-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosia_i_Luka
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Aga - Pascal słodki! :multi: :multi: :multi: A ja przypomnę tylko, że takim kudłaczom trzeba regularnie wyrywać (nie wycinać!) włosy z uszu. Luce wyrywam i chyba nie jest to bardzo bolesne, bo w przeciwnym razie (z jej histeryzowaniem) dawałaby koncert. Można wyrywać pęsetą (taką jak do brwi), ale wtedy trzeba naprawdę bardzo uważać, żeby nie uszczypnąć uszka - bezpieczniej jest palcami. Takie "wyrwane" ucho zdecydowanie lepiej się wentyluje! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762'][B]zach[/B], my niczego nie podpiszemy, no nie? A jak nam obrzępoli psy, to my ślicznie Luczkę wytrymujemy :evil_lol: :eviltong: :multi:[/quote] :lol: Serio, odważycie się dotknąć tego mojego brytana? :cool3: :evil_lol: Niech będzie, mogę skubać, w końcu to nie moje terriery. :p :eviltong: ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
:evil_lol: Przygotuję specjalne oświadczenie i dam Wam do podpisania - nie biorę odpowiedzialności za efekty tego skubania. :evil_lol: ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Sama nie robie, ale z moją wspaniałą Ali. Umówiłysmy się na wspólne rwanie- obie nie mamy o tym pojęcia, więc będzie super zabawa. [/quote] Ooo,to ja się zgłaszam jako obserwator! :lol: Zawsze milej najpierw pooglądać, niż eksperymentować na własnym psie. :evil_lol: :cool3: ;) -
madalenka - a dzikie psy sobie gotują? ;) Już nie mówiąc o wilkach...
-
Madalenka - moja Luka je zarówno suche (ale tylko i wyłącznie Pro Plan tuńczykowy - innych suszy nie znosi), jak i gotowane/naturalne i nie ma problemu. Ale to wszystko zależy od danego psa, jego organizmu, upodobań.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='rapidka']: [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3728/dsc004382ia.jpg[/IMG] [/quote] Zobaczcie, jaka ona dziewczęca! Od razu widać, że panna! :) Asia - Ludwik super, nie wiem, co Ty od niego ciągle chcesz. :evil_lol: -
[quote name='Ali26762']Taaaaak? A nie sprawiałaś takiego wrażenia w szkole... To ja wiecznie narzekałam na ranne wstawanie :D[/quote] Ech, bo ja uwiebiam tak rano wstawać! :lol: Serio! Jak już się zmobilizuję i wstanę, albo jak mam zajęcia na 8.00, to mam od razu dobry humor. :lol: Najgorszy jest sam moment wstawania. ;) [quote name='vigor'] Pod okresleniem Acana ukrylem przed Vigorowa nazwe produktu "krakowska sucha" [/quote] :megagrin: :megagrin: :megagrin:
-
