Jump to content
Dogomania

orsini

Members
  • Posts

    11814
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orsini

  1. bardzo mi sie podoba rozwiazanie Finlandii-jak bym miala weteranke za friko to jakby miala cieczke to bym jej nie zabrala, tylko tam jest paragraf,ze za darmo jak ja wystawisz,wiec to nie jest do konca za darmo, bo jak jej nie wystawisz bo cieczka to bedziesz musiala zaplacic
  2. polowa by niczego nie rozwiazala. W Finlandii zwracaja Ci cala kwote jak im napiszesz,ze suka miala cieczke. I wtedy taki przepis ma sens i nie jest martwy.
  3. aaa to moje sie w tym ni etarzaja ,ale to jedza bleeeeeeeeeeeee i o ile szelciak nie ma brody,wiec tam pal licho-odrobaczam je i tak co 3 miechy to te brodacze...bleeeeeeeee a mam wrazenie ,ze u mnie caly las jest zasr*** :evil: :evilbat: :evil: :evil:
  4. no wlasnie troszke za daleko, chociaz moja kolezanka ma zrobione:))jako jedyna w Polsce ma pieski tested Myotonia Normal:)))czy jakos tak na wynikach pisze
  5. jakby sie moje w konskim g** wytarzaly to nawet bym ich nie kapala, bo mi ten zapach nie przeszkadza,ale jak wyleja na pole swinskie odchody...albo zdechlego zwierzaka w rozkladzie znajda.... :evilbat: :evil: :evilbat:
  6. nie , odradzam!nie ze wzgledu na tarzanie sie:)))bo ja mam same tarzajace sie:))) ale: 1.linieja!!!po sznaucerach to szok jak masz wlosy everywhere 2.SZCZEKAJA, duzo szczekaja!i to wszystkie, bo to owczarki, i znowu po moich sznaucerach szok, bo Santina w ogole prawie nie sczzeka, Mafiai owszem,ale to ja szelciak nauczyl a i tak jej do piet nie dorasta w halasie
  7. gombar: ale one nie maja polecenia tarzac sie w g**:)))))one to kochaja:))tylko, ze kazde zwierze zeby sie polozyc sie zatrzymuje kon tak robi, kret, kuna...a szelciak wie,ze jak sie zatrzyma to oberwie i niezdazy sie polozyc, wiec rzuca sie na glebe z biegu normalnie!gdyby nie to , ze ja wtedy jestem wsciekla,ze mnie kapanie i suszenie czeka to bym sie usmiala na maxa.
  8. Justa super te foty w czarno-bialym kolorze:)))
  9. Marta widzielim i co?:))
  10. [quote name='malawaszka']oj tam Orsini zaraz za goopie sznaucerki :evil: One to robią dlatego bo tak naprawdę nie chcą się wytarzać bo wiedzą że będzie potem kąpiel :lol: :lol: :lol: więc dają Ci tą szansę na wrzaśnięcie - jak widzisz tu jest dalej posunięta inteligencja niż u szelciaka :lol: :wink:[/quote] hahahaha w ten sposob o tym nie pomyslalam dobre:))))
  11. no wlasnie:)))
  12. jedyne co mnie zabolalo jesli chodzi o cieczke...to bylo chyba w Lodzi ze 2 lata temu -sliczny malutki chlopczyk wystawial w mlodym prezenterze spinone italiano suke z MEGA cieczka!!!psiocha jak bulka, wiec czemu sedzia nie zauwazyl???czemu sedzina nie zauwazyla, ze wkolo duze psy wprost przeciagaja te malutkie dzieci po ringu?w dodatku pani wyrzucila z ringu te dzieci, ze niby sobie nie radza!ale jak taki maly szkrab ma utrzymac duzego labradora ktory widzi kilka metrow przed soba cieczke?chlopczyk byl; cudny i wygral te grupe...ale chyba trzeba go bylo wywalic a nie dac mu wygrac!jak juz jechali z daleka to niech sobie wystawia te spinone i wygraja rase, zdobeda cacib itp ale wystawianie w mlodym prezenterze to juz bylo przegiecie.
