witajcie,witajcie,zimowa deprecha mnie dopadla :oops: chcialam poczekac do marca,jak odtaję,ale sie zdopingowalam,gdy tu weszlam.
Dziekuje,zescie czuwały.
To ja dokladam brakujace 40 zeta na ta sterylke :multi: (bo fundusz sterylkowy wzbogacila nam kaerjot)
Pisalam Wam,ze Karelka (wysterylizowana) poszla do domu?
Suczek jest niestety kilka.W tym nowa, mloda, wypłoszowata,cienka owczarzyca.Takie daja najbrzydsze szczeniaki,w niechodliwym rozmiarze i wygladzie.Jutro zrobie jej fotke.Ja bym optowala za nia na poczatek.