madalenka - jeśli chodzi o gotowane czy naturalne żywienie, to główna zasada - jak najbardziej urozmaicać! Jeśli żarełko jest urozmaicone, nie potrzeba dodawać żadnych witamin czy minerałów (chyba że zaleci to wet). Czyli: mięso różnych gatunków - wołowina, drób (kurczak, ale najlepszy jest indyk - nie daje się faszerować chemią, bo od razu pada), ryba. Mięso może być surowe albo gotowane (albo raz takie, raz takie). najlepiej, żeby zawierało dużo chrząstek, ścięgien, żyłek, itp (czyli nie pierwszego gatunku). Podroby - serca, żołądki, wątroba - drobiowe/wołowe. Warzywa - najlepiej mielić w malakserze na papkę - lepiej się trawią w takiej formie! Można dawać właściwie wszystkie warzywa oprócz cebuli. Wypełniacz - niekoniecznie, ale moja Luka np. bardzo lubi. Można więc dodawać ugotowany ryż, płatki owsiane, rozgotowaną kaszę gryczaną, makaron. Jaja - najlepiej surowe w całości ze skorupką - zmielone razem z warzywami. Oczywiście mogą być też gotowane - najlepiej zmieniać - raz gotowane, raz surowe. Można też osobno dać wnętrze jaja, osobno skorupkę zmiażdżoną w moździerzu. Nabiał - biały ser (czasem tłusty, czasem chudy), jogurt naturalny, czasem może być owocowy dla smaku, mleko (jeżeli pies dobrze je trawi). Żółty serek jako nagródki. Czasem wyschnięta kroma chleba do pogryzienia. Duże kości cielęce z "kulkami" po bokach, ładnie obrośnięte mięsem. Od czasu do czasu jedzonko posolić, można dodać łagodne zioła (o ziołach jest osobny topik na Żywieniu), czosnek. Do żarełka zawsze łyżeczka oliwy z oliwek albo oleju z pestek winogron - super na sierść. Można czasem dać tran. Super sprawą jest galaretka z kurzych łapek - zwłaszcza dla rosnących albo starszych psów - świetna na kości. Gotuje się te łapki z marchewką/pietruszką tak długo, aż wody zostanie tylko tyle, że trochę zakrywa łapki. Odstawiasz ażd o wystygnięcia. potem - do lodówki. Jak z wody zrobi się galaretka - podajesz ją psu (możesz wymieszać z jedzeniem). Z łapek można oskrobać mięsko i też dodać. Całych gotowanych łapek ja nie podaję, choć można. Jak to wygląda u mnie. Otóż raz na 10 dni przygotowuję jedzenie, które w 2 dniowych porcajch po prostu zamrażam. Czasem jest to mięso gotowane z wypełniaczem, czasem surowe bez wypełniacza, czasem jest więcej mięsa, czasem więcej warzyw (proporcje też można zmieniać), zawsze 2 całe jaja. Mielę to w malakserze. Przed podaniem rozmrażam (zazwyczaj wyciągam z zamrażarki wieczorem i w południe następnego dnia jest już rozmrożone) i dodaję olej/oliwę. Voila! Po tych 10 dniach Luka przez jeden dzień dostaje tylko porcję twarożku/jogurtu. Taki oddech dla żołądka. ;) Mniej więcej 1-2x w miesiącu Luka dostaje filet z ryby (zwykle łosoś :cool3: ), albo tuńczyka w sosie własnym z puszki. Jako nagródki - żółty ser albo sucha karma albo parówka. :) Jak dostanę w sklepie kurze łapki - robię galaretkę (jakieś 3x/miesiąc). Oczywiście nie każdy pies trawi wszystko. Nie każdemu można mega urozmaicać. Ale taka dieta jest najbardziej naturalna do psa (a już najbardziej, jeśli nie gotujemy, a dajemy wszystko, oprócz wypełniacza, surowe). I u mnie jest tak, że jak Luka jest karmiona naturalnie, nie zjada śmieci na spacerach. Jak jest na suchym - zawsze idzie z nosem przy ziemi w poszukiwaniu różnych resztek...:roll: A retrievery mają to do siebie, że uwielbiają pożerać resztki.
