Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. i tu sie nie zgodze-Sunka jest przekochana,jest perszingiem,ale takim milusim.Przepieknie aportuje i wtula sie.Teraz nie musi nigdzie uciekac,bo luz to jej wybieg,ba! nawet czesto wchodzi do boksu innych psow,mieszkajacych pojedynczo i tam nocuje.Wszystkie ja toleruja i lubia.Chcialam,zeby towarzyszyla czasem Gromitowi,ale on za bardzo kochliwy,wiec dostawala eksmisje z jego boksu.
  2. wiesci nienajlepsze.Wczoraj millarca myslała,ze juz po kocie. Dzis jest troche lepiej i znowu ma nadzieje. Od 24 godzin kicia nie wymiotowala,ale w sumie nie wiadomo,czy dlatego,ze juz jest za słaba na wymiotowanie,czy dlatego,ze czuje sie lepiej-karmiona jest zakraplaczem,do pyszczka.W czasie karmienia zachowuje sie dosyc zwawo,co pozwala podjac dalsza walke o jej zycie. Ale generalnie-jest kiepsko :shake: bardzo kiepsko. Dlatego ja jestem zdania,ze na operacje nie zbieramy pieniadzy...niech ona wpierw przezyje. bazarki Celinki (za ktore serdecznie dziekuje!) chcialabym przeznaczyc na leczenie kota.Jezeli okaze sie,ze Niemotkowi nie mozemy pomoc-pieniadze bazarkowe zostanal przeznaczone na szczepionke przeciwgrzybicza dla kota Felka,co Wy na to? Ale bardzo,chce,zeby przydały sie Niemotkowi....
  3. i rozliczonka: dla murki od Figa33 20 zł dla murki,brulion z 10 zl Dla murki 8 zł dla Murki od brucia 30 zł od Larysy dla murki 38 zł aukcja zeszyty z owieczkami 25 zł gretel-Dla murki 30 zł za jamnika 50 zł pucka69 obrazek z makami 20 zł bazarek (od KTOSIA) 100 zł kaerjot dla murki 50 zł tak były ksiegowane przelewy. Jeszcze raz serdecznie dziekuje. Co do nadwyzki-ja mysle,ze trzeba zapytac Millarki i weterynarza. Byłabym za sterylka...
  4. zal mi go-za krata jest smutny,gdy tylko sie do niego wejdzie,wpada w amok radosci.
  5. Millarca rzucila propozycje tych dwoch ras. W kazdym razie takiego kota nie widzialam od czasu podrzucenia do schroniska niebieskiego kota kartuskiego. Jest GIGANTYCZNY. I smiertelnie przerazony-uważa,ze jestesmy dla niego zagrozeniem zycia i broni sie,jak potrafi.Siedzi skulony pod połka,przerazliwie hyczy i przerazajaco warczy. Millarca i pani Krysia (wielka miłosniczka kotow) powoli do niego docieraja,wiec wiecej o jego charakterze bedzie mozna powiedziec po zakonczeniu kwaratanny. jak znalazl sie w schronisku? kartonowe pudło podrzucone pod brama. kot ma zaniedbana ,skołtuniona siersc.
  6. Jak ja sobie tego boksia ze spuchnietym okiem przypomne,to mnie szlag trafia! Boksio-czuły piesek,ktory pewnie tym sie narazil pracownikowi,ze chcial sie przywitac!!!!!! Biedny maluch.
  7. Juz wszystko wiem :) pani,ktora chciala zaadoptowac sunie i miala sie zjawic w niedziele,pojawila sie po prostu dzien wczesniej i wzieła...obie :) Rozmawiałysmy dzis-miedzy innymi o sterylizacji itd.Obiecała nas odwiedzic i jeszcze wtedy pogadamy o pieskach i pieseczkach. To dobry,czuły i miły dom,zaangazowany w psiaki :) Sunia podobno cierpi na brak apetytu,ale poza tym-czuje sie dobrze,wiec pewnie to stres, a mala szlaeje,rozrabia i ma ogromny apetyt:) zawojowala wszystkich .
  8. dziekuje ! odzew byl wspaniały i jestem wzruszona,tym bardziej,ze nie tylko usuniety guz u Murki,ale pieniedzy jest duzo,duzo wiecej.Kazda ciotka nie dosc,ze wpłacała wiecej niz liczył bazarek to jeszcze niektore wpłacały za przesyłke (mimo,ze przesylke pokrywam ja) i tym sposobem z wpłat bazarkowych,przesyłkowych i "wolnych datkow" mamy o 181 zl wiecej! razem z bazarkow i waszych serc mamy 381zł 200 to operacja Murki. czekam na propozycje,co z tym fantem zrobic? sterylka jakiejs suni ? czekamy na guza do usuniecia? czekam na pomysły :) i ich akceptacje. I bardzo prosze skrobnac,jak dojdzie przesyłka,zebym sie nie martwiła. Murka opuszcza schron i konczy leczenie 19tego ,taka jest decyzja weterynarza .
