Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. bosze jacy oni są przystojni teraz i w tych obróżkach :loveu:
  2. [quote name='zerduszko']Moze stad to schudniecie?[/QUOTE] możliwe... ona kilka miesięcy temu była taka fajniejsza, mocniejsza, a od pewnego czasu taki sucharek jakoś się robił, no i te jej rzyganka były co jakiś czas i mijały same... może kurde [quote name='Pysia']Niuf którego znałam miał chorą trzustkę i nigdy nie miewał biegunek. Właśnie dlatego nikt go sporo czasu nie podejrzewał o to.[/QUOTE] wrr cicho! ja tu próbuję sobie wmawiać, że zdrowa Piździa jest no :placz: jeszcze co mogło jej chyba zaszkodzić - KURZE KUPY :angryy:
  3. ja tak jeszcze nie do końca wierzę w tą trzustkę, chyba że nie ma specyficznych objawów czyli biegunek - ona miewa wręcz problemy w wypróżnieniem się i dlatego jej daję tran żeby lżej wychodziło; ale kupiłam amylan i przez jakiś czas będę jej podawać i zobaczymy co będzie - zaszkodzić jej to nie zaszkodzi
  4. [quote name='wilczy zew']bo ja nie lubie pisac,lepiej sie wypowiadam ustnie :eviltong:[/QUOTE] i zdecydowanie dłuużeeeejjjj :evil_lol:
  5. [quote name='Saththa']Myslisz ze juz duzo eS było :cool3:[/QUOTE] a tej aktywności nie sprawdzałam :errrr:
  6. Piździa chyba ma zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki - niewielką, ale jednak... jeszcze za jakiś czas powtórzę jej badania, wątrobowe wyszły też podwyższone, no i stan zapalny - ładnie się poddaje leczeniu więc skończymy serię antybiotyku i za jakieś 3 tygodnie powtórka badania, a póki co do jedzenia ma dostawać enzymy - hell yeah jej szanse adopcyjne jeszcze by wzrosły :lol:
  7. sprawdzam: Ostatnio aktywny Dzisiaj 15:20 ufff :lol:
  8. Wilcza pojechała z płynem do Bełchatowa bo tam wynik będzie szybciej niż gdzieś tam wysyłany. Płynu ściągnięto 600 ml :shake: dużo bardzo, nie jest to krew, zrobili jej echo serca i serce jest OK, zrobili tez RTG klatki, w płucach nie widać guzów, więc nie wiadomo skąd ten płyn nadal. Może badanie płynu coś wyjaśni... cholera najgorzej jak nie wiadomo co jest psu...
  9. i oby dobre!!!! :kciuki:
  10. dzwońcie laski bo to kurcze już jest dość przerażające...
  11. hahaha to jak Luna na spacerach - nawet jak jest daleko to jak któremuś mówię siad to Luna myk i siedzi :lol:
  12. a Bryzy skóra wreszcie ruszyła po podawaniu tych leków tarczycowych! na razie jest okropnie bo stara sierść wyłazi garściami - jakbym przysiadła to bym ją do łysa wyskubała, ma taki tłusty łupież bo naskórek się wymienia - fuj fuj... ale w miejscu na grzbiecie gdzie było łyse wreszcie pojawiły się nowe włosy :multi: może tak jeszcze z miesiąc i będzie nówka nieśmigana :lol: zamówiłam jej oleju rybiego bo się skończył ten od weszki i będziemy podawać dalej i niech obrasta jak dziki źwierz :loveu:
  13. wrr no i NIE CZYTAJĄ ogłoszeń! właśnie miałam tel o rudą - mieszkanie z małym dzieckiem które taaaak kocha pieski :splat:
  14. no niestety jutro się nie uda z Kasią z AST bo jednak nie jadą
  15. zaciskam już!!!! musi być dobrze! a jak się czuje Mordziasta?
  16. [quote name='zerduszko']W dupie jej się poprzewracało odkąd została adoptowana :eviltong:[/QUOTE] hahaha na to wygląda :lol: jak szłam na spacer z Tiną, Dropsem i rudą to Piździa zrobiła awanturę że ona też chce, no to poszła... a po kilku krokach miałam wybór - koniec spaceru albo na rączki... więc :lol: no ale jest lepiej, temperatura spadła, jedzonka się domagała królewna uf
  17. no oby było ok w wynikach bo kurde jak ją rano zobaczyłam to wpadłam w lekką panikę bo to było nie po Piździowemu słabiutkie stworzonko... już wczoraj taka była wieczorem aż serce bolało... chciałabym wiedzieć ile ona ma lat kurde; schudła ciut ostatnio - waży 4,3 kg :roll:
  18. o masakra... Maupo daj jakiś znak, sygnał...
  19. haha ja to jestem taka, że jakby kiedyś coś to ja sama, sama sama i tak k-wa całe życie :evil_lol:
  20. [quote name='JankaBezZiemii'] nie wiem czy widziałaś - dziewczyny w tym piekielnym szydlowcu złapały jakiegoś sznupo-olbrzymiego ... :shake: matko co to za miejsce jest dramatyczne[/QUOTE] tak widziałam, ale ten pies nie szuka domu, miał być psem rodziców Anity, a teraz chyba ma być psem na tej ich ostoi byłam z Piździuszkiem u weta bo słabiutka i gorączkę ma wysoką, pobraliśmy krew, dostała antybiotyk i przeciwzapalnie i w ciągu jakichś 20 minut od podania zastrzyków Piździuch wrócił do siebie :lol: już znowu wrzeszczy :D zaraz będę dzwonić jakie wyniki, oby to była jakaś pierdoła i nie wirusowa bo jak mi się tu wszyscy rozłożą to kaplica...
  21. [quote name='zerduszko']Moze coś w powietrzu, Lizka pierwszy raz od prawie 5-u lat tez pawika puściła dziś :crazyeye:[/QUOTE] weź mnie nie strasz bo jak w powietrzu to mi się zaraz cała ekipa porzyga... :shock:
×
×
  • Create New...