-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
chiwleczke,chwileczke,napisala do mnie kolezanka,ktory ma dobry kontakt z Diana.Czekam na odpowiedz,czy wg niej da rade Diane wyciąć. razem z informacja podam nr schroniska.
-
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
brazowa1 replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
jest niesamowita i łobuzica.Taka do tulenia i kochania.Pani Jasia pisala,ze juz nauczyla sie spania w łóżku:) :multi: -
Nieduża Trejsi-kara ma byc długa i dotkliwa? Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
powinna isc.Patrzac na to,jakie w schronie "świeżynki",to Trejsi jest calkiem mloda :roll: -
a jaki byl obrazek Zuli? teraz jestem ciekawa.
-
Pucko,to jest Diana.fotke mam tylko brzydka,bo na zewnatrz chowa sie momentalnie do budy,a o wzieciu na smycz i wyjsciu na spacer mozemy na razie pomarzyc :( [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/321/a0250112545e1199.jpg[/IMG][/URL]
-
Zeby zakonczyc-Foksterier zaadoptowany ( dzis dzwonilam do schroniska),czarny piesek Boutique szuka domu.
-
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
brazowa1 replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
i pokaz sie mala. -
wiewiorce sie nie podoba moj awatar i sie droczy ;) ze mna.
-
wlasnie dla dobra suki trzeba ja wyciąć.Weterynarze powinni myslec o hormonach tych suczek,ktore co pol roku sa szczenne...albo ktorych organizm mowi:teraz odchowujemy szczenieta.I odchowuja,przez pol roku,tyle,ze tych szczeniat nie ma,bo sa urojone. Nigdy to przyjemne nie jest,ale nie ma szans upilnowac suki,przy dwoch psach własnych i psach sasiadow.
-
Ale ładny! czy prawie jak hovawart robi taka roznice?ZAADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
piekności pokazujemy -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mareksy']Tylko dlaczego go w rulonik zwinelas? :crazyeye:[/quote] Bo wiewiorka ma mala mieszkanie i mejsce juz tylko na juce było. Mi najbardziej podoba sie ten wsciekly wrobel. -
taaa,a Ty bedac kotem,chciala bys sie stowarzyszac z kims o takiej minie? Troche z sercem trzeba pomyslec o innych zwierzakach.
-
Ktore zdjecie,Pucko?Karelki? Oto ona: sluchajcie mam dylemat i bede musiala z Wami go omowic. Bo ze starych suk,nieywsterylizowanych jest Greta,wlasnie ma cieczke.Starych tzn ma 8 lat.Srednio adopcyjna.Duza,owczarkowata i malo sympatyczna.Mozna ja,ale ona w schronisku prawdopodobnie zostanie,a nam chyba najbardziej zalezy na tych,ktore maja szanse isc w swiat,prawda? Jest Lidzia,suczka po przejsciach,szczeniak jeszcze,ale ona ma prawie 6 miesiacy i jezeli nie znajdzie sie w najblizszym czasie dom,to i tak trzeba poczekac. Jest nowa owczarkowata Diana,roczna ,ale bardzo lekliwa,wyploszona (az strach pomyslec,gdzie ona do tej pory przebywala :shake:),suka,ktora poty co zyje w kosmosie i trzeba jej dac czas,bo nie wyobrażam sobie zabiegow przy psie w takim stanie. I bedzie pies,na ktorym by mi bardzo,bardzo zalezalo.Husky Rita, zostala zaadoptowana ze schronu i pewnie za gora miesiac do niego z powrotem trafi.Wlascicielka wziela ja rok temu,powiekszy im sie rodzina i pozbywaja sie suki.Domu nie znajda,bo szukaja "po znajomych",a wiadomo,ze to żenada nie szukanie. I pytanie,czy pieniadze przeznaczyc na suki,ktore nie rokuja na adopcje ( w schronisku i tak sie nie rozmnoza,nie ma szans),czy poczekac miesiac,wstrzymac sie i wysterylizowac suki adopcyjne,ktore nie przyniosa szczeniakow. Ja bym proponowala tak-wplata na konto schroniska,Tytulem :"sterylizacja suki",kwota jest okrągla,nie bedzie trudno ja odszukac w kwitach.Gdy tylko trafia husky lub suka do szybkiej adopcji,doplacam reszte,z wpisem,na ktora.I oczywiscie fotki brzuszka dam jak zawsze.I jak zawsze sterylka,do sprawdzenia u kierownika schroniska. Ale gapa jestem :oops:,nie napisalam Wam,ze Spinka tez w domu :) I to juz ho-ho-ho,z dwa miesiace bedzie.Poczatkowo byly klopoty z lękliwoscia suki,ale wyglada z ostatnich relacji,ze sobie z nia radza.
-
Kurduple z Trojmiasta.Terierowaty Specjal nadal bezdomny :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
jakbyscie wiedzialy jaki agent byl po suke u nas...........biedna p.Beatka,byla do końca stonowana,podziwiam. -
Akuszko,moja kolezanka szuka kotka dla siebie (bardzo dobry dom),moze wiewiorkowi przydaloby sie troche rozrywki,co?Jakas zmiana w zyciu..
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tez codziennie glosuje.Tam ktos betbet dogania,trzeba sie sprezyc. ide po wiewiorke. -
Lepiej dla weterynarz,bo wszystko wieksze.Saga byla sterylizowana ,gdy miala 7 i pol miesiaca.Podobnie terierka mojej kolezanki (7 miesiecy).I niech ktos nam powie,ze one sa grube :mad: Szybko zagoil sie szew.W sumie klopotliwe sa pierwsze 3 dni.Potem z gorki. Gdybym mieszkala na wsi,gdzie po prostu nie ma mozliwosci upilnowac,bo psy potrafia byc bardzo zdeterminowane,(wiadomo,ze Ty mozesz pilnowac,ale otworzyc drzwi moze kazdy i na to nie masz wpływu),to na bank bym sterylizowala wczesniej. Z moich obserwacji-suki dluzej pozostaja szczeniece.Dluzej bawia sie z psami.Tak jakby ich rozwoj spoleczny,w sensie "suczych" doroslych zachowan,trwal dluzej o rok.Ale to akurat w psie do towarzystwa same plusy.Ja akurat to wiaze z tym,ze suka w czasie cieczek uczy sie odganiania,odgryzania,gdy nie ma cieczki,nie ma sytuacji,aby tych zachowan nabrala. Potem i tak sie tego ucza.:diabloti: Psy czuja,ze to suczka,płec sie nie zmienia.Jezeli pies akceptuje tylko suki,to sterylizowana nadal jest przez niego aprobowana. juz dawno stwierdzilam,ze przeciw sterylkom jest ten wet,ktory nie potrafi zabiegu przeprowadzic.
-
teraz to Ty mi zrobilas ogromna przykrość wiewiorko :-( "nie kazdy musi byc piekny"...a to moje najlepsze zdjecie.:-(,wiem,wiem,Ty tak niespecjalnie...
-
Ona mu zabrala kość! Ja sie nie zgadzam,zeby Dora ograbiala Aramisa z jego skarbow :placz::mad: uszy wziela do tyłu i chodu!a widzicie,jak sie oglada,czy jej nie goni?Młodziez teraz coraz bardziej bezczelna. Mareksy,fotki sa ladne. "Chyba na razie wystarczy tych "ogrodowych" fotek co?" nie wystarczy :)