-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
no i będzie chora - Ty to jesteś ... :nonono2:
-
[quote name='JankaBezZiemii']tak też podejrzewałam :evil_lol:[/QUOTE] żeby nie było to ja zwykle jestem tylko w roli słuchacza potakiwacza - tak samo jak podczas rozmów z Pysią - same gaduły mi się trafiają :errrr: :scared:
-
[quote name='JankaBezZiemii']:roll: już się nawet człowiek emocjonować nie może - czekaj tez będziesz kiedyś stara i będziesz żyć wyłącznie życiem innych :diabloti:[/QUOTE] ja już jestem stara i żyję wyłącznie zyciem innych - psów :diabloti: a o krótkiej rozmowie było nie mojej z Danusią (bo to nie jest możliwe :evil_lol: ) tylko mojej i Danusi z tym panem :eviltong:
-
no ale kto i co za orędzie ma wygłosić - orędzie to wygłosi jutro Ania albo Danusia jak będzie po spotkaniu bo przeca nie znamy gościa to co tu głosić po krótkiej rozmowie tel nakierowanej głównie na umówienie się na spotkanie :eviltong:
-
No dzwonił i ma dzwonić do Danusi się umówić na poznanie
-
no ja też się nie cieszę jeszcze, bo po 19 ma ten pan dopiero dzwonić więc pożyjemy zobaczymy
-
[quote name='WATACHA']Ooooooooo Wilcza, a kiedyś Ty swoje oblicze zmieniła, bo dopiero zauważyłam?[/QUOTE] no ja też teraz zauważyłam więc chyba dopiero co zmieniła oblicze :lol: a na obróżkę powiem - super! ja co prawda gustuję w innych wzorkach, ale jak Wam się podobie to jest super :D
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='AnkaG']Ja chuda???? No co ty tłuścioszek ze mnie :) Jak się spotkałyśmy na Szopena. może pamiętasz była facet z owczarkiem niemieckim, tak gadka ile on waży a facet, że 54-55 kg (nie ja pytałam) a ja oooo to tyle co ja ...[/QUOTE] nooo to rzeczywiście jesteś tłuścioszek!!! :nonono2: -
No to jest dopiero - już mam chętną rodzinę na adopcję - na razie rozmawiałam tylko ze znajomą bo pan jest w pracy, ale może to będzie fajny dom. Poczekam aż on sam zadzwoni - Danusia jak będzie ok to będziemy dzwonić do Ciebie żebyś się umówiła na poznanie małej ok? Bo lepiej jakby oni na żywo zobaczyli jak ona się zachowuje i dopiero podejmowali decyzję - znowu blisko - Siemianowice Śl. więc może będzie fajnie
-
ok, to zaraz podopisuję masakra jak mnie dzisiaj głowa napinkala :shock:
-
[quote name='Maupa4']To Maupa napisze - spoko Malawaszka - eksperymentów nie będzie ... [/QUOTE] [quote name='JankaBezZiemii']:nono: eksperymentów zero - jesteśmy grzeczni i zrobimy co nam każą ;) [/QUOTE] no co Wy? Bez eksperymentu nie ma postępu :diabloti: ja też ciekawa jaka alternatywa dla Kofi...
-
Taki spłodziłam - poprawiajcie, zmieniajcie, piszcie co jeszcze Nari to suczka w typie sznaucerka mini (troszkę większa - waży około 9-10 kg), którą zabraliśmy ze schroniska w Bełchatowie. W schronisku była kłębkiem nerwów, lęku, wciskała się w kąt klatki i czekała na... chyba chciała zniknąć... W domu tymczasowym początkowo bała się ruszyć, bała się ludzi, psów, wszystkiego - jednak niespełna dwa tygodnie wystarczyły żeby się otworzyła. Już ładnie spaceruje na dworze, chodzi po domu, ale ciągle lubi się schować w swoim azylu za łóżkiem i tam odpoczywa, ale często wychodzi i obserwuje co robią ludzie, co robią psy. Bierze już aktywny udział w zabawach i sępieniu jedzonka :) Uczy się życia pod opieką Danusi i Ani i ich psów - Inki i Brokata :) Nari jest zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana. Szukamy domu - domu spokojnego, gdzie Nari będzie mogła dojść do siebie do końca, gdzie opiekunowie cierpliwie dadzą jej się otworzyć i przełamać lęki. Nari ciągle się uczy życia z ludźmi - trzeba dać jej czas i pokazywać co wolno, a czego nie wolno. Przed adopcją zapraszamy na zapoznanie się z sunią - przebywa w Dąbrowie Górniczej. Kontakt w sprawie adopcji: Mam dać mój????
-
Dziadek ok, chociaż cieżko idzie opanowanie pokasływania, antybiotyk nie pomógł, dostał steryd jeszcze i zobaczymy; Silver ma słabe wyniki moczu i dziś wzięłam leki dla niego u weta i jutro zawiozę - wciąż nie chce przytyć... tak to już jest z dziadkami - zawsze coś...
-
[URL=http://img5.imageshack.us/i/sjte.jpg/][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4055/sjte.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img404.imageshack.us/i/ys9r.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4927/ys9r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img268.imageshack.us/i/fwze.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/179/fwze.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img850.imageshack.us/i/hzcl.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9894/hzcl.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/i/7lzn.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/946/7lzn.jpg[/IMG][/URL]
-
Pozdrowienia od Dziadka z hoteliku [URL=http://img132.imageshack.us/i/h9nc.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/8470/h9nc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img543.imageshack.us/i/3pb3.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2656/3pb3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img199.imageshack.us/i/4jhh.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9440/4jhh.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/fztn.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3764/fztn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img842.imageshack.us/i/o6g9.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/3804/o6g9.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Saththa']A co z autem z nia jest?[/QUOTE] Bryza raczej nie jeździła na wycieczki w swoim życiu... w samochodzie się bardzo stresuje i cały czas się kręci, a ona ma łapy słabiutkie i całą drogę się boję, że coś jej się stanie :shake:
-
Ania, Brokatka - piszcie jakiś fajny tekst o małej plizz bo ja nie wyrabiam a wstawiłabym ją już na fejsa
-
hm wydawało mi się, że napisałam już że się cieszę bardzo z tego, że woła bo sprzątania i tak mam dość :shock: ale chyba nie zapisało się... ciągle wywala mnie z netu i już mam nerwy na to... Z Bryzusią byłam u weta - dostała antybiotyk, przeciwzapalny zastrzyk też, mamy jeszcze na kolejne dni i prikaz wymiany misek z plastikowych na metalowe bo niektóre psy się ponoć uczulają na miski plastikowe :mdleje: więc wymieniamy miski, dajemy leki i modlimy się do bożków o poprawę bo wożenie jej samochodem nie jest fajne...ale i tak niedługo jak skończymy leki to pojedziemy na badanie krwi, muszę jej zbadać tarczycę i kontrolnie morfo i biochemię - pogorszyła jej się sierść - jest taka tłusta i wyłazi... jakbym przy niej przysiadła to wyskubałabym ją do łysa :shake: włączyłam jej już witaminy na sierść
-
wow duże dawki leków ma - ile on waży?