-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Fidel,pies-człowiek.Kiedys opiekun bezdomnego,teraz schron.3mias
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a tymczasem pokazujemy -
Nieduża Trejsi-kara ma byc długa i dotkliwa? Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
niechze juz idzie,noooooo -
Kurduple z Trojmiasta.Terierowaty Specjal nadal bezdomny :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
kolejny dzien przed nimi :( -
napisalam tekst na trojmiejskie,musi tylko zostac zaakceptowany przez "górę".Bedzie inny od tekstu z all,bo "góra" lubi konkrety ,mam nadzieje,ze ten tekst przejdzie. Albo znajdzie dom teraz albo nigdy-teraz nie wzbudza w ludziach odruchu cofniecia sie.Porosł,odkoltuniony.Trzeba zdażyc przed zima,bo wtedy znowu zrobi sie dred.
-
Sułtan,mieszka na kołobrzeskiej! I ne zwial od nich!!!
-
13 letni Kubus...Odszedl pokochany,w DOMU. [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Teraz trudno nie pomyslec o Kubusiu bez łez.Ale-on wygrał,znalazl swoje miejsce,dom. -
Gibson znalazł człowieka do kochania, MA DOM
brazowa1 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
po prostu mocny,dobry pies -
Aramis na pewno docenia fakt,ze po latach betonu i kojca ma swoj wlasny ogrod.Ja bym sie cieszyla :) Mareksy,bedziesz na wystawie psow?w Sopocie,w ten weekend? watek HugoBossa http://www.dogomania.pl/forum/f28/wielki-wielki-kundel-hugoboss-rarytas-dla-milosnikow-wielkopsow-trojmiasto-143017/ mam nadzieje,ze uda mu sie znależć dom rowny temu,ktory ma Aramis .
-
markofix,to forumowy wujaszek (adoptowal od nas Wacie) i wspiera sterylki i w ogole schroniskowe psiaki.Ma taki instynkt,ze pojawia sie zawsze,czy w schronisku zaczyna czegos brakowac.A to szmatki-na legowiska dla psow na wykończeniu-Markofix przyjezdza i przywozi,a to puszki,witaminy. No i lubi takze inne czworonogi-przechowuje u siebie swinke morska,na czas wyjazdu wlaścicieli.Ale na razie nie daje sie namowic.
-
tak :) umowmy sie,ze w przyszłym tygodniu,dobrze?wyznaczymy suczke,awaryjnie dwie,spiszemy numery schroniskowe,dowiemy sie,kiedy wet planuje urlop.Pucko,markofix tez mnie sie juz pytal,czemu puckowych pieniedzy na sterylke nie bierzemy,az mi sie glupio zrobilo :oops: macie pozdrowienia od suczki Widmo,czuje sie swietnie,o sterylce zapomniala,brzuszek tez zarasta sierscia blyskawicznie.
-
Baja (Trojmiasto) odeszla w schronisku za TM.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zeby nie zapomniec...... -
Niewidoma Rudzia juz czuje zapach DOMU :) :) :) Udało sie Rudzi!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nasza najpiekniejsza adopcja :) -
Kurduple z Trojmiasta.Terierowaty Specjal nadal bezdomny :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
chlopaki nadal siedza w schronie -
wiec tak-jedzenie ma,smycze sa,obroze ma na sobie,miski sa,kocyki czy inne szmatki do wyscielania legowiska tez sa.Zabawkami srednio sie interesuje.Zawsze mozna podesłac jakies żwacze smierdzace czy witaminki-to sie zawsze przydaje,a Powera by to ucieszyło i to bylby najlepszy dla niego prezent,cos ekstra w schroniskowym zyciu.
-
Ewa,uwazam dokladnie tak samo,jak Ty-nie moze ktos,nie chce starego psa-uspij go,wez odpowiedzialnosc za niego do konca jego zycia,przynajmniej wiesz,jaki pies mial koniec,ze nie spotkalo go cos gorszego.I złego slowa takiemu czlowiekowi nie powiem. Ale to niemiłe,odbierac psu zycie,do tego płacic za to trzeba.A do schroniska oddaje sie za darmo i milej przywiazac zywego psa do bramy niz zostawiac niezywego w weterynaryjnej chlodni.Ludzie nie lubia przykrych widokow.
-
13 letni Kubus...Odszedl pokochany,w DOMU. [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niektorzy z Was wiedza juz ,ze Kubus chorowal i co teraz chce napisac.... Rudy piesek o pieknych oczach nie wygral z choroba-walczono o niego do konca, piesek byl bardzo dzielny,ale nie udalo sie,odszedł. Postarajmy sie go zapamietac jako tego usmiechnietego rudzielca,skaczacego po trawce. Pewnie i Tundrze i opiekunce Kubusia jest teraz bardzi trudno,ale wiem,ze gdy czas odrobinke ukoi serce beda go wspominac zawsze z usmiechem,jako najmilszego i najwdzieczniejszego pieska. Kubusiu,ciesze sie,ze moglam poznac tak wspaniałego pieska,ktory wszystko rozumial. -
robi sie beznadziejnie.Piesek zestresowany,po kazdym powrocie z adopcji,jest coraz mniej fajny.