  13. takze marta napisz mi pliz co i jak:)))to cos sie wybierze...czy chcesz widoczki, czy zwierzatka,a jak zwierzatka to jakie czy dzikie czy domowe-koniow mam duzo:))a jak widoczki to jaka pora roku i co na widoczkach ma byc-las,gory jeziora itp...wiecej napisz o temacie to Ci w weekend cos wygrzebie :lol:
  14. Dudek wkleila:))super tak mi sie to podoba,ze ja tu Wam tez wlepie:)) "Nowa choroba Została zidentyfikowana nowa choroba. Prawdopodobnie jej przyczyną jest wirus, który szerzy się między właścicielami psów. Zakłada się, że istnieje już dłuższy czas, ale dopiero niedawno ściśle ją określono i zaczęto prowadzić badania naukowe. Nazywa się ona SYNDROMEM UZALEŻNIENIA OD PSÓW (SUOP). Początkowo przypuszczano, że należy ją zaliczyć do schorzeń psychicznych, ale ostatnio dwaj młodzi naukowcy odkryli, że jej przyczyną jest infekcja, która atakuje hodowców i wystawców. Epidemiologowie określili stadia tej choroby, a także typowe jej symptomy. Stadium początkowe 1) myślimy, że jakakolwiek wystawa w odległości do 500 km jest po prostu za rogiem. 2) zaczyna cieszyć wstawanie o 5.00 rano po to, by zdobyć laury dla naszego psa. 3) lubimy poświęcić parę godzin dziennie na czesanie i szczotkowanie jego sierści. 4) obawiacie się, że staniecie się skąpcem, jeśli nie wydacie rocznie kilku tysięcy na wystawy, 5) nie możecie sobie przypomnieć, jak dawno to było, kiedy mieliście w domu jednego psa. Drugie stadium 1) przy podejmowaniu decyzji o zakupie nowego samochodu podstawowym warunkiem jest to, ile do niego zmieści się psów. 2) gdy chcecie nabyć dom, największe znaczenie ma wielkość posesji, ile na niej będziecie mogli trzymać psów, 3) koszty utrzymania psów są większe od wydatków na wyżywienie twojej rodziny, 4) wydajecie więcej na weterynarza niż na lekarza. 5) nie macie już prawie pieniędzy, ale musicie wystawiać psy, 6) kupujecie więcej jak 1 samochód rocznie, aby jeździć na wystawy. Gwarancja na trwałość karoserii opiewa na 7 lat. ale zaledwie na 120 tyś. kilometrów przebiegu, 7) macie więcej fotografii psów niż własnej rodziny. 8.) sądzicie, ze nie można przyjemniej spędzić urlopu niż na ringu wystawowym. Trzecie stadium 1) wstajecie rano i zauważacie, że dzieci zamknęliście do budy a psy daliście do łóżka, 2) znacie nazwę i rodowód każdego psa, ale nie pamiętacie imienia tego nieznanego człowieka w domu (okazuje się, że to wasz mąż albo żona). 3) sąsiedzi zauważają, że dzieci biegające wkoło domu i niepotrzebnie niepokojące wasze psy są także wasze. 4) mówicie dzieciom, by daty wam spokój i się wyniosły, a nie zauważacie, że uwiązaliście je na smyczy, 5) jesteście już tak długo na szosach prowadzących na wystawy, że nie możecie sobie przypomnieć, gdzie teraz jesteście. 6) wasza rodzina wam powie: albo psy, albo my, a wy wybierzecie psy. Czy zauważyliście już objawy tej choroby? Jeśli tak, to istnieje jednak pewna nadzieja. Według naszej wiedzy, opierając się na prowadzonych badaniach udało się ustalić, że w większości przypadków uzależnienie to zatrzymuje się na drugim stadium i przechodzi w chroniczne. Udało się nie bez trudności zdobyć pewną ilość pacjentów w trzecim stadium SUOP. Przebywają obecnie w izolacji i poddawani są badaniom, by naukowcy lepiej mogli studiować ich schorzenie. Jest to bardzo smutne, gdy ogląda się ludzi do niedawna kipiących zdrowiem, którzy bez ustanku schylają się ku ziemi, chodzą po kole lub trójkącie, przy tym dziwnie wymachują rękami (jakby trzymali woditko i zachęcali psa), do tego jeszcze cmokają. Wypowiedzenie słów ;wystawa światowa, powoduje wzrost niekontrolowanego szaleństwa. Niestety, dla tych ciężkich przypadków nie ma wielkiej nadziei, chyba że z czasem zostanie wynaleziony jakiś lek. Interesujący jest fakt, że zapadnięcie na tę chorobę w młodym wieku ma efekt immunizacyjny. Niektórzy ludzie porażeni drugim lub trzecim stadium mają już bliskich krewnych (żony, mężów, dzieci), którzy są absolutnie zdrowi, nie utrzymują jednak z nimi kontaktów, bo mają tak znaczną utratę pamięci, co jest jednym z symptomów tego schorzenia, że nieraz zapominają, że w ogóle mają rodzinę. Co można zrobić, by uniknąć tego uzależnienia. Dotąd nie znalazł się sposób leczenia, trzeba przedsięwziąć następujące środki zapobiegawcze. 