jak wszyscy wiedzą - kocham sznaucery :P nie tylko dlatego, że są piękne itd. ale też dlatego, że to jedna z niewielu ras które mogę mieć (jestem okropnym wstrętnym alergikiem :-? ) - więc w przyszłości do mojej Luny (która przecież jest kundelkiem bo ni ma papierów :wink: ) dołączy sznaucer olbrzym, ale.... ale.... mam nadzieję, że uda mi sie też gdzieś tam wcisnąć jakąś psią bidulkę schroniskową - maluszka jakiegoś - może być starutki - one mnie strasznie łapią za serce :cry: - myślę, że taki malutki, starutki kundelek w dużym domu nie będzie mnie mocno uczulał, co? liczę na to, że te alergeny się rozpłyną na dużej powierzchni :wink:
Mogłabym mieć też dużego schroniskowca, ale on nie mógłby wchodzić do domu - bo to już za duża dawka alergenów jak na mój organizm :cry: ale chyba nie mogłabym tak zrobić, bo jak to tak? część psów w domu a ten biedak w budzie?? co o tym myślicie?