-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
od bardzo dawna jest juz tylko z Czartkiem.Spi w budynku,moze nie jest tam ciepło,ale ma geste futro i zawsze podscielone szmatki.Na pewno nie marznie.Je dwa razy dziennie,nie gloduje.Gdyby starcil apetyt lub cos mu dolegalo,zostanie to zauwazone przez pracownikow. Ma fatalnie,bo jest tyle lat w schronie,za krata.Ale wiem,ze ma podstawy,ktorych psy z schronisk-molochow nie maja.Tamte nie maja nawet imienia :(
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
[quote name='fona']brazowa, bo my juz mamy na trzecia sterylke kaske prawie :) tzn. zadeklarowana juz, wiec moge nawet zalozyc i wyslac i czwartego dawaj od razu kota ale nie obiecuje, ze pociagne dla wszystkich 130... ;)[/quote] wiem,Fona,wiem,ze dla tych wszystkich to nie.ale nie masz pojecia,jak sie ciesze z tych trzech :) Millarca do srody na urlopie,rozmawiałysmy dzis i bedzie to (na razie bezimienna) kotka z kwarantanny,mlodziutka,buro-biala.Sympatyczna.Imie nadamy i zrobimy fotke oczywiscie. czwartego tez wytypujemy :) i ile tylko jeszcze zechcesz :) -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
super fotka,wspaniala! -
Kropeczka odeszła przy boku kochajacych ludzi....za TM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a my witamy nowa Dogomaniaczke :) Dzis mozna powiedziec,ze Misia ma swoje urodziny.Pierwszy dzien,od poczatku do konca nowy dzien,w nowym domu :) -
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Garsc wspomnien. Watek Murki (podobnie zreszta jak Rudej od Kasi25),to byl....przypadek. W schronisku pani prezes TOZu poprosila o przejrzenie zdjec z schroniskowego aparatu i wykasowanie.Przejrzalam,bylo tam pare zdjec w wiekszosci sprzed dobrych kilku miesięcy ,zrobionych reka wiewiory. Bylo tam TO zdjecie,gdzie Chmurka byla taka nieralna.Niemalze uslyszalam,jak mi nad uchem grzmia slowa wiewiory: "Wpierw najstarsze! wpierw te co sa najdluzej!" Bez wiary zrobilam watek. Szybko pojawila sie na nim Deedee,ale to bylo zbyt piekne,zeby prawdziwe,jak uslyszalam o alergii TZta to juz w ogole...Ludzie pozbywaja sie z psow z powodu alergii,a nie specjalnie odczulaja i montuja filtry,zeby psa miec. Potem Deedee pojawila sie w schronisku,zeby Murke zobaczyc na zywo.Ja ich tez na zywo zobaczylam i moje pierwsze skojarzenie (Deedee wybacz,bo mi glupio:oops: i wstyd) "Barbie bedzie chciala Yorka,a facet owczarka". Ale nie,stali usmiechnieci przy boksie dwoch nieszczesc-Sułka i Murki :) Potem juz bylo z gorki.odwiedziny,sparwdzanie,czy Murka nie uczula TZta,operacja. Deedee jednoczesnie wrastala w schroniskowy wolontariat i stala sie nieodłacznym "elementem" niedzieli,gdy z garnkiem domowego jedzenia idzie na potajemne rozmowy do boksu Sułka.O czym rozmawiaja-nie wiem. Murka w schronie miala wzrok wyrazajacy tylko wielki smutek i rezygnacje. Jak tylko trafila do domu Deedee,byla juz tylko wiecznie zdziwiona :lol: jakby nie mogla uwierzyc,ze to wszystko jej .Chyba zawsze bede ja widziec,jak lezy sobie na łozku,na ciepłym kocyku i z ogromnym zdziwieniem obserwuje pieski,ktore przychodziły do Deedee na kapiel, przed podroza zycia do nowego domu.Chmurka zawsze byla bardzo uprzejma dla schroniskowcow. Ktos napisal,ze dla niego to najpiekniejsza adopcja na Dogo,bo widzial allegro Chmurki i pomyslal wtedy;"coz za beznadziejny przypadek".A potem patrzyl na zdjecia Chmurki w nowym domu i ze zdjec patrzyla ładna suczka ! Nigdy nie zapomne Chmurki i ciepłe wspomnienie o niej na zawsze bedzie w moim sercu. -
Miszka czekaaaaaa,ile mozna czekac???
