Jump to content
Dogomania

Gosia_i_Luka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_i_Luka

  1. Ło jaaaa! Ale się pozmieniało!! :cool2: :vamp: Właśnie jestem na etapie rozgryzania tego wszystkiego... Bardzo podoba mi się powrót do starego podziału na grupy - nie trzeba przewijać całego forum, żeby przejść z terrierów na ozdobne.:lookarou:
  2. Ech, też chciałabym mieć takie "szczeniakowe" problemiki. :wink: My dziś rano znowu byłyśmy na boisku z Forestem (a'la sznaucer - włóczęga :wink: ). Jako jeden z niewielu jest w stanie rozbawić moją Lukę. :lol: Ganiały się w berka, co chwilę na mnie wpadając. :roll: Skończyło się, gdy Forest dostał takiej korby, że zaczął podszczypywać Lukę - na to to ona nie pozwoli. :wink: 8) Ale pies jest super - widzę go w agility. :lol: Bardzo szybki, zwinny, skoczny, a przy tym baaardzo zwraca uwagę na mnie, jeden cmok, a już jest przy mnie. Najprawdopodobniej właściciele wypuszczają go "żeby sobie pobiegał" - nigdy nie jest głodny, sierść też OK. Takich ludzi bym zadusiła. :evil: Luce pół godzinne poranne szaleństwo nie przeszkodziło w wymuszaniu na mnie zabawy w domu. 0X Dopiero 15 min. intensywnych komend ją zmęczyło. :roll: Ale nie ma lenistwa - idziemy na polko. 8) :lol:
  3. [URL=http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=29437]Mix welsha w schronisku[/URL]
  4. Mały biały psie - dla przykładu - moja Luka ma 30cm i waży 5kg - nie ma ani nadwagi ani nie jest wychudzona. Także myślę, że przy wzroście 25cm waga 4kg jest jak najbardziej prawidłowa.
  5. [quote name='Marysia_i_gończy'] [img]http://img354.imageshack.us/img354/3248/imgp02407hh.jpg[/img] [/quote] Asia w głębi duszy marzy o owczarku, dlatego nie dość, że brodę przetrzebiła, to jeszcze uszy Ludwiczkowi stawiała cichaczem. :lol: :lol: :lol:
  6. Wind, od dwóch dni nie ćwiczymy, bo leje. :cry: A w domu jakoś nie było okazji (czyt. złapałam lenia :wink: :lol: ). Poza tym wszelkie nowości staram się opisywać w blogu. :D Nie chcę tu biszonomaniaków zanudzać. :wink: A'propos drugiego dnia pisałam na belgach, o tutaj: [url]http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?t=1134&start=45[/url] Miałam okazję nawet pooglądać Froda. :D
  7. To fajnie, że fajny. :D Stwierdziłam, że jak już kupuję, to taki z atestami lotniczymi, na pociągi i statki. Może jeszcze sobie kiedyś z białą popodróżuję. :wink: :lol:
  8. Majeczka jest boska! A ten kwiatek! :angel: Fotki jakieś będą, choć cyfrówka nam się spsuła i trzeba ratować się komórką... Profanacja zdjęć. :roll: :wink: Wind, a obiecywałaś jakieś fotki nowego image'u Majutka - a'la airedale. :lol: Czekam i czekam... :D
  9. Przeczytałam sobie całą dyskusję. I wiecie co? Jakoś tak dziwnie zaroiło się od przykrych postów pod adresem Cockerka, gdy zaczęła wstawiać fotki Nelci, która przepięknie rośnie, ma super włos i jest po prostu śliczna! :D Czyżby rzeczywiście kogoś zazdrość pożerała?? :roll: Zwłaszcza, że udzielające się osoby dziwnym trafem maja niewiele wypowiedzi na koncie. :roll: Cockerku, wogóle się nie przejmuj! :D W życiu bym nie wywnioskowała z Twoich postów, że chcesz podważyć urodę jakiegokolwiek maltańczyka. Czy to dziwne, że każdy chwali się swoim pieskiem (zwłaszcza gdy, jak Nelcia, piesek ten jest rzeczywiście wart wszelkich pochwał?)? Nawet ja się od czasu do czasu Luką chwalę, która ma przodozgryz, sierść zniszczoną treningami i szaleństwami w błotach i deszczach? :wink: :lol:
  10. Cieszę się bardzo, że jej się podoba. Kupiłam z myślą o lutowych zawodach, które odbędą się w hali (o ile wystartujemy :roll: ) - będzie pewnie spory harmider, chcę, żeby Luka miała swój azyl, bezpieczne schronienie, gdzie będzie mogła się zrelaksować. A specjalnie kupiłam teraz, żeby zdążyła się przyzwyczaić. A Toffika widziałam fotkę w transporterku. :lol: Może też powinnaś mu klateczkę sprawić?? :lol: A mi już nikt nie wmówi, że klatka to dręczenie psa. :lol: To jest chyba najlepsza rzecz, jaką możemy naszemu psu sprawić. :lol: Własna nora w tym obcym, dwunogim świecie. :wink:
  11. Berek - po pierwsze, nad hiszpanem też się zastanawiałam, ale chcę coś większego, stąd portugalczyk. Ale chętnie dowiem się czegoś o użytkowości hiszpana, bo temperamentalnie chyba są zbliżone... Także jeśli mogę Cię prosić o parę słów na pw, będę bardzo wdzięczna, bo informacji o rasach wodnych jak na lekarstwo... :cry: Wracając do ONów - pisząc, że są proste w szkoleniu nie miałam na myśli przypadków odchyleń ani ekstremów. :wink: Bo dla mnie lękliwy, histeryczny ON to zdecydowany odchył. :wink: Ale w miarę normalny, zsocjalizowany ON jest psem "miękkim", łatwym do ukształtowania. Aczkolwiek inną sprawą jest znalezienie ONa z dobrą "bazą" psychiczną pod szkolenie... :roll: I tu pojawia się sprawa ONów "skrzywionych"...
