Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. poszedł na stronke schroniskowa,zamiast Kilera,moze akurat?.......
  2. ale za to piekne szczeniaki by po nim były! zmienialm tytul,chyba czas powiedziec swiatu,ze to sznaucerek.
  3. tak! my to nazywamy "nasyceniem sie".Ktos przeczytal o piesku,ktos chce pieska.Wydzwania przez kilka dni.Chce cos,ale nie wie,czy dostanie.Okazuje sie,ze ten pieske jest w zasiegu reki.Ale on juz sie w ciagu tych kilku dni tak nasycil samym mysleniem o psie,przezyl pare emocji,ze w sumie sam pies nie jest juz mu do niczego potrzebny. Lorcia jest bezpieczna,ale naprawde jest mi przykro,kiedy chodzi o psa przebywajacego w schronie;odpisuje na maile,rozmawiam przez 2 tygodnie z ludzmi,umawiam sie na okreslony dzień...a potem-nawet SMSka brak z tekstem:"przepraszam,zmienila nam sie sytuacja,nie mozemy teraz wziac psa". To juz jest denerwujace.
  4. miewaja!ale jednak 11 godzin bez siku to niefajne.9-10 godzin to max humanitarnego traktowania.
  5. mam nadzieje,ze nowe ogloszenia podzialaja.DZIEKUJEMY Akuszko!
  6. za kazdym razem,gdy patrze na jego watek,to mam takie:"Oj,trzeba podnieść":lol: aaaaaaa.markofix juz nie jest w dwoch osobach! :)
  7. dobra szefowa:) jak dzik przebadany,to gotuj i powiedz nam czy psom smakował. Gameta w poprzednim poscie napisala o sciaganiu ze stołu :)Daszka nie sciaga,ona tylko sie rozglada.Koks i Daszka to takie psy,przy ktorych mozna zostawic ciacha na niziutkim stoliczku,wyjsc z pokoju,a one nie rusza.Przy mojej suce ciasta by znikneły,gdy tylko odwrocilabym sie od stołu.
  8. auszkiego,czy cos tam,prawda?Pewnie znika.
  9. tez trzymam,bo nie lubie,gdy odwleka sie adopcja (tu akurat wazny powod-kastracja),wiesz....w 99% przypadkow ludzie przez ten czas zapominaja o psie i albo pomysł staje sie nieaktualny albo znajduja "lepszego" wiec trzeba trzymac kciuki za Fixa.
  10. miałyśmy isc na wizyte w tygodniu do pewnej pani,ale cos pani o nas zapomniala.Miala zadzownic dziś lub wczoraj,aby podac,ktory dzien jest odpowiedniejszy,a tu nic,lipa :shake:
  11. Super!:angryy: tak wlasnie bywa-my od dwoch miesiecy nie mozemy wyadoptowac suczki 3,5 kilo,kruszynki jak z marzeń,wszyscy dzwonia,aby pogadac i na tym sie konczy.I tysiace uzgodnien z męzem,z synem,córka,ktore do nieczego nie prowadza. Olac ich Tanitko,po prostu kazdy ze szczeniakow,skoro jest u Ciebie jest do adopcji i tyle,bez czekania na nich.
  12. jej imie jest beznadziejne....Sunia. Chyba czas to zmienic,co?
  13. Na str 24 jest caly opis psa-takze jego zdrowie (czyli to,co o nim wiem).To nie jest wyrocznia-każdy kto bierze starego psa ze schroniska,a nie z kliniki weterynaryjnej musi byc przygotowany na :badania (chociazby z prostego wzgledu,ze wyniki -zmieniaja sie),karme specjalistyczna i zadnej z tych rzeczy ja nie moge zagwarantowac.Sa pieski-dziarskie staruszki i sa pieski-strzepki,Smutas jest tym drugim,czyli bardziej kosztownym. Ogloszenia na portalu trojmiejskim portalu odpadaja-Akuszka je regularnie ponawia ,ogloszenia w gazecie ABSOLUTNIE NIE! (bo grozi banem ze schronu :roll: dla mnie :cool1:) Kontakt najlepiej na maila (podam na PM)...schronisko miesci sie w Trojmiescie. co do hotelu.Smutas moze w nim pozyc 4 miesiace,a moze tez 5 lat.Musialoby to byc miejsce w domu (nie w klatce,bo w jednej Smutas juz siedzi),bez przytlaczajacej liczby innych zwierzat,aby Smutas nie byl potrącany,gnebiony czy straszony przez inne psy.Gdzie moglby wychodzic na spacery z czlowiekiem (wypuszczony na wybieg sam,czuje sie bardzo zdezorientowany i zadna to dla niego frajda) I najwazniejsze-potrzebna bylaby osoba,ktora wezmie za Smutasa prawna i finansowa odpowiedzialność.Pies nie może byc nigdzie umieszczany jako schroniskowy,bo schronisko juz by opuscił,tylko jako pies osoby praywatnej.Zbiorki na Dogo czesto sie sprawdzaja,ale ktos je musi koordynować,prowadzic,pilnowac i w razie czego dokladac ze swojej kieszeni :-(
  14. chcialam zmienic tytuł-nie udaje mi sie.O co chodzi?
  15. to fakt-gdy przyszedl byl chudy i wyleniały,a teraz wyglada jak paczek w masle.Nie mial za fajnego zycia,skoro w schronie sie poprawił..
  16. nie zartuje-szybko musi isc do domu....:shake:
  17. wg mnie jedyny problem,jaki moze sie na poczatku pojawic,to taki,ze mala nasika.Ale to bedzie czysty pies-wiem to.Po prostu po takich przejsciach ma prawo do wpadek.I nie mozna jej za to karac,miec jej za złe.Poza tym-nie ma wad,prawda Gameta?.A ta jedyna niedogodność zniweluje sie w mig,gdy Daszka odpocznie i poczuje,ze swiat znowu wrocil na swoje miejsce. to poczekajmy na Gamete:)
  18. ale ja nic nie wiedziałam :oops:,ze Szuwar kotka chce.Ale Jenny to juz nawet mama Szuwarka by nie chciała.Tak namolnej (wybiorczo,bo tylko do Słonka) kotki nie widzialam.
  19. nooo,wychodzisz tak z dobre 4 cm poza kolumne watku :p
×
×
  • Create New...