wczoraj podciete "kapcie" z łapek i całkiem niezle mu z tym.Moze na fotkach tego nie widac,ale wyglada całkiem przyzwoicie-ani jednego kołunka na sobie,rozczesany po koncowki wlosow.Na lapkach rośnie piekna,skręcona siersc,a na lysym niegdyś ogonku,uwaga,uwaga! zaczyna rosnac PIÓRO!
jeszcze jest łupież,ale nieduzo,mam nadzieje,ze po kolejnych dwoch kapielach,bedzie jeszcze wieksza poprawa.
Wczoraj dobral sie do kurczaka,chrzastki ino mu trzeszczaly w zębach.On ma czym gryżć.