  12. Słuchajcie, mój pies oszalał... :roll: Kupiłam jej dziś to: [img]http://www.pacopetshop.it/imgprodotti/1249.jpg[/img] wyjęłam kratkę, postawiłam na podłodze i... od 15 minut nie ma psa. 8) Wlazła, położyła się i zasnęła! :o :D :D :D
  13. Flaire, cudnie! Jak tylko wrócę z zajęć, napiszę Ci pw z pytankami! :D Dzięki wielkie! :D
  14. asher, oo to bardzo ciekawe. :wink: Mogłabyś podać jakieś przykłady tych ON trudniejszych w szkoleniu od AT? I jakie AT miałaś okazję obserwować w porównaniu z ON? Co do pudli. Nie oszukujmy sie, Polacy lubią się "pokazać", a przy tym wielu cierpi na kompleks niższości, stąd popularność ras ostrych (z wyglądu i/lub z charakteru). Pudle mają sławę psów - pomponów, głupich, bezużytecznych, niepoważnych albo "pucinków" na kanapę :wink: . ON to dla laika pies inteligentny, zrównoważony, MĄDRY (z urodzenia :roll: ), piękny, tylko pisać nie umie... Kto mi pokaże takiego wzorcowego ONa? Bo jak na razie znałam tylko jedną taką sukę - bez rodowodu, dawno nie żyjącą... Obecnie jedynym psem, obok którego obawiam się przejść na ulicy, jest ON... :roll: Wind - na razie najpoważniej rozważam trzy rasy - AT, tervuerena i tego portugalskiego psa wodnego (wtedy ludzie będą mówić, że mam dwa pudle :wink: )... Mam jeszcze miliony lat do rozważań, ale myślę, że nie wyjdę poza te 3 rasy. Może do tego czau poznam jakiegoś PPW. :wink:
  15. Dyskusja baaardzo ciekawa, dziękuję Wind i Flaire, bo temat dla mnie interesujący wybitnie! :D Wypowiem się jako osoba zakochana w psich sportach, choć dopiero w tym raczkująca, a przy tym zastanawiająca się cały czas nad drugim psem- do sportu właśnie, i w dodatku rozważająca AT do tego niecnego celu. :wink: Osobiście wydaje mi się, że duuużo zależy od osobowości szkoleniowca (przewodnika). Większość szkoleniowców starej daty woli ONy, bo są pewne, można je kształtować, jak napisała asher, jak plastelinę, zaryzykuję opinię, że nie mają własnego zdania - lubią poddawać się woli przewodnika. Są osoby, które to lubią, które lubią mieć psa wpatrzonego w nich jak w obrazek, nie potrzebującego do szczęście nic innego. Chociażby p.Inki Sjosten i filmik z jej spaceru z ONem i borderem - ON szedł max. pół metra od niej, niemal non stop wpatrując się w jej twarz. To był cel jego istnienia. Border obiegał ich wokoło, też zerkał na jej twarz, ale to już było bardziej niezależne stworzenie. ON szedł obok i się wgapiał. Mnie taki spacer ani by nie bawił, ani nie cieszył. Nie wiem, na ile było to wyreżyserowane, czy ten pies rzeczywiście tak się w nią wpatruje na spacerach, ale mi się to nie podobało... :roll: A są przewodnicy, którzy lubią psy z charakterem. Jasne, jest z takim trudniej. Jasne, trzeba więcej główkować. Jasne, trzeba się więcej wysilać przy szkoleniu. Ale są osoby, które to lubią, które chcą psa, który wyłamie się częściej jak ON, ale gdy w