Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. ja UWIELBIAM jak latają koło domu latem - jedzą komary :loveu:
  2. ano najlepiej byłoby w cieple jak takie problemy z nerkami, biduś
  3. no to reakcja na ćwiczenia to jak najbardziej może być :)
  4. [quote name='ania0112']Pani Małgorzato jego zareagowanie to nie jest efekt kastracji ( no chyba ze obolały albo zlękniony ze jak nie bedzie grzeczny to znowu u weta wyląduje) hormony potrzebują czasu żeby zniknęły... ktoś mówił ostatnio na dogo że chyba nawet do pół roku...[/QUOTE] AMEN :lol: też obstawiam, że sie pilnuje bo nie całkiem w formie jeszcze
  5. [quote name='Małgorzata Noga'] TAKKKKK Pani Moniko jest przełom he he dzwoniła Pani Agnieszka i jesteśmy umówione jutro na 13 :lol:. [/QUOTE] no to cudnie - Agnieszka solidna firma :) a nie obiecanki cacanki
  6. [quote name='zerduszko']Może... Ty? :diabloti:[/QUOTE] ahahaha ale że za dużo pyskowałam i język sobie przygryzłam???? :errrr:
  7. [quote name='ania0112']To dobrze, ze Furiatka cieczki nie ma :) Skoro do tej pory nie wiesz to znaczy, ze nie było to nic poważnego, jakis pazur złamany, albo prz zabawie się zwyczajnie podrapały, albo ugryzły język... jak nic się nie dzieje to nie szukaj problemu na chama... ;)[/QUOTE] ja jeszcze pewna nie jestem czy nie ma [quote name='Pysia']Uspokój się. Lusia kapała tylko trzy dni. W inne mogłam sobie ją macać do woli. I to w pierwsze dni kapała ;) [/QUOTE] ale Furia to nie Lusia - ona miała już cieczkę u mnie jak przyjechała i kapała długoo a ponieważ ja cieczek nie lubię i lubić nie muszę i nie będę więc się nie uspokoję :diabloti: :lol:
  8. [quote name='ania0112']na zasadzie dawaj psa bo nie oddam 1%?[/QUOTE] haha to też było - ale nie przy Spajku tylko przy Sandy :lol: no a co piszą to nie będę pisała bo potem jest siara jak ktoś zajrzy na dogo, ale rzeczy typu, że jak jest ktoś inny chętny to ja przyjadę szybciej po psa :lol:
  9. a Furiatka mi w końcu rękę odgryzie - macam i macam i teraz nie ma żadnej krwi :mdleje: to ja się pytam - KTO zrobił te kropki na podłodze :placz:
  10. no ale tu z Maksem jest, a do niego na początku szurał nie? i teraz ciekawa jestem jak do obcych psów na spacerach spotkanych
  11. a ja ciekawa jestem jak Bubol się ma? i czy dzwoniła tym razem Agnieszka w sprawie wizyty przed adopcyjnej? edit: ale napisałam :lol: jakbuy mnie nie interesowało, że Emi ma się dobrze :lol: oczywiście interesuje i bardzo się cieszę, że okej! ale nie mogłoby być inaczej!
  12. [quote name='ania0112'] Dziś weterynarz mi powiedział, ze nie zaszczepi mojej współlokatorki starowinki na wirusówki bo strych psów się juz nie szczepi ( jakos wierzyc mi sie nie chce, prawda to?)[/QUOTE] prawda to :) a to był jakiś wyjatkowy wet bo większość by zaszczepiła i skasowała [quote name='wilczy zew']ja Cię rozumiem,mnie wnerwiają ludzie co zakochują się w psie od jednego zdjęcia[/QUOTE] a mnie to nie wnerwia - mnie wnerwia jak pokazuję jakiegoś psa i NIC i za kilka dni wklejam tegoż samego psa, ale po fryzjerze i wtedy szał i dawaj się licytować i pretensje że czemu nie oni go dostaną a Spajki prawdopodobnie niebawem pojedzie do domku ale do żadnego z tych wymuszaczy - zadzwoniła pani o innego psiaka, który już nieaktualny, podobała mi się więc posłałam Jej Spajka i chcą go - tylko nie mogę się doprosić o wizytę pa w Oświęcimiu
  13. Dorota a jak on z psami obcymi? spoko? byłaś z nim na takim wybiegu jak Ola z Gluciorem?
  14. no... ja też jak kiedyś byłam z Luną i jej ciążą urojoną u weta usłyszałam, że czemu jej nie dopuszczę - taka ładna jest :mdleje:
  15. kurde napisała i mi zniknęło :angryy: myślałam, że on większy niż 13 kg a co dopisać to że grzecznie zostaje w domu (?), nie hałasuje bez sensu (?), a jak do dzieci - wiemy? koty? no i że wykastrowany, zachipowany, zaszczepiony
  16. Punia właśnie wróciła do domku po operacji zaćmy - trzymajcie kciuki żeby się wszystko ładnie zagoiło teraz i za czas rekonwalescencji i żeby dziewczynka zobaczyła świat na nowo :kciuki:
  17. Punia właśnie wróciła do domku po operacji zaćmy - trzymajcie kciuki żeby się wszystko ładnie zagoiło teraz i za czas rekonwalescencji i żeby dziewczynka zobaczyła świat na nowo :kciuki:
  18. [quote name='Pink']Oskar dzisiaj z rana, z przerazeniem w oczach, siedzac pod krzeslem, przygladal sie jak bawilam sie z Felixem rzucajac mu zabawke. A teraz cos mu zaswitalo i przytargal wszystkie zabawki pod lezadlo ... wlazl tylkiem do srodka i probuje wszystko wciagnac za soba - depczac przy okazji lezacego tam Felixa. Felix patrzy sie na niego jak na Ufoluda :evil_lol:[/QUOTE] o matko to może on ma.... ciążę urojoną jak Figa??? :evil_lol:
  19. ale Wy jesteście.. każda od razu bierze do siebie, to ja się nie będę już nic odzywać bo się czuję jak kosmita - panie doktorze nikt mnie nie rozumie :tard:
  20. a co to za drewniany domek? one tam mieszkają czy co???
  21. :eek2: i tu już bym wiała :scared: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/3594/f0625ea79e5f412a.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...