-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
malawaszka replied to bea100's topic in Ogar polski
:angel: nooo to nawet ochrona mi się należy z tego tytułu :lol: :lol: :lol: Niech maluchy rosną na potęgę :D AMEN -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
malawaszka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Taysha 0 dziaisja też trzymamy z Lunką :kciuki: za Ciebie i za Capo :D -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
hihhi - madziorko - już super pościk :wink: Luny nie musiałam uczyć wchodzić do wody - wystarczyło rzucić patyk - a ona za badylem to chyba w ogień też by poszła :lol: :o Chociaż podczas pierwszego spotkania z wodą bardziej interesowało jej żarcie piachu niż woda :lol: :lol: :lol: mała była i goopia :wink: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
malawaszka replied to bea100's topic in Ogar polski
:angel: ja też kcem, ja też kcem być ciocią maluchów :angel: :angel: :angel: i tych Koronnych i Szantowych :D -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
malawaszka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
nie rycz MAŁA - chociaż wiem, że to trudne bo ja też ryczałam na dzień przed zabiegiem :grins: :calus: będzie dobrze :fadein: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
malawaszka replied to bea100's topic in Ogar polski
hihihih boski - jaki poważny maluch :angel: :lol: -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
malawaszka replied to Marta-m's topic in Galeria
martuś - czekasz na foty madziorki, ale JA Ci i tak pokażę nasze dzisiejsze :wink: :lol: Tym razem foty ze spacerku nad nasze jezioro Pogoria :D uwielbiamy wodę 8) mmm najpierw się trzeba napić aaale jestem zadowolona ze spacerku no rzuć już ten patyk rzuć Hurraa do wodyyy Mam go i wracam No i znowu mi zabrała patyk - ups zapomniałam włożyć futro :oops: Nie oddam go już - aaa co tam na golasa sobie pobiegam :lol: Brzydale z tych sznauci jak są mokre, nie?? :lol: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
malawaszka replied to bea100's topic in Ogar polski
:angel: :angel: :angel: :angel: allee boskie maluchy :angel: piękna fotka - opłacało się czekać :D :wink: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
malawaszka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
sterylizacja suczki trwa około godziny - kastracja pewnie krócej, więc przed 19 będzie po zabiegu, a do 20 Capo pewnie będzie już stał na nogach - to przecież takie bydlątko :wink: :D i sprawa załatwiona - i nawet nie wiesz Taysha jak Ci zazdroszczę dobrego i zaufanego weta w sąsiedztwie -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
malawaszka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Taysha - nie martw się ja też jak czekałam na Lunę podczas operacji (siedziałam w lecznicy cały czas :oops: ) - czułam się jakbym była jej oprawcą :lol: jak się jest w takim stresie, to się goopoty myli o sobie - ja to miałam momenty, że nawet troszkę mi się beczeć chciało :stupid: , że się podjęło taką decyzję, ale teraz to żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej i musiałyśmy przejść przez trzy cieczki :roll: A teraz jest suuuper - psiory dały nam spokój :wink: miałybyśmy teraz cieczkę :lol: :D -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
malawaszka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Fakt, faktem, że jak się ma psa ważącego ileśtamdziesiąt kilo to nie sposób zabrać go nie "na łapkach" - chyba że na noszach :wink: Ja mogłam wynieść Lunę z kliniki, bo ona tylko 6 kilo waży 8) Taysha - będzie doooobrzeeeeeee :kciuki: 8) -
a moja Lunka taka malutka, że nawet jak nie była w majtaskach to malutko plamiła, ale zakładałam jej w tych najgorszych dniach i wkładałam małą wkładkę tylko i to było gicior - ale na szczęście już więcej nie będziemy mieć cieczki :wink: 8) bo te psiory okropne, napalone z szlaeństwem w oczach :roll: :lol:
-
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
malawaszka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Ja sama siedziałam z Luną po zabiegu te dwie godziny w klinice - leżała sobie przykryta czymśtam a ja koło niej siedziałam i do niej gadałam, a wet przychodził co chwilę i sprawdzał czy jest ok... Jednak jakbym chciała to wydałby mi ją wcześniej - ale to ja zapytałam czy możemy jeszcze poczekać - bo tak chcialam, bo do tej lecznicy mamy jakieś 30 km, więc wolałam dmuchać na zimne :wink: 8) -
buuuahahah - świetny troll z tej Sarci :angel:
-
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
malawaszka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Nooo a moja Luna bardzo długo się wybudzała - po operacji czekaliśmy w klinice chyba ponad godziny - i wtedy nie była w stanie stanąć na łapkach, ale zaczynała kumać i reagować. Doktor ją zbadał jeszcze i powiedział, że jak chcemy to możemy ją zabrać, bo jest ok, tylko po prostu tak na nią zadziałała narkoza, że jeszcze wieczorem w tym dniu nie była za bardzo sobą i nieszwędała się po domu tylko spała :roll: no a na pożegnanie puściła pawika na korytarzu w lecznicy :lol: a mi na powitanie w domu zsiusiała się na łóżko 8) mój skarbuś koffany :angel: -
:o wygladałby BOSKO :angel: mogłabym mieć białego wielkiego psa, który nie zostawiałby białbych kłaków na moich czarnych ubraniach :P
-
No to powodzenia w obrabianiu fotek maluchów :wink: i daj znać jak już będą na stronce :P :angel: uwielbiam oglądać fotki :wink: Dobranoc :D
-
no to wklejaj do galerii sznaucerów chociaż te co masz :P :D
-
buuuahahah - z wyposażeniem = łazienką, sypialnią, kuchnią i oczywiście salonem piękności dla psów - no i sauna i jaccuzi - również dla psów :lol: :lol: :lol: A tak na serio - to gdzie foty z tych wypraw??
-
Bardzo Wam zazdroszczę tych wyjazdów na zagraniczne wystawy :oops: to muszą być wspaniałe przeżycia i przy okazji mnóstwo zwiedzania :angel: z olbrzymami to chyba musicie ciężarówką jedździć :lol: :lol: :lol:
-
Nooo ja też mam nadzieję, że ją znajdziesz bo to musi być niesamowite - taaaaka ogromna Lunka :lol: :lol: :lol: No i jeszcze sobie pooglądałam Twoje psiska i normalnie się rozpływam - boskie są :P
-
Ka-Vanga - nie widać na Waszej stronie tego olbrzyma z Budapesztu - czarno-srebrnego :( mogłabyś tu wkleić jego fotkę?? :P :modla: :lol:
-
Aaaa i wyjaśniła się tajemnica Dartagnana i jeszcze Belladonna :angel: :angel: :angel: alle koffane psiaczki - życzę im duuużo sukcesów :P Ka-Vanga - co do Olbrzymów to powiem tylko :eek2: :o niesamowite sukcesy - czy są w Polsce inne tak utytuowane olbrzymy?
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
malawaszka replied to bea100's topic in Ogar polski
Szantina - rewelacyjne wieści :angel: strasznie się cieszę i czekamy z Wami na ten wymarzony dzień :kciuki: :D