-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosia_i_Luka
-
Wróciłam właśnie z urodzinowej (pysznej) herbatki u [B]Ali i Derylka![/B] :multi: Ali - bardzo, bardzo dziękuję za przemiłą gościnę! Ucałuj Derylka w kudłaty, krokodyli pyszczek :loveu: . Muszę się przyznać na forum publicznym, że Deryl dokładnie wylizał mi twarz i uszy, co pewnie sprawiło, że jestem teraz oblepiona zarazkami. :evil_lol: ;) Deryś jest moim welshowym ulubieńcem, więc przyjemności poniuniania się z nim nie mogłam sobie odmówić. :evil_lol: Ali, jeszcze raz wielkie, wielkie dzięki! Wklejam jedną fotkę Derylka, resztę podeślę Ci jutro, ok? [URL="http://img412.imageshack.us/my.php?image=pict07695rc.jpg"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3573/pict07695rc.th.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=1][COLOR=silver]ps. widzicie te tabuny zarazków kłębiące się na jego języku?? Mam to wszystko na sobie.[/COLOR][/SIZE] :p
-
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Yorkies's topic in Grupa 3
Flaire - ja zawsze Lukę siup do wanny i tam roztapiam kulki letnią wodą. Ale parę dni temu byłam u rodziny. Nie mają wanny, a Luka z ogrodu wróciła jak bałwanek. Cóż było robić - pod piec kaflowy i dawaj wytapiać śnieg palcami. Ale myślałam, że do końca świata tego nie dokonam! :angryy: Starałam się robić to jak najdelikatniej, ale i tak topiło się jakbu chciało i nie mogło... Jak Tobie się to udaje z AT..??? :-o I ile czasu Ci to zajmuje? -
[quote name='Fritz']nie przyszloby mi do glowy spac w jednym lozku z psem(no chyba ze codzien bym go kapala i odrobaczala po kazdym spacerze)to strasznie nie higieniczne [/quote] O mój Boże, strach się bać! :nerwy: Ostatnio na bolończyku jedna dziewczyna pisała, że dowiedziała się niedawno, iż kąpiąc się w tej samej wannie, w której kąpie się psa, kobieta może stać się bezpłodna! :-o Kurczę, to po co my właściciwie trzymamy w domach te nasze psy, skoro są takie niehigieniczne... :roll: :p ps. ja najbradziej lubię dawać Luce buźki w podusie na łapkach! :evil_lol: One pachną jak prażona kukurydza i są taaaakie słooooodkie! :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='Fritz']Zbytnia personifikacja psa nigdy mu nie wychodzi na dobre to jest fakt poswiadczony przez wielu specjalistow od hodowli psow..[/quote] Chwileczkę, w takim razie wg Ciebie Deryl sam się personifikuje?:roll: Przecież nikt go w takich pozycjach nie układa do snu - on sam się wyciąga, sam wywala brzuch. On, Majutek, Luka i całe mnóstwo innych psów, czujących się w domu bezpiecznie i dobrze. Czy to jest wg Ciebie personifikacja?? A że na łóżku - wielu specjalistów od hodowli psów poświadczy, że spanie z psem w jednym łóżku to jedna z najfajniejszych rzeczy pod słońcem! :lol:
-
:lol: Całkiem jak Luczka! :loveu: Najlepiej wszystkie "punkty rosy" wystawić do słońca. :evil_lol: A Luczka dołącza do miłośników zielonych, długich krokodajlów - są super, aczkolwiek nasz krokodajl aktualnie jest na wakacjach w koszu z zabawkami niedostępnymi dla psa (biała ma do stałej dyspozycji tylko 2 zabawki, które co jakiś czas zmieniam). :cool1:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Jest dokładnie tak, jak pisze Monika. :-( W okolicy mojego osiedla jest po pierwsze blokowisko w środku lasu, na którym dokarmianie dzików jest na porządku dziennym (co skutkuje np. przepołowieniem jamnika przez dziczka w biały dzień, na