końcu zostanie tyle, ile trzeba, radość będzie podwójna! Ja na przykład właśnie dlatego rozważam AT, a nie ONa. Chcę psa, nad którym będę musiała się być może "pomęczyć", ale który będzie miał swoje zdanie. Chcę psa niezależnego, temperamentnego, upartego. Może mam coś "nie tak". :wink: ON to wg mnie "pójście na łatwiznę". :wink: Z belgami też jest trochę inaczej. Belgomaniacy powtarzają, że ON to plastelina (błędy łatwiej naprawić), ale belg to modelina (gdy "zastygnie" z błędami, truuudno coś zmienić). Nie wspomnę już o moim ulubionym powiedzonku p.Mrzewińskiej, że ON to volkswagen na pustej autostradzie, a belg to ferrari jadące 200 na godzinę w środku miasta... pod prąd". :lol: Czyż potrzeba większej zachęty? :wink: Charakter te psy mają, wymagają przewodnika, który zadał sobie trud poznania wcześniej rasy. Druga rzecz - mity. Jak już było pisane - dla większości terrier to diabeł wcielony, niereformowalny, uciekający, ujadający, gryzący, nie dający się poskromić nikomu. Wrzuca się wszystkie terriery do jednego worka. :roll: Ja np. widzę, jaka jest różnica p-dzy Derylem i Ludwikiem. Deryl bywa nie do poskromienia :wink: - Ludwik jest zrównoważony, o wiele bardziej nastawiony na przewodnika. Ostatnio na szkoleniu bodajże Ewa (Abi) stwierdziła, że AT ma wszystkie zalety terriera (bez jego wad) i owczarka (bez jego wad). :D Ale żeby takie coś stwierdzić, trzeba znać trochę i AT i owczary i małe terriery. Ewa zna, ale jest mnóstwo ludzi (w tym szkoleniowców), którzy obserwując na zawodach bordery/belgi/ONy nie wiedzą, że terrier również się nadaje do sportu. Uważają, że terrier to tylko do lasu, na żywioł, na polowanie. Jasne, jagdterrier nie sprawdzi się w mieście. Ale przecież AT to nie jagdterrier. Pod innym kątem był kształtowany. Niestety nie każdy to wie i poznawszy jednego, nawiedzonego, polującego jagdterriera zacznie uważać wszystko, co ma terrier w nazwie za diabelstwo. :wink: Sama mam taki przykład - koleżankę, która miała kiedyś foksa (bez zajęcia). Pies był podobno makabrycznie niewyżyty. Potrafił pół godziny skakać wzwyż bez przerwy. I ona usłyszawszy, że myślę nad AT wykrzyknęła, że chyba nie wiem, co sobie do domu chcę za diabła wziąć! :roll: Podobnie zareagowała moja sąsiadka, też była właścicielka foksa (jej mąż na każdy spacer brał czarny worek na martwe koty) - nie bierz terriera! :roll: Szkolonych AT do sportów jest tak niewiele, że ludzie zwyczajnie nie mają okazji zapoznać się z możliwościami tej rasy. :roll: Jest Eyk w IPO, mamy Ludwika, pretendenta do OB i agility. A poza tym - co? Zapytam - dlaczego właściciele tych AT super zdających egzaminy związkowe nie robią czegoś więcej? Jest tyle sportów do wyboru - dlaczego nie poszerzają horyzontów swoich psów? Może wina leży też po ich stronie? Ile jest AT na dogo? A ile z nich szkoli się do sportu? Ludwik, Misia... i... ?