-
Ali - jesteś niemożliwa z tym nocnym markowaniem! :evil_lol: Ja wprawdzie też najlepiej funkcjonuję nocą, ale najpierw muszę przetrwać 22.00-24.00, bo w tym czasie jestem nie do życia, a z tym mam duuuuży problem! :evil_lol: Ale jak przetrwam - mogę siedzieć i do 4.00. :) Natomiast największym życiowym koszmarem jest dla mnie wstawanie pomiędzy 7.00, a 8.00! Niewykonalne, chyba że na trening z psem. :cool3: :lol: Wind, Flaire - zazdroszczę agility, ale powiem, że już niedługo... ;) :multi:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Rozmawiałam z nią na gadu wieczorem, więc raczej nie... Ale tragedię tam mają wielką. :-( Cały czas trzymam kciuki, żeby jeszcze odnaleźli się jacyś żywi ludzie... cuda się zdarzają... -
Koniecznie prosimy z Luką przekazać Karce najserdeczniejsze pozdrowienia i życzenia szybkiego powrotu do... internetu. :cool3: :lol: :multi:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Ludwiś miodzio! :loveu: Ale jeszcze jest mniejszy od Hugusia. :evil_lol: ;) -
Ali - sprawdzałam! Moja Luka też ma gładkie poduszki w przednich łapach odwrotnie do tylnych. :evil_lol: Ciekawe, kto jeszcze sprawdzał. :p
-
Moja Luka mniej więcej do roku urządzała sceny rodem z koszmaru przy szczotkowaniu! Darła się wniebogłosy, gryzła, szalała, wyrywała. I nagle - przeszło. :crazyeye: Bez żadnego powodu, po prostu wyrosła z buntu. ;) Teraz potrafi mi zasnąć podczas szczotkowania. Fakt - nie lubi tego, ale znosi ze stoickim spokojem. Aga-gratulacje! :multi: Noo, mogę wreszcie puścić te kontrowersyjne kciuki. :evil_lol: A ja mam jeszcze jedną wiadomość (ach, te Dogomaniackie kciukasy :lol: ) zdałam egzamin, który pisałam w środę. :multi: :multi: :multi: Jeszcze nie wiem na co, bo wisi tylko lista osób, które nie zdały, ale najważniejsze, że mam już 2 egzamy za sobą (bo dzisiejszy liczę jako zdany ;) ). Zostały "tylko" trzy. :roll: :p Wind - już się nie mogę Majutka doczekać! Od kiedy zaczyna się emisja tej reklamy? A jaka dzielna była - przy takim rozproszeniu i sztuczki i komendy ! :crazyeye: :multi: Super! To był dla Was ważny sprawdzian! :)
-
Dlatego napisałam - skupmy się na kciukach DLA Agi, a nie ZA Agę. :evil_lol: Niech już sobie te kciuki rozdysponuje jak chce. :lol:
-
PasQuda, strasznie drażnią mnie Twoje niegrzeczne wypowiedzi. Jestem od niedawna częstym gościem na terrierach i mimo że z grupy najbardziej interesuję się tylko AT, zdążyłam odczuć tę świetną, przemiłą, wesołą, a przy tym wypełnioną wiedzą o psach atmosferę, jaką roztaczają wokół siebie wszyscy Terrieromaniacy! Dlatego uważam Twoje zgryźliwości za nietaktowne, a przede wszystkim - niepotrzebne.
-
Kochani,już po egzaminie! Trwał pół godziny. Poszedł mi świetnie - Dogomaniackie kciuki rzeczywiście są magiczne! :multi: :buzi: :multi: Teraz skupmy się na kciukach dla Agi! :):):)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Borsaf - ja również bardzo serdecznie gratuluję! :multi: Wielkie wydarzenie! :) Już się nie mogę doczekać fotek. :loveu: I też znikam bo...zresztą wiecie... wirus sesja.exe. ;) A co najlepsze - prawdopodobnie dołączy do niego niedługo osławiona cieczka.exe. A to już ponad moje siły. :evil_lol: -
:buzi: Od razu mi lżej na duchu. :)
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Noo, Aga, gratulacje! :multi: :multi: :multi: A może jakieś fotki Pascala?? :loveu: Tak dawno nam go nie pokazywałaś... :roll: :-( Ile już waży?? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf'][B]Flaire[/B] Jak ja lubie szczeniaki oglądać...u kogoś. [/quote] A ja nie lubię oglądać u kogoś...:evil_lol: Wolałabym u siebie! :multi: :cool3: A Lotka... co tu dużo mówić - cud, miód i orzeszki!!! :loveu: :loveu: :loveu: -
[quote name='aga_ostaszewska'][B]KOCHANI... JUTRO OSTATNI WYNIK SESYJNY... [/B][/quote] Trzymamy kciuki, ale to i tak tylko pro forma, bo wiadomo, że będzie dobrze. :lol: Za to ja proszę o kciuki jutro od 15... i bardzo proszę - nie na odwal ;) , bo miałam jeden dzień na przeczytanie (ze zrozumieniem :roll: ;) ) ponad dwustu stron... I coś to zrozumienie chyba nie wychodzi... :shake: No nic, wracam do przemiłej lekturki... :evil_lol: