tak sobie mysle, ze samo nagrywanie szczekajacego psa to nic nie da-co to za dowod gdzie nie widac z jakiej przyczyny on szczeka???rownie dobrze moze go draznic ktos znajomy pukajac w drzwi jak wredny sasiad. Wiec to musi byc kamerka co nagra kto i co robi, ale skolei oni tez pewnie tak codziennie nie draznia tego psa tylko pewnie jak maja "homorek" ku temu