Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. mało,mało,mało,olenka ma racje!
  2. W niektorych schroniskach,aby miec z glowy wolontariuszy,oferuje im sie godziny 12-15,poniedziałek-piatek ;) ale tym razem tak nie bedzie. Niestety,ja mieszkam za daleko,moge tylko wspierac wolontariat
  3. [quote name='m0nikaa'] Jedynie Węgrowo jakoś funkcjonuje, ale czy można to nazwać schroniskiem...? [/quote] bylam tam w lecie.Do tej pory nie moge uwierzyc,jak na tak małej przestrzeni mozna zgromadzic taka ilosc psow.Do dzis mi sie snia. Właściciele psa nie wytoczyli procesu?
  4. Smiejta sie smiejta. Wchodzisz i wisi na ubraniu Dolar z ubloconymi lapami.Z drugiej strony Balbina.Reszta psow z racji wieku (Mars) lub niesmialosci (Dino) jest grzeczna.Zostawiasz psy za bramka i wchodzisz do Sunki i Berka.Berek duzy,wiec błoto we wlosach,na ramionach,na plecach,pomaga Sunka,obskakujac kolana.Potem idziesz do wyjacego juz w nieboglosy Gromita i w sumie jest juz wszystko obojetne,jak sie wyglada.Tylko maseczek błotnych na twarzy nie lubie.No i wiedzialam,ze w tych butach,to sobie fajtne. Nienawidze deszczu w schronisku.
  5. dziekuje za taki "brak wiesci" :) :) :)
  6. no,a swoja droga odjajczyc drania trzeba,to mu ego spadnie :diabloti: Noo,w demolce on niezły-pamietasz,jak z Tobim zdemontowały rynne?
  7. Dostalam SMSa,ze dzis wskoczy na godzinke do Sułka :),moze jeszcze Hop sie na spacer załapie? Alez nam sie Deedee wczasuje,ze hej! :evil_lol:
  8. wiesz,on podskakiwal do Soni lysawej,bo byla miekka,ale juz z Tobim,Timonem,sie przyjaznił, za to Otisa bal se bardzo. Moze on potrzebuje dostac lanie od basko i sie skonczy? o ile basko zalatwi to bezkrwawo.
  9. Dostep Millarcki do kompa jest ,jaki jest-nikły,a jak juz ma mozliwosc to wkleja koty ze schroniska,na miau. Ale o Niemotce moge Wam powiedziec.Ma 4 miesiace i dawno przestala byc miłym kociakiem. Oczko nadal nie wydłubane,z tej przyczyny,ze Niemotka ciagle walczy z katarem.Oczywiscie zyciu zdechlaczka nie juz zagraza niebezpieczenstwo. Acha-i juz na stałe chyba nazywaja ja Szarotka. Uroda-coz,no taka bura kicia z niej.Zaraz mnie ciotki-kociary zjedza.
  10. Isia czasem pojawia sie jako nana1,do bani z tym logowaniem sie na Dogo :(
  11. [quote name='akucha'] A ta maluszka to skąd? Widać, że Delma jej matkuje :lol:[/quote] Mam nadzieje,ze nie tak jak Pynia kosciom :evil_lol:
  12. no sa...a Ramis od Millarcki ulega samonaprawieniu.Mial pozyc poł roku,a z kazdym miesiacem ma lepsze wyniki.
  13. Czy ja mowilam,ze te łysinki,co ma na glowie,po wyskubaniu,to mu szybko zarosna? Myliłam sie :oops:
  14. Gajowka cos tam miala w sobie-te znaczenia a la husky,wyrazistosc,gruba doope. A czarls to taki dyskusyjny.Ja obstwiam,ze brzydal jakich mało. Nawet ogonek ni w 5 ni w 9 obciety.
  15. Kurdupel duzy (cudowne imie) i troche jakby sledzil tego małego kotka.Delma znowu cos odchowuje :cool3:,ona chyba lubi te małe kociaki. Delma uhodowala sobie fajna grzywke.Tak mysle,czy ona mnie by poznala-obstawiam,ze TAK.
  16. Juz chcialam zapytac,co taki pies robil 3 lata w schronie,po czym przypomnialam sobie,ze "nasz" niezwykle urodziwy Rolf czekal na dom 2 lata i przeszla mi ochota na głupie pytania ;). To i tak niezle,ze od razu je.
  17. hm,nie brzmi to zachecajaco . Olenko,na podgryzajace psiaki dobre jest glosne piśniecie,w momencie,gdy za mocno chwyca za rece. No i byc bardziej upartym niz on.Ale z tym na pewno nie bedziesz miała problemu. U Olenki jak w piramidzie. W piramidzie ostrza sie zyletki,a u Olenki zdrowieja psiaki nieuleczalnie chore:loveu:
  18. Nie wiem,czy mi opłaca sie isc spac-rano wioze swinke na dworzec.Bedzie jechała do Warszawy. Chcialam tylko szanowne cioteczki poinformowac,ze nie mamy co załowac,zesmy nie wygrali karmy z Tesco :) Pedigree Pal obiecało 2 tony zarcia :) :) :)
  19. Jak to sobie szybko przypomniala,ze starszym paniom ma byc WYGODNIE:)
  20. Od ponad miesiaca w sopockim schronisku mieszka piekny,8mioletni husky.Oczywiscie mial pana.Jaego pan jakis czas temu postanowil wyjechac,psa zostawil swoim znajomym. Zajmowali sie psem,a jakze.Potem jego pan wrocił,ale psa juz nie chciał odbierac.Problem polegal na tym,ze znajomi rowniez nie chcieli miec na stałe psa,wiec zostal ochoczo oddany do schroniska.Łagodny,posłuszny.Z samcami niby sie dogaduje,ale o ile nie wchodza mu w droge. I szalenie nieszczesliwy. Fotki po niedzieli.
  21. Suuuuuuuuper,Ewusku,on jest cudowny!!!!
  22. Kanapa przepieknie sie porusza na swoich krotkich łapkach,to niesamowity pies...
  23. Mam nadzieje:shake: To miły piesek,lagodny,a ze szara i srednia,no coz.....
×
×
  • Create New...