Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Mikrosunia sopocka [FONT=Comic Sans MS]Foto:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Imię: Niunia[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Plec:Sunia[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Wiek: 10-11 lat :( [/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Waga:6 kilo [/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Miejsce:Trójmiasto[/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Sterylizacja:nie [/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do dzieci:absolutnie pozbawiona agresji,ale z uwagi na to,że to bardzo delikatny pies,nie powinna do dzieci trafić. To nie jest maskotka.[/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do innych psow:wspaniały[/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Stosunek do kotow: Kot może się na niej położyc[/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Dodatkowe informacje:nie ma wad [/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Charakter:anioł [/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Kontakt:Dominika 600 757 965[/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS]Wątek:http://www.dogomania.pl/threads/191533-To-nie-piesek-to-aniołek.-Miniaturowa-Niunia-serce-pęknięte-na-drobne-kawałki.[/FONT][/FONT]
  2. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/331/f8ed9d98bfca8fd0med.jpg[/IMG][/URL] Sunia ma kilkanascie lat. Guzy na listwie mlecznej (nieduże). Kondycja jak na ten wiek-zadowalająca. Potrzebuje bardzo spokojnego domu,świetnie toleruje koty.Absolutnie łagodna i kochana. Niunia jest do adopcji tylko na terenie woj . pomorskiego,tak,aby ewentualny przyszły właściciel mógł sam przyjechac,zobaczyć psa i dopiero wtedy podjąc decyzje o adopcji. Gdy Niunia przybyła do schroniska, była jak biedna szmatka. Z bardzo słabą sierścią, leciutka jak piórko i w totalnej załamce. Nic juz nie chciała od zycia,tylko zniknąć... Miała jeszcze niedawno swoja panią, pani kochała,ale choroba już uniemożliwiała jej nie tylko zajmowanie się psem,ale również sobą. Niunia przez ostatnie dwa lata już nie wychodziła na dwór. Stała się więżniem czterech scian, jak jej pani. Ale była kochanym psem.To po niej widać; nauczono ją,ze noszenie na rączkach jest fajne,mozna ją przytulać,całowac w pyszczek. Jest zupełnie pozbawiona agresji,to jest aniołek ,nie pies. Najszczesliwsza,gdy schroniskowa opiekunka zabiera ją do schroniskowego biura i moze cichutko leżeć sobie pod stołem albo chodzić przylepiona do nogi człowieka,który właśnie coś jej miłego powiedział i pogłaskał. Ona rozpaczliwie potrzebuje człowieka,tak do bółu,gdy nie ma człowieka,przy Niuni,Niunia,jakby nie zyła.Jest zatopiona w cierpieniu i tkwi godzinami przy kracie boksu. Mały piesek z ogonkiem puchatym,jak u wiewiórki. Jest delikatna,jakby nierzeczywista. Takich psów po prostu nie ma.Niunia jest jedyna na świecie. Ma przepiękne marmurkowo-dropiate umaszczenie. Nie powinna trafić do rozbrykanych,głośnych dzieci,jest tak wrażliwa,ze skrzywdzić ją można np hałasem,który często robią dzieci. Jej potrzeba ludzi,którzy chcą autentycznie pokochac psa. Niunia nie bedzie maskotka dla dzieci,będzie się ich bała i unikała,tak łatwo ją skrzywdzić. Niunia jest większa od yorka półtorakilowego,jeżeli szukasz miniatury w zastępstwie wymarzonego yorka,to Niunia na pewno Ci się nie spodoba. Ona szuka ludzi,którzy chca przygarnąć właśnie ją-Niunię! Sunia ślicznie chodzi na smyczy.Wspaniale znosi pielęgnację,ma 6-7 lat. Sierść obecnie wygląda super. Ma apetyt,wychodzi z apatii...
  3. One mają dobre charaktery,idealnie doradziłaś! właśnie na pierwszego psa są super.I uratowała kundelka :) Mam takie jego fotki za kratami,smutne,ale pani chyba nie bedzie chciala Lakiego oglądać w tych okolicznościach .