środku osiedla, co miało tam miejsce parę lat temu). A po drugie - szpital wojskowy, również częściowo w lesie, którego pacjenci i pracownicy specjalnie wyrzucają resztki dla dzików, aby Ci, którzy nie mogą wychodzić, mieli atrakcję za oknem. :roll: I skutki są, jakie są... U nas jeszcze jakiś czas temu dziki buszowały tylko nocą. Teraz, jak widać, bywaja również w dzień. A o zatraceniu instynktu świadczy chociażby masakryczna działalność dzików na naszym placu szkoleniowym, gdzie bądź co bądź, zapach psów dominuje... :roll: I jeszcze jeden film: [URL="http://www.zippyvideos.com/5232035383660366/dziki_2/"]http://www.zippyvideos.com/5232035383660366/dziki_2/[/URL] i ostatni: [U][URL="http://www.zippyvideos.com/3134621253660436/dziki_3/"]http://www.zippyvideos.com/3134621253660436/dziki_3/[/URL][/U][URL="http://www.zippyvideos.com/5232035383660366/dziki_2/"][/URL] ps. a właśnie! Monika! :-o Czyżbyś się zerdeliła...? :cool3: :lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Nie bały się nic a nic. :shake: Lekko się spłoszyły, gdy dziewczyna podsunęła im rękę do obwąchania (jak psu). :roll: Buszowały na trawnikach, dobierały się do śmietników... A najlepszy był moment, w którym pierwszy raz wyjrzałam za okno. Moją uwage zwrócił wielki, brązowy, szorstki pies, którego kawałek wystawał spomiędzy drzewa a kosza na śmieci. :cool1: Myślę sobie - erdel?? Taki wielki?? :evil_lol: Erdel gigant okazał się oczywiście dziczkiem. :p Tu mam jeden filmik. Z góry ostrzegam, że jakość paskudna - film robiony z poddasza, przez okno, na max. zbliżeniu. :cool1: [URL="http://www.zippyvideos.com/6252723823660176/dziki/"]http://www.zippyvideos.com/6252723823660176/dziki/[/URL] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Asia nie upolowała dzików, za to ja miałam dziś okazję. :evil_lol: Widoki z moich okien : [URL="http://img153.imageshack.us/my.php?image=pict06932gj.jpg"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8176/pict06932gj.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img153.imageshack.us/my.php?image=pict06952aq.jpg"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/883/pict06952aq.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=pict07410ps.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5586/pict07410ps.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=pict07456mx.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5110/pict07456mx.th.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/985/pict07481xd.th.jpg[/IMG] [URL="http://img153.imageshack.us/my.php?image=pict07592lq.jpg"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6663/pict07592lq.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=pict07479mv.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4334/pict07479mv.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img153.imageshack.us/my.php?image=pict07610wt.jpg"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4584/pict07610wt.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=pict07421te.