-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
wczoraj zadzwonil facet do schronu,do Ewy,jakims trafem,wlasnie do niej :) ,bo on mial sprawe przeciwko dr S. i bardzo chetnie by pomogl,gdyby byla mozliwsc (sprawa z zamordowanymi kotkami),Ewa go powitala slowami: oooo,jaki swiat jest mały,bo ja tez .Dostal telefon do Betbet,przepraszam,ze bez pytania,ale to bylo pierwsze co Ewie przyszlo do glowy. a teraz Pimpek,ktory wczoraj zdobyl 10 puntow za zachowanie podczas strzyzenia.Rewelacjny.W czasie trymowania rozlozyl sie na plecach i tylko wyciagal uda do skubania.Przykro mi sie zrobilo,gdy zobaczylam,ze pies byl strzyzony....raz,ze znal maszynke,a dwa ,mial formowany "dziubek" nad oczyma :( jest mieszancem sznaucera sredniego,ktos go pewnie kupil jako ta rase,a tu sie okazało,ze mieszanka :shake: do tego z charakterem sznaucerka i szczekliwy-jest bardzo,bardzo czujny.Zabawowy i otwarty.I mlodziutki,ma rok.Fajny pies,naprawde,ale biorac go trzeba byc przygotowanym,ze pies lubi szczekac i kazdy dzwięk na korytarzu zostanie przez niego zauwazony.Podczas czesania czasem pieszczotliwie bral moja reke do pyszczka i tak ja nie zaciskajac trzymal.Bardzo pragnie kotaktu z czlowiekiem.No i mimo,ze to mieszanka-jest bardzo ladnym,proporcjonalnym pieskiem :) a gdy kupujecie psa bez rodowodu,sznacerka za 300 zł,pamietajcie-ten pies bedzie odbiegal od wzorca,Pimpek przyplacil to porzuceniem i schroniskiem. Ufff,rozpisalam sie :) ale mi gotowy tekst na trojmiejskie wyszedl :) po postrzyzynach,przez krate,bo balam sie o aparat,a co kucnelam,to piesek biegl do mnie,rozesmiany:)
-
Atrophy-sterydow nie dostawala. Schroniskowy katar,to nigdy nie jest taki sobie katarek,to moze ciagnac sie miesiacami lub zostac (juz w lzejszej formie) do konca zycia kota.Millarcka swoja kotke wziela poł roku temu,a Irma dalej potrafi nasmarkac do talerza.
-
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
brazowa1 replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
no tak-to pieprzyk :) Olenko,a gdzie ona oglaszana?widywalam ja na trojmiejskich.Moze ciagle tam ponawiac? one sie sprawdzaja. -
Kolezanka Helga zagojona i juz na wybiegu,kolezanka Kara czuje sie swietnie,ale jeszcze sie kuruje.
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Słodziaki sa,super! Nawet nie wiedza,ze jak na psy schroniskowe maja całkiem niezle-swoj osobisty wybieg-mały,bo mały,ale swoj,spanie w pawilonie i malutkie spacerki,ale jednak spacerki.No i sa razem. -
Carbon-1,5 roku,uroda,godność,madrość w schronisku.Ma dom!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Carbon nadal w schronie:( -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='bellatriks']Przeczytałam na forum BC historię Rolfa i aż się popłakałam:placz:[/quote] Nie płacz,juz nie trzeba.Trzy dni temu dzwonila do mnie pewna rodzina,dlugo rozmawialismy.Zobaczyla zdjecia zdołowanego i przerazonego Rolfa,jakos tak sie stalo,ze pamietali tez ogloszenie bylych właścicieli,wyrazali oburzenie,ze pies na poduszkach reklamowany jakos super pies do pilnowania obejscia. Umowilismy sie na dzis wieczor,na pokazanie psa. Rozmawialismy,poszlismy na spacer,trudno mi komukolwiek zaufac,jezeli chodzi o psy,ale-zaufalam.W sumie nie mam wyjscia. Maja kota (Rolf udawal,ze go nie widzi),maja coreczke,Rolf lizal tego pana po twarzy,sam wsiadl do samochodu.Dzwonili,gdy dojechali na miejsce,ze wlasnie sa na spacerze na łakach,pies ciagle na nich patrzy,byl szczesliwy ,gdy zobaczyl,ze wracaja do domu.Bedziemy sie kontaktowac,obiecali. co do Rolfa nieposkromionego agresora- gdy wyciagalam go z wybiegu,byl w nim z kolezanka i kolega,połtorarocznym,sznaucerowatym Pimpkiem.Symbioza. Prosze,trzymajcie kciuki za tego psa. -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewusek']Tor wyraznie napisal, ze wzieli Rolfa po smierci psa.. wiec wniosek taki, ze Rolf nie byl ich pierwszym psem...[/quote] szczeniak,ktory umarl w wieku 6ciu miesiecy.Nawet nie dorosl do wieku w ktorym pojawiaja sie problemy. -
[quote name='luka1']A toć ona jamniczka tylko szosta z miotu, uszki troszeczkę nie wyciągnięte, ale jamniczka :evil_lol:[/quote] hihihihihi,dobre!
-
Beksa-Czarnula zaadaptowana i jest dobrze !!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no ta to juz moglaby pojsc do domu,mimo,ze wariatka. -
bede trzymac kciuki,aby tak pozostało.
-
Duzy,stary Bukiet juz nie czeka-za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuje,milo mi. A Bukiet czeka......