  16. Gladiator fenomenalny, zwłaszcza że to mój uluiony film. :D Border świetnie odegrał rolę Commodusa, dobrze, że nie podzielił jego losu. 8) :lol: Zach- jeszcze wszystko przed Wami :lol: Tylko musisz jeszcze potrenować to wskakiwanie na rączki. 8) :lol: :lol: :lol: Apcia też świetna, jestem pod wrażeniem. :D
  17. Słuchajcie, co dziś w jakichś wiadomościach, czy innych faktach usłyszałam za news. Normalnie nie wiedziałam, czy smiać się, czy płakać... Otóż kundel ONopodobny odgryzł chłopcu NOS i go połknął! :roll: Wzięto go szybko na stół operacyjny - WYJĘTO z jego żołądka ten nos i z powrotem przyszyto chłopcu! :o :o :o Podobno się przyjął... :o :roll: :wink:
  18. 100 lat dla lwiczków! [img]http://yelims2.free.fr/Fete/Fete08.gif[/img] Weekend spędziłam na seminarium Inki Sjosten. Było super! Jakżeby inaczej? :roll: :lol: Dbam o Luki kondycję :wink: więc codziennie łazimy albo na boisko, albo na polko, albo na (ULUBIONY!!!) plac zabaw dla dzieci, gdzie można SKAKAĆ!!! Oooj, to Lukier uwielbia! :D No i tym sposobem, dołączając do tego naukę [img]http://yelims3.free.fr/Inclassables/Inclassable36.gif[/img] wychodzi bardzo mało czasu wolnego... :( Ale za nic nie zamieniłabym teraz pracy z psem i czasu, który na to poświęcam! To mi daje największą radość, móc porozumiewać się z Luką, razem się bawić i ciągle douczać. :D ps. [size=1]ale nie mam pomysłu na prezent świąteczny dla Lukra... [/size]:oops: :cry: Muszę jej tak czy siak kupić klatkę-transporter, ale przecież nie nadaje się to pod choinkę... :roll:
  19. Na psach sportowych też jest obszerna relacja, ale trzeba być zarejestrowanym [url]http://www.psysportowe.pl/forum/index.php?showtopic=246[/url]
  20. [quote name='Alutka']Ja w każdym razie nie miałabym sumienia jeść kanapek z szynką psu pod nosem. :facelick: .[/quote] Zawsze twierdziłam, że jestem złą Pańcią. :lol:
  21. [quote name='Ali26762'][URL=http://imageshack.us][img]http://img328.imageshack.us/img328/5840/zdjcie007rs4yj.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img328.imageshack.us/img328/6906/zdjcie001rs9nz.jpg[/img][/URL][/quote] Noo, ja niby mam się uczyć. :roll: Ale przypomniałam sobie, że Ali kazała mi Deryla pocztowego obejrzeć. :wink: Super! Jestem pełna podziwu! :D Zasłużył na tego oryginalnego Konga. :lol:
  22. Cudo! :angel: Ależ miałaś szczęście spotkać ot tak sobie holendra. :D Zazdroszczę. :D A jakie zrobił na Tobie wrażenie ogólne? Jak się zachowywał, jaki temperament, jaki "socjal"?
  23. [quote name='Ali26762']pierwsze koty za płoty, zdobyliśmy pojęcie jak jest na zawodach i następnym razem nie popełnimy błędów :)[/quote] No! To lubię! Nareszcie koleżanka zaczęła prawidłowo (pozytywnie) myśleć! :lol: [size=1]A może to przez te promile...[/size] :roll: :wink: :lol:
  24. Już po seminarium. :D Padam na przysłowiowy pysk :wink: dlatego skrobnę tylko dwa słowa. Poznałyśmy Jurę! Nie było żadnego problemu z jej wypatrzeniem i to nie ja pierwsza ją dostrzegłam. :wink: 8) :lol: Bardzo fajnie nam się rozmawiało za stolikiem z prowiantem. :lol: Jura jest naprawdę przesympatyczną osobą, mam nadzieję, że dołączy wraz z Fredzią do naszej ekipy spacerowej, która szykuje się na wiosnę. :lol: Fredzia niestety została w domku, więc nie poznałam "mahonka"... :cry: Po seminarium Ali porwała Jurę do siebie na spotkanie z Derylem. :D Mam nadzieję, że Ali skrobnie na temat rozmowy z panem L. :wink: Szepnę tylko, że pan L. się z lekka zaróżowił. :wink: Ale ogólnie chyba rozmowa wypadła sympatycznie. :D Z seminarium jestem bardzo zadowolona (INA - dotyczyło pozytywnych metod szkolenia i obedience, prowadziła przesympatyczna, ciągle uśmiechnięta i bardzo kontaktowa pani Inki Sjosten ze Szwecji. :D ). Poznałyśmy z Ali również p. Kuncewicz. Robi świetne wrażenie. :D
  25. Ali - widziałam dzisiaj podróby kongów (duże :wink: ) w zoologicznym we Wrzeszczu (na Czyżewskiego(??) - obok dworca, mniej więcej za Galerią Centrum). Taki jak ten: [url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3176&action=prod[/url] w Karusku są po 12zł, nie wiem, po ile były w tym sklepie... :roll: ale pewnie coś koło tego... Był i na sznurku i bez sznurka. Do "pełnej miski" warto napisać- oni czasem po prostu nie mają wystawionego danego wzoru. Ale nie ma znaczenia wg mnie czy zamówisz z pełnej miski czy z rogz.pl - oba sklepy są wg mnie solidne.
×
×
  • Create New...