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/8296/pict07421te.th.jpg[/IMG][/URL] Zwiedzały tak okolicę ponad 30 minut. :roll: Poszły sobie teraz w dalsze części osiedla. ;) Wgrywam właśnie na zippy filmiki, będą za jakiś czas. :cool3: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Wind, oddaj podpis. :evil_lol: ;) Ela - fajnie, że chcesz szkolić bolończyka, to bardzo pojętne i chętne do pracy psy! :multi: I super, że masz możliwość szkolić już szczeniaka; gdyby Luka była szkolona od samego początku, miałaby o wiele lepsze wyniki! Polecam Ci forum [URL="http://www.psysportowe.pl/forum/index.php"]http://www.psysportowe.pl/forum/index.php[/URL]? - wymaga logowania, ale warto! Ciekawych rzeczy można się też dowiedzieć na forum belgów i owczarków niemieckich (linki w moim blogu) - aczkolwiek forum ONów wymaga opłaty rocznej (10zł), powiem Ci jednak, że (szczególnie archiwalne posty) są na wagę złota! Jak masz jakieś pytanka - wal śmiało, postaram się odpowiedzieć albo skierować Cię do kogoś, kto wie. :) Co do OB i agility. Powiem tak - wg mnie najlepiej zacząć ze szczeniakiem i to i to. :) Jedno nie wyklucza drugiego, a wręcz wspiera - w agility pies musi być posłuszny (i tu przydaje się OB), a w OB musi się skupiać na przewodniku (tu pomaga agility). :) A trenigi szczeniaka (oczywiście lekkie treningi w formie brykania i zabawy :lol: ) pod okiem dobrego szkoleniowca są nieocenioną bazą do "poważnego" szkolenia i trenowania. :) A może chciałabyś przyjechać do Gdańska na zawody OB, które odbędą się 18 lutego?? Zresztą - wyślę Ci priva! :) -
Ali :-o O rany! Całe szczęście, że jesteście cali i zdrowi z Derysiem! A'propos Aniołów Stróżów. Byliśmy 3 lata temu w sierpniu w Krakowie, całą rodziną. Wracaliśmy autem do domu, wszyscy zmęczeni (dzień wcześniej późnym wieczorem dojechaliśmy do tego Krakowa samochodem z Chorwacji, nocowaliśmy u znajomych). Jedziemy, a mama rzuciła propozycję, że możnaby wstąpić do Częstochowy. Nikt oprócz mamy nie miał do tego zapału (:oops: ), byliśmy wykończeni i marzyliśmy tylko o domu i o tym, oby szybciej dojechać w ten upał. Ale mama, wiadomo, szyja rodziny ;) - postawiła na swoim... W Częstochowie byliśmy może 1-1,5 godziny, oczywiście pomodliliśmy się, obeszliśmy centrum. Wpakowaliśmy się z powrotem do auta i wracamy. Wjeżdżamy do jednej z wiosek i :-o :-o :-o patrzymy, na dachu jednego z domów stoi komplet wypoczynkowy, czyli kanapa i fotele. :-o Przyglądamy się uważniej, a tu okazuje się, że to nie stoi na dachu... Tam dachu nie było! :-o Patrzymy na dom obok - zwalony betonowy płot. Kolejny dom - bez połowy dachu. Następny - przywalony drzewem. Wyjeżdżamy za wieś - drzewa połamane, poprzewracane na drodze, wielkie gałęzie pourywane! Okazało się, że dosłownie pół godziny wcześniej rozpętała się tam makabryczna wichura! :shake: Nas wmurowało w ziemię... :roll: Nasze Anioły Stróże z pewnością nie próżnowały...
-
Uff, całe szczęście,że Dorka i Lucky mają się dobrze! Gratulacje słodkiego maleństwa! :multi: Majutka już puszczają?? :loveu: Będę koczować pod TV! :multi:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
ela - i bardzo dobrze się stało! Uzbieraj na psiaka z hodowli ZKwP, z rodowodem - będziesz zadowolona, a piesek na pewno będzie bolończykiem! Wiesz, ja już od 2 lat szukam dla siebie rasy psa, której przedstawicielem mam nadzieję będzie mój drugi pies. Teraz mniej więcej mam skrystalizowane plany, ale też waham się jeszcze pomiędzy trzema rasami (owczarek belgijski, airedale terrier i portugalski pies wodny). I będę wahała się tak długo, dopóki nie będę na 1000% pewna, że "to ten pies i żaden inny". Będę jeździła po wystawach, zawodach, seminariach, będę spotykała się z właścicielami, będę czytała fora, książki - dopóki coś w głowie i