-
Kara-ekonomiczna wersja psa-stróża.Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tyle zachodu,trudno,bede lysa. Suczka troche ochłoneła,odpuscila.Nadal jakos jej nie ufam,bo z histerykami trzeba ostroznie,ale juz zdecydowanie lepiej :) -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
walentynkowy nastroj prysl dzieki opowiesci kaerjot.Az tutaj poczulam:p Alaska ma nowa towarzyszke,ktora mi sie bardzo nie podoba.Jeszcze spokojna,ale bedzie niedobra,do tego ciezko adopcyjna,wiec trudno sie jej bedzie z boksu pozbyc. Hektor,jak to Hektor,zyje spacerami. -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Mial dzis piekna lekcje :) przyszla Deedee i jej TZ.Gromit nauczyl sie,ze niektorzy faceci tez sa OK i czestuja groszkami,jak tylko poniucha sie ich reke.A zeby poniuchac reke,to trzeba sie przemoc i bardzo blisko podejsc.Na koniec Gromit wrecz opieral sie lapami o obcego czlowieka :) :) :) ciagle sie czegos nowego uczy. -
Mieczysława z Dobrych Rotkow ,czeka za Tęczowym Mostem
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mieci byscie nie poznali-wielka,tłusta baba. -
Kolejny mc rotka,w Sopocie.Wotan MA PRAWDZIWY DOM :) :) :) :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
wiecie co jest najgorsze???? mamy trzecia" rotke".Ta trzecia jest tez z dlugim ogonem i zdecydowanie najmniej rotkowata.Fajny ma charakter. -
ja tez uwielbiam Marsy. Dolar ma rane na lapie.Dolar to kacyk z boksu Dino,Marsa i Balbiny,wszystkimi rzadzil i wszystko musialo sie dziac wedlug jego regul.Nooo,to sie przeliczyl.Pol roku chlopaki znosiły rzady Dolara,az w koncu sie odegrały.Podobno pogonil Dolara Dino,ale Mars sie dołaczył. Dolar wyladowal na antybiotyku,zabrany na leczenie,a chlopaki maja bez niego wakacje. dzielny Mars
-
a co to sie dzialo na glosowaniu miedzy ast a koci swiat? niezorientowana jestem :oops:
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o cholera kasiu,hehhehehehehe,sam kwiat młodziezy. -
Blady za kratami.Bialy,spory,daleki kuzyn podhalana ZAADOPTOWANY :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tak,na tym zdjeciu to moze byc on :( -
Kropeczka odeszła przy boku kochajacych ludzi....za TM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wlasnie,Isabel,to Twoja intuicja.Gdy ta pani zadzwonila,ze Kropke na miau znalazła,od razu pomyslalam o Tobie:) -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mucha tarzajaca sie-poezja.Szcześciara. -
Kropeczka odeszła przy boku kochajacych ludzi....za TM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Isabel,usuwaj banerek Kropki :) z swojego podpisu kopiuje z forum miau: "Kochani!!! Przepraszam za lakoniczną wiadomość, ale to emocje... Wczoraj znalazłam wiadomość w necie o Kropusi. Narada rodzinna i decyzja zapadła - Kropusia została członkiem naszej rodziny. Wybrałyśmy się z moją mamą z kontenerkiem wiklinowym do przewożenia kotów. HA HA HA... Tylko, że był mały problem, no może nie taki mały, bo wielkości Kropusi. Nasz malutki spaślaczek nie zmieścił się do środka. Dzięki uprzejmości Pani Wioli pożyczyłyśmy ze schroniska większy. W tej chwili Kropusia słodko śpi (jeszcze) w kontenerku - zjadła całą miseczkę jedzonka. Pozdrawiam Wszystkich, jutro zdam relację jak minęła noc. Aaaa... Zapomniałam napisać, że Kropusia ma u nas dożywocie, DS!!!!!! Oby jak najdłużej była z nami!!! " coz,ja nie jestem znawca kotow i razem z kolezanka usilowałysmy poczatkowo upchnac kotke do malutkiego transportera wlascicielki.Przy piatej,nieudolnej probie kotka sie nam wyrwala,ugryzla mnie leciutko w palec,nie czyniac zadnej dziury w moim ciele.Gdy opowiadalam to Millarce powiedzial,ze ta kotka jest aniołem.W koncu zrobilysmy to co powinnysmy od samego poczatku-poszlysmy po opiekuna kotow,ktroy w ciagu kilku sekund podal nam kota zapakowanego w transporter,hehhehehe. a rodzina Kropki jest cudowna.Wymarzona.