-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Blady za kratami.Bialy,spory,daleki kuzyn podhalana ZAADOPTOWANY :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Coz,trzeba zadzownic do wlasciciela,bo tylko tak mozemy sie dowiedziec czy to Blady. Kaj-ka,Blady zostal wydany do Gdanska,nie do Sopotu. -
halo,halo,czy zalozycielka watku zaglada tu jeszcze?
-
Blady za kratami.Bialy,spory,daleki kuzyn podhalana ZAADOPTOWANY :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
wlasnie o tym samym pomyslałam. -
Blady za kratami.Bialy,spory,daleki kuzyn podhalana ZAADOPTOWANY :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
uffff,to nie jest Blady.Chyba,ze w nowym domu blyskawicznie zgęstniała mu siersc.Ten z Kokoszek jest jakby kosmaty.Podobienstwo faktycznie uderzajace!czekajcie ja zaraz wkleje zdjecia do porownia.Aga,jakiej wielkosci jest ten z Kokoszek? Co nie zmienia faktu,ze jutro dzwonie do faceta i pytam ,jak tam. -
Kropeczka odeszła przy boku kochajacych ludzi....za TM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciotki,wstrzymac oddech,mialam wlasnie supertelefon od super ludzi.Czekamy do wieczora. -
Kropeczka odeszła przy boku kochajacych ludzi....za TM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dokladnie tak :( Fona,o slepa Temide bylo chyba z 10 telefonow,wzieli akurat ci,co przez telefon informacyjnie,lakonicznie pytali.Zwykle ludzie dzwonia o zwierza w duzej potrzebie,zeby sobie pogadac.Nasycaja sie sama rozmowa,maja uczucie,ze cos zrobili,zainteresowali sie,poczuli emocje i na tym koniec. Ja juz zauwazylam pare sygnałow,po ktorych wiadomo,na ile ktos chce naprawde pomoc.Ktos mocno zainteresowany zadaje pytania i nawet,jezeli odpowiedzi sa nie po jego mysli,zadaje je dalej. Gawędziarz,przy pierwszej niepomyslnej odpowiedzi ( np: nie daje gwarancji,ze pies nie bedzie sikal w domu) robi glebokie:ahaaaaaaaaa,tak troche z ulga.Juz ma dylemat z glowy,stad ta ulga. -
mialam pierwszy telefon-ufff,jednak ludzie czytaja.
-
Szorstkowlosa husky,niezwykla pieknosc wyszła ze schroniska :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
i juz byl pierwszy telefon.Czekalam z satysfakcja na reakcje,gdy powiedzialam,ze oczywiscie po sterylizacji,rakcja byla prawidlowa,ufff.No,zobaczymy.Pan ma labradora,mieszka za miastem. -
Miszka szuka przyjaciela,czy sa gdzies milosnicy szaruch kundlic?
-
zyc trzeba dalej,z guzami,z nimi jakos mozna chyba zyc,prawda?
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wlasnie odszedl madry, kochany, wspanialy piesek,ktory cale zycie czekal na takich ludzi,jak Kamila i Damian.Nie potrafie sie pogodzic z tym,ze tak krotko cieszyla sie ich Domem i miloscia. Chmurko,pewnie patrzysz teraz na swoim Ludzi i machasz do nich ogonkiem,tak jak zawsze,zeby juz nie płakali . Juz Cie nic nie boli. Tylko czemu kazde slowa pociechy wydaja sie tak bez sensu. -
Szorstkowlosa husky,niezwykla pieknosc wyszła ze schroniska :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dobre wiesci,mafia sopocka moze wszystko :) Ciotka Betbet nabazarkowała,ciotka kaerjot pomogla logistycznie,no i jutro o 13 "ciach-ciach" I nie bedzie małych haszczątek. :multi: Betbet HIP-HIP-HURAAAAAAAAAAA i bedzie mozna na spokojnie,juz bez nerwow poszukac domu,pooglaszac:) -
Rude,duze,szorstkie i młode-oto Antoś! ma dom :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
hihihihihihi,przepraszam Koss,ale hihihihihihi,to juz chyba Twoje piate wcielenie na Dogo :lol: -
Kama-Grazynka,juz nie trzeba reklamowac :( za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kasiu,nie pisz kropek,tylko powiedz,co sie stało. -
Kama-Grazynka,juz nie trzeba reklamowac :( za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to mow,zrobimy terapie grupowa,powiemy,ze Cie lubimy.Mow kasiu :) -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
odkrylam mu cos niepokojacego pod szyja,znaczy sie łyse.Przemylam,ten tydzien pies musi z wetem poczekac,bo i tak nie pozwoli sie wetowi zobaczyc,a stresowac go nie bedziemy.Pokazac go moze tylko Millarca lub ja.Dobrego nastroju nie starcił.