  4. Cudny,elegancki,piękny,ale raczej charta tam nie ma. Ale śliczne zwierzę! Ilona,jeżeli tam jest domieszka charta,to forum charciarzy pomoże. A nawet jak nie ma charta,to i tak pomoże ;) Napisz do uzytkowniczki Gobo,to fajna osoba.
  5. Nie wiem,po co rezerwuje miejsce,skoro na forum Dogomania nie dziala edycja postów,albo działa wyrywkowo. Porażka Panie Admin. Nowe maluchy. Sunia o niezwykłej urodzie,gdzies po drodze domieszał sie jamnik. Mała,świetne umaszczenie-kawa z mlekiem plus jasne oczy.^ miesięcy. Przybyla do schr zaniedbana do granic możliwości-sierśc sztywna od brudu,pchły,które łaziły aż po wierzchu. Brrr,dawno takich nie widziałam.Dla niej lepiej,ze trafila do schroniska,musiala byc zaniedbywana lub błąkała się od dawna.Może właśnie od początku wakacji? Cudny,mały,młodziutki piesek!!! [B][SIZE=4][COLOR=red]MA DOM[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/326/06bd7991c9be65b5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/331/da324a227f576d2bmed.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=5][COLOR=darkgreen]Piesek poniżej-zaadoptowany[/COLOR][/SIZE][/B] a tutaj mój ulubieniec. Pies o charakterze komedianta. Został wywalony przez swoja rodzinę przy stacji benzynowej,normalna rzecz w czasie wakacji :( Przez kilka dni usiłował wepchnąc sie ludziom do samochodów, nie żebrał o jedzenie ,bo ze stresu zwyczajnie nie był głodny... Iles tam razy w ciagu dnia słyszał : ;idz piesek do domu,idz,do pana,mimo,ze każdy widział i wiedział,co sie stało. Jest młody,ładny,lubi ludzi,więc podchodzenie i proszenie o pomoc,nie sprawiało mu większych trudności,ale ogromna trudność sprawiało ludziom odpowiedzenie na jego prośby. Po kilku dniach spotkał człowieka (jak się okazało,to nie był Polak...jakie to przykre :(,który zaprosił go do swojego samochodu i zawiozł do schroniska,licząc na to,że tutaj będzie bezpieczny i znajdzie nowy dom. Tak,piesek jest bezpieczny,juz nie wpadnie pod samochód,dostanie jedzenie,ale DOMU,DOMU mu potrzeba! Wyglada jak pies z filmów Disneya,ma ten sam zaanimowany wyraz pyszczka i usmich na twarzy. jest prześmieszny,energiczny,baaardzo bystry,posłuszny i fenomenalnie sie usmiecha. Ma około roku. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/330/9565a3fdf0895e85med.jpg[/IMG][/URL] Spójrzcie,jak patrzy na człowieka! Ile niektórzy pracują,aby pies tak właśnie na nich patrzał! A on ma to wrodzone. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/330/43c184f67251037amed.jpg[/IMG][/URL] I przystojny jest bardzo. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/326/d54be5447f627ae4med.jpg[/IMG][/URL]
  6. Lacy został zaadoptowany jako jeden z ostatnich piesków,prawda? Był chyba tylko on i braciszek,reszta dziewczynki. ta jest :( juz tak długo :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/330/bb01b77a8e4ed2ebmed.jpg[/IMG][/URL] i jej siostrzyczka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/326/84cbd0ca55b10ba7med.jpg[/IMG][/URL]
  7. Ale na szczęście sukę z baba widuję. Oczywiście bez smyczy.
  8. tej się udało. Gruba Madzia ma fajny dom,z wejściem na kanapę ;)
  9. Co patzrę na Twoj awatar,coronaaj to mi sie schroniskowy mc pudla z maltańczykiem przypomina. Przypadek beznadziejny :(
  10. Betbet,kochana jesteś!!!! jak on się zachowuje? jeszcze dwie suczki,rosną,każdy dzień działa na ich niekorzyść.
  11. Po raz kolejny zycie przerosło kabaret. Jakis czas temu tez znalazłam kociaka,były ogłoszenia,w ogłoszeniu tak dla zartu napisane,że kot idzie do domu z posagiem,ma wyprawkę i zostanie dowieziony do nowego domu (ludzie myśleli,że dla ich wygody,a to po to,aby zobaczyc,gdzie ma mieszkać). Kota przygarneli w końcu rodzice wiewiórki,ale jednego telefonu nie zapomnę.Baba koniecznie chciala tego kota,kot juz miał dom. Mówię,ze znajde od ręki innego kociaka dla niej. "Ale tamten był z wyprawka i z dowozem".
