Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. Dziwny jest... coraz bardziej nie chce być w kojcu, zamiast się przyzwyczajać to zaczyna cudować. Jak wróciliśmy teraz ze spaceru to szczekał żeby go szybko wpuścić, jak już wpuściłam to chciał wychodzić - no taki typ "wszędzie lepiej gdzie nas nie ma" :lol: Aaa no i od kilku dni nie je... tzn je tylko jak stoję nad nim, jak odchodzę to nie rusza jedzenia :shock:
  2. zapraszamy na cudny bazarek na sznupki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246953-Szelki-i-smycz-zdobiona-srebrnymi-pieskami-na-Sznaucery!-Do-15-wrze%C5%9Bnia[/url]
  3. zapraszamy na cudny bazarek na sznupki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246953-Szelki-i-smycz-zdobiona-srebrnymi-pieskami-na-Sznaucery!-Do-15-wrze%C5%9Bnia[/url]
  4. no też tak słyszałam od wetów, ale nie wiem właśnie dlaczego
  5. no całe szczęście, że nie wylazł z zagrody bo obalenie tego płotka nie byłoby dla niego trudne, a nie wiem jak długo był poza kojcem - jakiś czas na pewno bo wokół kojca było kilka miejsc trochę podkopanych - jakby chciałdo środka się dostać czy co... nie wiem co on robił, ale nie podkopywał się pod ogrodzenie tylko pod kojec :niewiem:
  6. on w ogóle jest mądry - ktoś kiedyś go uczył, bo komendy zna, posłuszny jest, boję się go puszczać bo się tak dziwnie czasem płoszy i raz spłoszony przykleja mi się do nóg, a innym razem wyrywa do przodu razem z moją ręką... takie dziwadełko, ale poznajemy się pomału... gorzej bo wg schronu krk to on ma teraz 10 lat :(
  7. kurde, ale ja w szoku jestem jak on się zmieścił! podejrzewam, że lekko nie było bo na spacerze nie był zbyt chętny do długiego ganiania...
  8. słodziaki rozkoszniaki :loveu: Pink przyszły obróżki - to na bazarek?
  9. no kurde Houdini! myślałam, że górą tam jest taka szczelina którą mógłby się zmieścić pies, który potrafi się wspinać, więc przybiliśmy tam dechy - skończyliśmy zadowoleni, idziemy, zamykam wybieg a ten gryzak w zęby i dawaj pchać się między szczeble :mdleje: w rogu było jedno miejsce odrobinę szersze niż wszędzie i on tam się pchał! od razu się wróciłam bo nie chcę żeby to robił i mi pokazywał bo kurcze ciasno jak diabli mimo wszystko i mógłby utknąć głupek! przyczepiliśmy tam na razie panel ogrodzeniowy... mówiłam, że skubaniec ma ten łeb za mały... ale jak przecisnął barki, biodra to nie mam pojęcia :mdleje: szok!
  10. [quote name='brazowa1']Musze siez Wami podzielić,bo eksploduję. Największy miłosnik na Dogo płaskopyskiej rasy, hodowca , który strofował, udzielał rad i opisywał jak to jego mała księżniczka jest cudowna, a myśmy pieli z zachwytu, własnie sie pozbył tego pieska, którego taaaak kochał. Skończyła wiek rozdrodczy. I taki drobny szczegól,że jako uzasadnienie pozbycia się podał chorobę ortopedyczną suki. Ale miociki od niej szły jak ciepłe bułeczki. Kolejne kaleki. Kurde,wielcy hodowcy,ale alkoholicy albo padalce.[/QUOTE] o matko :mdleje: a kto to taki???? tfu!
  11. pokaż no foty jak chłopaki łobuzują bo Oskar na wszystkich siedzi tak samo - pomyśleć można żeś go wypchała :evil_lol:
  12. buuahahhaha wariatka :roflt: od Bryzkowych oczu proszę się odpinkolić :evil_lol: i to na stole kuchennym hahahaha
  13. spróbuję :) a co jeszcze zapomniałam napisać - Kenzo chyba miał na imię MAX :roll: dziś spacerując deszczowo szukałam na jakie imię zareaguje i bardzo zareagował na Max, Maxiu, próbowałam Bax, ale to nie to - na Maxa reakcja była natychmiastowa...
  14. Zabawa trwa już 2 godziny :lol: konga dopakowałam dwa razy, nagrać niestety nie udało mi się, ale jutro spróbuję za dnia - może coś wyjdzie z tego, ale jest boska jak się tak beztrosko bawi, rzuca tym kongiem po całym pokoju hah
  15. Mam fotki Figi - wszystko jest super, w domu bezproblemowo, na spacerach jak to Figa - miewa zawieszki i tak już jej pewnie zostanie, albo przejdzie za jakiś rok... koty gania jak uciekają - pers nie ucieka więc po co gonić :lol: wrzucę potem jak zgram z mmsa a tymczasem padłam - Viki własnie szalała po pokoju z kongiem :lol: podrzucała sobie go, mamlała bo twarożek wtedy wypadał, przykucała jak do zabawy - coś pięknego... może kiedyś uda mi się to nagrać - Viki dziękuje danyww za tego konga :loveu:
  16. [quote name='wilczy zew']Widziałam Twoje foty Ziry,zaskoczył mnie podpis,że nie chcesz jej wyadoptować :D[/QUOTE] :lol: Pysia by nie dała :p
  17. o rany ta nóżka Fafika bardzo źle wygląda...
  18. [quote name='zerduszko']A to te ataki dziewuszkom się nie zbiegają?[/QUOTE] Furia ma bardzo rzadko, bez leków póki co bo nie potrzeba; Viki miała ataki tydzień temu, Furia dzisiaj - nie mam pojęcia czy to można nazwać zbieganiem się, ale chyba nie
  19. na 100% nie wiadomo, ale na pewno długoooo a żeby nie było u nas nudy to dziś Furia miała znów swój petit ataczek padaczki... słaby, ale długi jak na nią... no ja sobie w końcu w łeb strzelę jak nic... ale mi się ekipa zebrała...
  20. zapomniałam :splat: czekam jeszcze na zwrot nadpłaty za hotel od furciaczkowej i będę mogła zamknąć rozliczenie Orka
  21. a nie po zastrzykach te guzy?
×
×
  • Create New...