1) wyrzucić wszelką dokumentację (wystawową i hodowlaną), ponieważ psy mogą być nosicielami choroby. Wyjedźcie z domu, kiedy w miejscowej prasie mają ukazać się wiadomości o planowanych wystawach w okolicy; 2) jeśli nieoczekiwanie dojdzie do kontaktu z osobą zakażoną SUOP, uciekajcie jak najszybciej (czasem będzie to trudne), dokładnie opryskajcie ubranie, użyjcie mydła do dezynfekcji: 3) mieszkając z osobą zakażoną SUOP zachowajcie spokój, jeżeli nie poddaliście się temu nałogowi, jesteście prawdopodobnie uodpornieni i wszystko jest w porządku." :lol: :lol: :lol: eeee, to ktore u Was stadium?:))
  15. Fuka: nawet juz nie mam jak tam dojechac a pociagiem mi sie nie chce:(((mamy autko,ale kurcze na letnich oponach wiec d***blada :cry: :cry: :cry:
  16. Jostra no tak zapomnialam o tym czyms pachnacym:))))wtedy trzeba calosc umyc:))))szetland to juz ma taka taktyke, bo wie, ze nie moze, ze skubana nawet sie NIE zatrzymuje tylko w biegu sie rzuca na ziemie na to cos pachnacego:)))wiec nawet nie zdaze zareagowac:))sznaucerki sa za glupie, zeby na takie cos wpasc i musza sie zatrzymac no a ja mam cenne sekundy , zeby rzucic czyms,wrzasnac itp:)))))
  17. Fuka a do kiedy sa zgloszenia na ten Cruft caly?zdaze z suka?:)) sorki,ze nie zadzwonilam:(((
  18. MartaM jakie chcesz fotki?i w jakiej rozdzielczosci Ci zeskanowac??? moze chcesz rozne pieski?:)))tego mam od czorta patrz nasza tfurczosc:))))
  19. hahahaha a to lepsza jestes-ja im nic nie wycieram po przyjsciu-:)))jestem za leniwa:))))dlatego co tydzien im te lapy kapie;))))bo koltuny i w ogole;)) gombar wklej fotki w galerii plizzz albo Waszek Ci wklei:)))
  20. hehehehe pochlonela mnie bezsensowna dyskusja na innym temacie:)))aaaaa mam pytanko: Olivka masz juz czarnuszka zu Hause????
  21. a plecow nie kapie, bo to potem za dlugo sie suszy:)))bo z wlosem i do sucha to mi sie nie chce:)))a one w sumie nie maja gdzie sie ubrudzic tak na maxa-a taki codzienny kurz to mi w poscieli zostawiaja:))))
  22. fructis i dove to szampony:))) ja mam cz-sr wiec ten czarny na lapach i tak plowieje od sniegu i slonca:)))ale nie od szamponu:)))bo mi na glowie jakos wlosy koloru nie zmieniaja tzn. tak pojawiaja sie siwe wlosy,ale to nie od szamponu:))serio nie robie Cie w balona. ale ja kapie im tylko lapki:)))tak raz w tygodniu staram sie, plecow nie, a lupiez i tak maja, bo jak je wyskubie to potem jest i po kazdym przeskubaniu tez jest,ale co z tego ze jest?albo teraz jest w domu suche powietrze i tez mamy wszyscy tzn. ja tyz:)))ale ciii nizoral jest the best i dla mnie i dla psow:)))
  23. eeeee....ja to kapie tym co mi w lapy wpadnie:)))jakis fructis, jakis dove...co akurat w markiecie jest po promocji:))))wiec mnie sie nie pytaj:))))ale odzywke to nakladam Iv Saint Bernarda czy jak mu tam:)))))
  24. ale bo ja w pozytywnym slowa tego znaczeniu:))ze poprostu dluzej od nas siedzi w sznaucerach :lol: wiec mam nadzieje,ze uzna to za komplement:))obrazac sie nie radze, bo za obrazanie sie jest kara :evilbat: :evil: :evilbat: :lol: :lol:
  25. gombar kurcze to chyba Ty nas poinstruujesz czy jak sie to pisze:)) Ty juz weteran:))))prawie:))))
×
×
  • Create New...