-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
to idę zobaczyć co to za jedne -
tak - Vikulina moja miała ataki jak jej założyłam obrożę sabunol - nie mam nigdy pewności czy to po tym, ale ile razy można sprawdzać? każdy jej atak to koszmar więc... o kleszcze u niej się nie boję bo ona nie biega po łąkach i krzakach jak reszta, ale pchły mogą się pojawić bo mam też koty wychodzące więc muszę mieć psy zabezpieczone żeby czegoś nie złapały, ofc koty regularnie kropię, ale wiadomo - różnie bywa; no i teraz nie wiem co na ochronę przed pchłami jej dawać
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
ja to jestem śmietnik więc nie patrzę przeważnie na zawartość :oops: przed Jarkiem przemycam sól i vegetę jak już od wielkiego dzwona coś gotuję bo on to by jadł takie bez smaku, ja muszę mieć doprawione -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
a kupowałyście kiedyś w sklepie internetowym vegekoszyk.pl ?? ja to nie mam w zasięgu zakupowym żadnego takiego sklepu więc pomyślałam o wysyłkowym :splat: ciekawa jestem serów, tych niby wędlin - jak to smakuje? kiełbach mięsnych nie lubię, ale takie może? -
a bo widziałam, ze ktoś tam ma coś wpisane, chyba Pysia i sobie spróbowałam, a że pomysłu brakowało to... :D i tak zostało bo juz mi się nie chce tam grzebać :lol:
-
w sumie racja... no i niech mu Muffin dupsko złoi za to zachowanie niedobre... :nonono2: widzisz zapomniałam o tych sprawach- tak po sterylce jest - jakiś rzeźnik ją sterylizował :( ślad ma jak po laparotomii :( gnoje pieprzone... ile psów nie przezywa tych bandyckich zabiegów to nei wiem - to jest draństwo największe - uczą się na nich, albo nie wiem kto te zabiegi robi, a w książeczce podpisany pod sterylką DR NAUK WET!!!! wstydziłby się podpisywać pod tak zrobionym zabiegiem!!! :madgo: kasa kasa kasa... same bluzgi i się cisną na usta... Ayo nie ma szans - on jest za mały i wylazłby między prętami chyba, poza tym tutaj mają być duże psy, a nie maluchy - Safi tu jest przez przypadek właściwie :lol:
-
no końcu to zrobię - dostęp do sypialnie będzie mocno limitowany
-
no to mnie pocieszyłaś... codziennie budzę się bardziej połamana, a dodatkowo jak mi koty na głowie śpią to alergia męczy...
-
Dzięęękiiii - oby ktoś fajny zadzwonił :kciuki: a ja nie wiem jak to zrobię, ale muszę pomyśleć o towarzyszu dla niej, szkoda że od myślenia on się tu nie pojawi :nonono2:
-
Bari pojechał - bardzo fajnych ma ludzi - oby się nie zniechęcili z tym ciągnięciem, przeszlismy się na spacer zanim pojechali i łobuz pokazał na co go stać :lmaa: bardzo nieładnie się pokazał z tym, bo reszta super - przywitał się pięknie, potulił się i zaraz jazda do przodu... a ze mna na spacerze dziś wcześniej było ładnie - jakis przełom był jakby, ale co z tego jak z nimi będzie trzeba od początku... no ale muszą dać radę - muszą!!!! Dla Safi: SAFIYA - niezwykła młoda suczka - mix sznaucer średni SAFIYA - cudowna młoda mix sznaucerka średnia. Wesoła, łagodna, energiczna - baaaardzo bystra i szybko się uczy, jest posłuszna, chłonie całą sobą kontakt z człowiekiem i bardzo chce żeby opiekun był z niej zadowolony. Trzeba popracować nad emocjonowaniem się bo jak się rozkręci to skacze i chce całować, ale już załapała, że to nie jest pożądane zachowanie i z każdym dniem jest lepiej. Nie ucieka, trzyma się blisko opiekuna na spacerach, co chwilę podbiega i cieszy się kontaktem. W samochodzie bardzo grzecznie jeździ, u weterynarza też wstydu nie przynosi. Safiya ma około 4 lata, jest wielkości drobnego sznaucera średniego - waży 14,5 kg, przekochana, ogromnie spragniona bliskości człowieka, bardzo grzeczna, łagodna - kocha ludzi. Safi jest zaszczepiona, zachipowana, wysterylizowana. Szuka domu! Obecnie przebywa w okolicach Siewierza woj. śląskie tel. 608 464 683 [email protected]
-
tak myślę - na 99% bo podoba mi się ten domek, ale wizyta dopiero dziś koło 18 na Barusiowych czekamy... szczerze mówiąc po tym co wyprawie Mondy to ja się teraz boję sto razy bardziej
-
aaa o trymowanie - nie miałam nigdy w ręce elektrycznego trymera - jak to działa? jeśli już trymuję (co nie zdarza się często) to ręcznym
-
Państwo co mieli suczkę to albo jakaś pomyłka, albo ja już o nich zapomniałam - więc nie byli warci zachodu widocznie :oops: ale Państwo z Legnicy przyjeżdżają jutrooooo - dziś była u nich wizyta - wszystko ok więc - trzymajcie kciuki za jutro!!! Bari to super pies - uwielbiam go na ogrodzonym terenie - oj jaki on wtedy jest przymilny, jaki skupiony na mnie - cudo nie pies, ale już poza ogrodzeniem - łobuz, który ma w nosie drugi koniec smyczy... Muszą z nim popracować nad kontaktem, totalne przeciwieństwo Safi - Safi tylko czeka żeby na nią spojrzeć, wręcz nie można jej chwalić wylewnie bo dostaje szajby ze szczęścia, a ten ... Baran... ma w nosie... smaczki, pochwały - mogę sobie w kieszeń włożyć, na zawołanie przybiegnie owszem nawet z radością (czasem), ale bywa i tak, że nie zdąży nawet dobiec do mnie ani wziąć smakołyka, a już MUSI zawrócić i przeć do przodu :shake:
-
no już dzisiaj rozmawialismy na ten temat z Jarkiem :lol:
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
hahahaha dobre dobre - ile zapłaciłaś za wizytę??? -
ja chyba niedługo też wprowadzę takie zasady... zimno w domu się zrobiło i dzisiejsza noc była masakryczna - wszystko mnie boli - w łóżku my, trzy koty, w tym dwa prawie na mojej głowie MUSZĄ, Drops, Piździa, Ruda, a nad ranem Viki zaczęła ogryzać kocyk (nie wiedzieć czemu :nonono2: ) więc ją też musiałam wziąć do siebie :mdleje:
-
Efra - kudłaty "stworek" z wielkim serduchem :)
malawaszka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
no nikt nie chce takiej super psicy :nonono2: -
Norka ma na imię :lol: pan się najpierw motał bo próbował zapamiętać Nari, ale w koncu sie przyznał, że Norka wołają na nią
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
ale że jajkami uzupełniać b12? -
bosz w ogóle niepodobnaś do siebie!