Miśka: tak to jest temat o studiowaniu,ale to MA znaczenie czy studiujesz pod ruska granica czy pod niemiecka!wierz mi!dlatego planujacym swoja przyszlosc mowie-wybierzcie Wroclaw lub Warszawe-wieksze potem mozliwosci sa niz po Uniwersytecie Wiejsko-Miejskim -UWM-nic dziwnego, ze Ewcia nawet nie slyszala,ze cos takiego jest.
I Miśku-jako tubylec NIE mieszkam w akademiku, Antałka zaczadzialego od dymu NIE lubie, zdecydowanie wole EUPHORIE na Starówce:))
No i co z tego ,ze tu ladnie lasy jeziora itp, jeszcze trzeba patrzec w przyszlosc-po Wrocku masz KONKRETNY papier, tak jak po ekonomii na SGH-po kazdym kierunku mozesz nie miec pracy, ale wierz mi jak stanie 2 kandydatow: jeden po Wrocku a drugi po Olsztynie to wygra ten z Wrocka, jesli kandydaci beda porownywalni, wtedy wygrywa papier. Lajf is brutal!
Ja szczerze zaluje,ze zostalam w tej wsi!wlasnie ze wzgledu na konie...konie sa wszedzie, a ja bylam glupia i dlatego Saint nie zrob tego bledu co i ja-kieruj sie rozumem-facetowi to latwiej podobno przychodzi:)))