w sercu mi nie "pstryknie". ;) I bez żalu mogę na to poświęcić kolejne 2 lata! Nasze sytuacje nieco się różnią - ja potrzebuję wszechstronnego psa do sportu, a ambicje mam spore ;) - Ty chcesz pieska domowego do towarzystwa. Ale obu nam zależy na tym, żeby nasze plany i marzenia się ziściły. Ja chcę, żeby mój drugi pies był maksymalnym pracoholikiem i wariatem wcielonym :evil_lol: , Ty chcesz małego, białego kudłacza, inteligentnego i wesołego. I myślę, że nasze marzenia warte są spełnienia (hehe ;) ) - nawet jeśli miałoby to zabrać trochę (albo i dużo...) czasu! Dlatego warto walczyć i uzbroić się w cierpliwość! OK. Teraz napiszę, co się u nas działo. Luczka była ze mną przedwczoraj w odwiedzinach i dziadka. Budrys nas nie powitał. :-( Był za to piesek mojego wujka (mieszka po sąsiedzku) - Diki, czyli jedna z większych miłości mojej Luczki. Diki od czasu przejścia Budrysa za Tęczowy Most jest psem dwóch rodzin - raz spędza czas u dziadka, raz u wujka. ;) Luka na jego widok dostaje szmyrgla... Skacze mu na głowę, zaleca się, bawi się z nim w chowanego - normalnie zakochana wariatka. Kto zna Lukę osobiście ten wie, jakie to jest niespotykane zachowanie. :p Potem pojechaliśmy odwiedzić ciotki mojego taty, u których często przebywa moja kuzynka z osławioną Suzi. :diabloti: Która to Suzi bynajmniej nie jest ulubienicą mojej Luki. :roll: Niestety cioteczki, jak to cioteczki, uważają, że "koleżanki chciałyby się przywitać", a gardłowy warkot Luki interpretują jako "tęskne piszczenie za koleżanką Suzi". :angryy: Oczywiście nie obyło się bez złośliwego wpuszczenia Suzi do pokoju, gdzie siedziałam z białą przy piecu i topiłam z jej futra śnieżne kulki. Lukier wyrwała z rykiem (serio, ten mój bolończyk potrafi ryczeć, bo warkotem tego odgłosu nie można nazwać :shake: - na szczęście ryczy tylko na widok Su). Suzi jest generalnie uległa, więc zaczęła się czołgać w naszą stronę. Na moje stanowcze upomnienie ciotka łaskawie złapała Suzi za obrożę, ale cały czas powtarzała: "przecież one się chcą tylko pobawić". Ja na to: "nie ciociu, moja Luka jedyne, czego chce, to pogryźć Suzi". Na co ciotka wielce oburzona: "Suzi nie da się pogryźć!". :roll: :angryy: Eeeech, nie znoszę tych wizyt, gdy jestem z Luką... :roll: Na szczęście większość czasu spędziłam z białą w ogródku. Aportowała piłeczki, skakała w wielkich, snieżnych zaspach. W pewnej chwili oberwała nawet ode mnie w pysk :mad: - nie wymierzyłam zamachu piłki i Luka napatoczyła się na tor tego zamachu. :roll: Na szczęście ona bardzo szybko daje się "wyprostować" po takim traumatycznym przeżyciu :cool1: i dwie sekundy później biegała i aportowała, jakby nigdy nic. Niestety ciotki nie mają wanny, więc pozostawało mi ręczne wyciąganie i topienie z jej sierści śniegu; na szczęście mają wielki, kaflowy piec. :cool3: Lukierek towarzyszyła mi również w mieście i w sklepie kuzynki mojego taty, gdzie musiałam odwiedzić krawcową. Zachowywała się super mimo że w sklepie było nawet sporo ludu. Na hasło "przywitaj" dała się wszystkim paniom sklepowym pogłaskać (ale bez spoufalania ;) ). Do domu wróciła padnięta całkowicie i odsypiała cały następny dzień (na szczęście, bo musiała chwilę posiedzieć sama). A poza tym, wiadomo, w ferie czasu najmniej, dlatego na Dogo wpadam tylko przelotem. ;) Dzisiaj np. szukałam prezentu dla Derylka forumowej Ali, który skończył w sobotę roczek, a do którego