-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Lizka 121,dziekujemy za wierszyk,masz latwosc pisania,pozazdroscic!:loveu: Wzruszajacy,cieply i prawdziwy. Widzisz Kasiu?Ruda juz jesc chce tylko od Ciebie,predko sie Rudolfna przyzwyczaja do dobrobytu :lol: Agility jest fajne,ale emerytki by nie docenily :eviltong: Za to 4-latek na pewno bylby zachwycony torem przeszkod.
-
Wyglada mi na to,ze tylko kraty ja krepuja i gdyby mogla,pokazalaby prawdziwy gonczy charakter.Ale trudno biegac,gdy nie ma gdzie sie rozpedzic.Dwa lata!!!Zmarnowane,wyrwane z psiego zycia dwa lata,koszmar.
-
Powiem Wam,ze ta sunia jest wyjatkowej urody,naogladalam sie w zyciu psow,ale jej umaszczenie nawet trudno opisac,a u kundelka nigdy takiego nie widzialam.Troche jak dlugowlosy weimar,ale gestsza,bardziej krecona i ladniejsza :cool3:
-
Roki w kolorze sepii z Gdyni.Znalazl dom w Krakowie !
brazowa1 replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Zdjecie super! Darianna,masz adoratora :),jak szybko sie zakochal :) One tak maja,te schroniskowce. Napisz,jak reakcja meza,nie bedzie zazdrosny? W identyfikatorze jest jeszcze moj telefon lub schroniskowy,warto wpisac aktualny adres Rokiego. Rokiego prosze ucalowac,w koncu kawalek drogi jechal na moich kolanach :),wiec sie znamy. -
Patyczki i dom- tylko to się liczy dla kochanej Neli - MA DOM
brazowa1 replied to Patikujek's topic in Już w nowym domu
i co?i kolejna zime Nelka ma tez spedzic w schronie??? -
hihihihihhihihi,wesolo macie w domu :) niestety,wiewiora1 jest daleko,daleko i teraz to juz w sumie nie wiadomo,kiedy bedzie mogla odwiedzic Ruda... Smutno mi z tego powodu,a "jej" psiakom jeszcze bardziej... w Sopocie zostaly ulubione:Hop,Brys,Mika,Alaska,Rolof...przejelam je,tyle,ile moge,ale to nie to samo. Ech,mam nadzieje,ze watek o Rudej,pomaga wiewiorze1 uporac sie z tesknota.
-
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Przepraszam,ze teraz zaniedbuje Delme.(na szczescie tylko internetowo),gdy tylko pojedzie Roki,czyli dzis,zajme sie wymyslaniem transportu dla Delmy.Mam nadzieje,ze nieoceniona Akucha przylaczy sie do nas :) -
netti,glowa do gory!Jest allegro,sa ogloszenia w prasie,w sytuacji podbramkowej sa adopcje zagraniczne. jest ciezko,wiem.Ale dacie rade.Nie ma innej mozliwosci."Nasz" Chojrak siedzial w goscinnym kojcu okolo 3,5 miesiaca,brzydal straszny.Fajnie sie zresocjalizowal,odezwali sie tylko jedni ludzie,ale to byli wlasnie CI. Ich motywacja byla chec pomocy najbiedniejszemu.Tylko,ze Chojrak juz nie byl biedny-zarosly blizny,przytyl,merdal ogonkiem i wydawal sie szczesliwy.Mimo wszystko wzieli go i pies ma teraz RAJ na ziemi. Uda sie,pros ludzi z dogo (imiennie,na PW) o pomoc.Tez tak robilam i robie.Zawsze pomagaja.
-
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
brazowa1 replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Chojrak,lec do gory,jestes pieknym psem. -
Schron juz obstawiony,Akucha,podaj godzine jaka tylko Wam odpowiada,dostosuje sie.Do godz 18 -18.30. a w Gorowie to sie nie przezegnaja,jak zobacza, z czym Twoi Rodzice na spacer wychodza? :evil_lol: Szczotek moze zrobic duza niespodzianke.Teraz jest sciety na krotko ,krzywo (ale nie mialam sumienia jechac go maszynka),ale jego faza wyjsciowa to wlos a la york.Baaardzo ciekawy moze byc za jakis czas.
-
Roki w kolorze sepii z Gdyni.Znalazl dom w Krakowie !
brazowa1 replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Oj,gdynskie wolontaruszki,ta szkola nie zna litosci???Tu sie waza losy Rokiego,zycie mu sie zmienia,a oni zadania z fizy...wstydu nie maja;) Fakt,Abi jest WIELKA. Foksia i Dzekus,ja tez wiem,ze "babka od Rokiego";) jest OK,tak dlugo czeka na tego psa i wykazuje sie nie lada determinacja.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Chcialam przedstawic,jak niektorzy psiarze patrza na dogomaniakow.A z drugiej strony-gdy znajda psa,to do kogo sie zglaszaja?Wlasnie do tych wariatow. Jutro o 17-17.30 wyjazd.Co prawda nie wiem,jak uda mi sie zmusic moja suke,ze tym razem jedzie w bagazniku,a boksera kolezanki przekonac,ze ma nie wachac Rokiego,ale licze na ich wspolprace,a potem obiecalam naszym psom spacer po plazy w Ustce.Musimy je wziac,bo bylyby caly dzien same.Takie male szalenstwo :diabloti: trzymajcie kciuki!