Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. bo Kapsel to sznup i wie co dobre :loveu:
  2. zakwasy to żadna nowość :lol: a foty u ciebie to ho hoooo
  3. masakra z tym rakiem u olbrzymów - MASAKRA!!!! trzymam kciuki za Preziolka - będzie dobrze bo usunięte! też nie wiem co to jest sibo - zdrówka dla Gnidki a młody jest mega boski - taki mały skrzacik :loveu:
  4. oczywiście fot nie zobaczymy :nonono2:
  5. a tu chodziło o miniaturki zdjęć wstawiane na "nowe dogo" nie o sznupki - chociaż kto wie czy też by nie pasowało :lol:
  6. taki plan był od maleńkości tylko się ciągle odkładało - a to kasy, a to czasu i blablabla... no cóż - każdy ma swoje priorytety, tylko że Bella wyrosła na wielkie bydlę, dzikus wiejski burek, bo plany były, że będzie zabierana na wycieczki i na planach się skończyło... Bella nie słucha - chyba mnie najbardziej i szwagra bo się go boi, jest bardzo silna i potrafi naprawdę mocno szarpnąć na smyczy jak gdzieś chce to nie waha się tylko prze :madgo: a wczoraj się wściekłam już całkiem bo naskoczyła na Grażynę, która wpadła nas odwiedzić i tadam - da się :laugh2_2:
  7. :megagrin: Bella została właśnie zapisana do psiej szkoły jupiiiiii :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: wreszcie wreszcie wreszcieeee
  8. jak szczeniaczek wyszedł na tym pierwszym
  9. ano dwa... pani z panem dziś wyjechali na cały dzień i psy zostały z teściową... nie wiem jak się wydostali tak w domku
  10. nie daleko - bo przy tej samej ulicy co mieszkają tylko kawałek od domu, szukali ponoć ale telepie mnie do tej pory :shake: jedno dobre z tego - nie mogłam się doprosić zdjęcia to mam z tej akcji i wiem, że zadbany, czyściutki, no i mam potwierdzone jeszcze przez inną osobę, że wywiazali się z umowy i wykastrowany, ale wychowanie kuleje - on jest młody olbrzym, gówniarz jeszcze i fisiuje - ucieka więc spacery tylko na smyczy, pani miała go szkolić i srututu ale... jak zwykle obiecanki cacanki ... wrr więc pozostaje chyba czekać aż osiągnie magiczną granicę lat 4 i się uspokoi, albo i nie... :nonono2:
  11. a ja miałam własnie mega szybką akcję :mdleje: na sznupy na fb wpłynęło zgłoszenie: "28.09.2014 ok. godziny 19.00 pod koła mojego samochodu wpadł pies. Okazało się, że towarzyszy mu drugi, praktycznie identyczny psiak. Na szczęście oględziny u weterynarza wykluczyły poważne obrażenia (poza poobijaniem). Sunia dostała leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Szukamy właściciela tych psiaków. To dwa sznaucery olbrzymie.Mają na sobie obroże (niestety brak identyfikatorów). Znalezione w Aleksandrowie Łódzki przy ul. Pabianickiej/Wierzbińskiej (okolice Hotelu Pelikan). Z relacji świadków (okolicznych mieszkańców) wynika, że psy biegały przy tej drodze od rana. Właścicielu odnajdź się!!! Psiaki czekają, tęsknią…" Rzut okiem na psy, na miejscowosć - tryby tryby i BAM! ABSURD! z "żoną" ... telefon i zgadza się! już są w drodze do domu :mdleje: bosze...
  12. a wieści od Barusia - jakby mieli innego Barusia niż ja miałam - chyba między nami nie zaiskrzyło albo za dużo było zewnętrznych bodźców na spacerach - same ochy i achy - że posłuszny, że grzeczny, że słucha, że rozumie, że wreszcie zaszczekał, że... :loveu: normalnie miód na serce!!! Ale jestem szczęśliwa :laugh2_2:
  13. no nie nudzą się - wspólnie wpatrują się w bramkę... :shake: Bell (Yerba) dziś jedzie do nowego domku w Olszynie koło Lubania aż - wczoraj była wizyta i domek super i bardzo na nią czekają Ayo bardzo fajny, otwiera się ładnie, a ja nie mam kiedy jechać porobić mu zdjęć.. nie mam, nie mam nawet czasu o tym pomyśleć :( mam dostać od bernardynów zdjęcia psow z Kłomnic bo podobno w fatalnych warunkach tam są więc zobaczymy, tylko też nei wiem kiedy będe mogła gdziekolwiek pojechać po psa :(
  14. no jak to moje psy nie wychodza poza posesję - wychodzą oj wychodzą - chodzimy przecież na spacery, czasem trafia się spotkanie z burkiem wiejskim - Vikusia nie ma z takimi kontaktu bo ją chronię, ale reszta psów ma kontakt z psami, koty odpchlane ale wychodzące i na pewno z obcymi kotami się spotykają czasem - nie ma na to siły, a w domu ich nie zamknę - nie ma szans na to no ale macie rację - nie będ się martwić na zapas - póki co nie mamy pcheł :p
  15. nie znalazłam na tej stronie... :nonono2:
×
×
  • Create New...