  9. Wczoraj Millarca gnala znowu do weta-kot wymiotował. Nie byl jakis wybitnie omdlewajacy,ale wiadomo-to mały kociak. dzis bede miala swieze wiesci.
  10. Ale ladnym psom duzo,duzo wiecej sie wybacza.Ile mamy tych ladnych,rasowych w schroniskach? 3 razy słyszałam historie o sznaucerach adoptowanych ze schronow,z ktorymi były same problemy.To były ładne psy-one nie wracały.Ale niechby jakis kudel typu Sonia u tych samych ludzi,osmielił sie zrobic to samo!
  11. Kolezanka to Suńka-sympatyczna skoczka,fajna jest. A Beruś to naprawde nie zdaje sobie sprawy,ze jest duzy.Deedee,dobrze go okresliła.Nieporadny.Malutki misio-on nawet na kolana sie pakuje przy czesaniu.I jak widzi kogos,kto porusza wg niego "grozaco",to juz sie chowa.
  12. [quote name='iwlajn']A jak Ci się [B]Gabi[/B] Sopot podobał?? Latem to okropność, prawda? Ledwo przez Monciak przejść można:shake:[/quote] Iwlajn,jaki Sopot? monciaka to Gabi,nawet z daleka nie zobaczyła,bo ja na skroty do schronu poprowadziłam :) dziwne-Hektorowi zrobiłysmy naprawde duzo fotek. :roll:
  13. no prosze Was! Zdjecie jest zrobione z takiej perspektywy,ale to wielki pies!
  14. Kiler i jego kolega Piko zaliczyly wczoraj czesanie i kapiel (Kiler),potem spacer-były przeszczesliwe! Kiler biegal jak szczeniaczek.
  15. Były dwie pary ,obie bardzo miłe-Millarca oprowadzała.zaden piesek teraz nie poszedl do domu-Chiłka rowniez nie,ale obie pary rokujace i fajnie,gdyby do schroniska jeszcze wrociły. Chiłke szuka domu!
  16. Matus5 ,a jak tak sie kladziesz na ulicy przed jamnikiem,to uwag nie słyszysz? :lol:
  17. Wchodze do schronu,widze,ze Millarca u psow.wiec pytam gajowki,ktora ze zbolała mina przysiada koło kraty : co Ci ciocia zrobila? uuuuuuuu naprawde? pieska czesała?? aaaj aj aja aj aj ale ona niedobra,pieska denerwowala uu uuu uu aaaaaaaaajjjjjj na koniec przemowy zanosiła sie lamentem na całe schronisko i padala brzuchem do gory na znak wyczerpania. kto chce miec psa z ktorym mozna pogadac,a on zawsze odpowie? Co prawda lamentem i narzekaniem,ale to jednak cos.
  18. Akucha,pesymistko! :niedowia: a moze akurat!? Agagumi-ten piesek nie bedzie sparwial zadnych problemow z dominacja. A kolega z boksu-Otis vel Badziewiak dzis ma cięcie robione,i bardzo dobrze.
  19. psy czesto nie chca wiedziec,ze ich choroba jest powazna i ciesza sie w miare swoich mozliwosci zyciem. Mamy w schronisku psa,ktorego zdjecie rentgenowskie wyraznie pokazalo,ze ma brak niektorych czesci kosci i dawno nie powienien chodzic.Tylko piesek jakos nie chce tego przyjac do widadomosci i biega jak szalony. Wiec na szczescie Oskar nie siedzi w necie i nie czyta.
  20. trzeba pomoc Bossowi znalezc dom-dla tych wielkich starszych psow to najtrudniejsze.
  21. Olenko :) to do TOZu sie zapiszesz,o! Smiac mi sie chce,bo byla pani,ktora chciala zaadoptowac Emi,ale oczywiscie po odchowaniu malucha i ciagle byla na etapie decyzji-nie zdazyla.Przedtem sposdobal sie Romeo-tez spozniona.A pani jest przesympatyczna i bardzo miła i zalezy jej na psiaku.Instynkt mi podpowiada,ze dzis wyjdzie ze schronu z Chiłka.
  22. Musztardowke widziała gabi-moze potem opowie,o swoich wrazeniach na temat jej pleckow.
×
×
  • Create New...