[quote name='moon_light']Skusiłam się :) . Ja uszy dosyć rzadko czyszczę, dlatego chcialabym coś dobrego.
A ten nabłyszczacz to w sprayu?
ps.Pasta była by super :).
ps2. [U]Zazdroszcze właścicielom długowłosych psów...bo chętnie bym się pobawiła przy psie :). A na moim szczurze to za bardzo nie ma co pielegnować :D. Przetrzeć wilgotną szmatą , i też jest dobrze:evil_lol:;)[/U][/quote][U]o[/U]j odechcialaby Ci sie, odechcialo. Za szczeniecia czesanie prawie co dzien, teraz raz na tydzien i zajmuje to jakies dobre 2 godziny kiedypsa chceszdobrze rozczesac:) a kapiel... to wrazzczesaniem, moczeniem w wannie myciem i suszeniem zuszarka - 4 godziny - nie Twoje! Do tego dochodzi mycie mordy, uszu, no bo kudly zamiataja wszystko z ulicy, a juz nie wspomne przy kilogramach blota w deszczwe dni.. Ale coz... kochaj i czesz! Nie ma wyjscia!
A i zapomnialam dodac o rzepach, suchych lisiach w kudlach i galazkach!