  12. Naczytałam się o psach wywozonych z Polski na eksperymenty i mi niedobrze :( I przywiezli kojce do schronu,takie z których zadowolona jest Inspekcja wet-malutkie,ustawione frontowo do siebie,psy będą widziały tylko siebie naprzeciwko i będą ujadac :( Smutne. Wg mnie to takie kojce,gdzie moga trafić tylko stare psy,nieruchliwe. Dla młodego psa to masakra.Stare wybiegi,mimo,że brzydkie są super-bardzo obszerne,psy nie wpadaja na siebie,tam nie ma żadnych konfliktów.Tamte na końcu świata i zero kontaktu ze światem zew,nie widzą nic,kompletnie:( do dupy,drogie panie.
  13. i to tak ładnie??? ;)
  14. jaka Kaszubka??? Sopocianka. Panna z kurortu nadmorskiego. Nawdychana morskiego powietrza. Będzie dobrze,to twardy materiał.Musi być. Betbet,a Ty masz jakies plusy za ilość oddanych głosów? Bo jakby co,to wiesz,daj znać.Zorganizujemy się.
  15. Koleżanka,która tez widziała jamniki wózku , stwierdziła, ze "to patologia". Jakby wózek i psy komukolwiek szkodził; żal,że ludzie mają ciągle zakute łby.
  16. Potwornie mi przykro. To był dobry,kochany bokser. Trzymaj się oleńko.
  17. ha,ha,hehhehe,sie żem obśmiała,he,he. Ciotki od jamników,co to je lubią mieć parami,nigdy nie są tuzinkowe. tez Wm pokaże fotki. Moja koleżanka ma dwa jamniki (Edek kupiony za flaszkę,po tym,jak wyleciał na korytarz a za nim jego pijany pan wrzeszcząc,ze go zaj...ie,a Małpa jest po schronisku) Małpa cierpi na kręgosłup i serce,nie chce i nie może duzo chodzić,a młody Edek chce biegać,to typ psa-podróżnika. Pańcia kupiła im...wózek!!!! taki dla psów,do 20stu kilo.Normalnie szaleństwo-nareszcie może z nimi wchodzic do sklepu, a Edek chodzic na długie spacery. Najśmieszniej,gdy ktos jej zaglada do wózka,a tam... dziecko Rosemary,hehhehe. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/325/4707744f6a74fa63med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/329/f280170b329d77e0med.jpg[/IMG][/URL]
  18. Jest także otyły. Nie widziałam go jeszcze,jutro zobaczę.. Pies ma tatuaż,ale dziwny,bez literki. Może schroniskowy,tym bardziej,że wykastrowany. Ktos doprowadził go do koszmarnego stanu.
  19. o ten luminal chodzi Akuszko,podziwiam smukła sylwetke Zu. Ona nadal mało łakoma? Pynia,jak to Pynia,ta refleksja na pyszczku. Czy juz ma wybaczone?
  20. Słuchaj Akucho,nie wiem,jak dajesz ardę. Czy do tego człowiek daje rade się przyzywyczaić?
  21. Cześ był boski-to hipopotamek,na bank po tej samej matce,co te trzy lata temu. On juz poszedł do domu. Akuszko,fakt,ze tylko tzy zostały,mogło wiecej,ale te trzy sztuki,siedza juz miesiąc w schronie ,bez człowieka. W ciemnicy pawilonu. To nie jest dla nich dobrze :( jeszcze troche,a zaczna dziczeć ;(
×
×
  • Create New...