wybieram się niedługo na urodzinową kawkę. :cool3: Luka przy okazji załapała się na wołowego peniska. :multi: :cool3: Niestety dłuższe spacery nie wchodzą na razie w grę:shake: - w Gdańsku odwilż... :-( W sobotę natomiast wybieram się najprawdopodobniej pozorować Zachraniarce i GPR, ukrywając się w lesie. :multi: Czekam niecierpliwie na wiosnę...już mam dość pluchy i zimnicy... :angryy: Zwłaszcza, że mam psa, który nienawidzi takiej pogody... :shake: Ja to jeszcze bym się gdzieś wypuściła na dłuższy spacerek; ale biała okrąży dom i chce wracać. Ale na wiosnę biorę ją w obroty i zaczynamy ostre treningi. ;) :evil_lol: -
Chusteczki to jedyna rzecz, którą moja biała niszczyła i niszczy z premedytacją. :evil_lol: Niestety również je dosłownie pożera... Z wiekiem zmieniła się tylko czętotliwość polowania na chusteczki (a może to ja się nauczyłam, żeby je chować? ;) ), ale pasja pozostała, mimo że 4 roczek jej strzelił... Największą ma frajdę, gdy z taką chusteczką ucieknie pod łóżko. Usadowi się na środku tak, żeby z żadnej strony nie było do niej dojścia i tak zabezpieczona rozgryza, żuje i połyka, a ma przy tym wyjątkowo głupią minę. :p Ja sobie z tym radzę przywołując ją do siebie i wymieniając chustkę na serek lub parówę - na szczęście jak na razie smakołyk okazuje się bardziej apetyczny od chusteczki. :cool1:
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Olcha, już widzę ten mini rękaw zakładany na... kciuk. :evil_lol:
-
Wind, a nie masz tam przypadkiem jeszcze paru foteczek,którymi mogłabyś się podzielić z nami, czyli tymi, których tam nie było? ;) :cool3:
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=8486"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=8486[/URL]
-
[IMG]http://yelims5.free.fr/TopOuNul/Super07.gif[/IMG][IMG]http://yelims5.free.fr/TopOuNul/Super07.gif[/IMG][IMG]http://yelims5.free.fr/TopOuNul/Super07.gif[/IMG]
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Jesteśmy, jesteśmy. ;) Wczoraj cały dzień wojażowałyśmy, dzisiaj ja wojażowałam, a biała siedziała w domu... Teraz też wybywam, ech.Postaram się niedługo cosik więcej skrobnąć. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']Eh, dosyć teorii! Biorę szczeniaka i piłkę i idę na dwór! :lol:[/quote] :cool2: :cool2: :cool2: :lol: Nie ma to jak empiria! :cool3: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Ech, jak to dobrze mieć psa fioła piłeczkowego, nie ma się takich wątpliwości jak asher. :evil_lol: Nagrodzić piłeczką - OK. Zabawa piłeczką - OK. Szarpanie piłeczką - OK. Piłeczki górą. :evil_lol: ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
asher - a próbowałaś kiedyś ze wspomnianymi przez Flaire dwiema, identycznymi piłkami? Rzucasz jedną piłkę, pies podbiega z nią do Ciebie, a Ty sama ze sobą bawisz się drugą piłeczką. Podrzucasz sobie, przerzucasz z ręki do ręki, podskakujesz, takie tam.. :evil_lol: Ważne, żeby pies pomyślał: "ha! ona ma coś lepszego niż ja??". Gdy pies wypluje swoją piłkę, Ty natychmiast wyrzucasz tą drugą. I tak w kółko. Pies przynosi, Ty bawisz się sama ze sobą, pies się nakręca, pluje piłką, Ty wyrzucasz swoją. Czasem pomaga też włożenie palca do psiej paszczy i lekkie naciśnięcie nasady języka. Ale dość niebezpieczne przy mocno nakręconym psie. ;) -
Ali - super fotoreportaż. :multi:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Inną metodą jest podetknięcie parówki pod nos. ;)