Jump to content
Dogomania

Melissa.bdg

Members
  • Content Count

    110
  • Joined

  • Last visited

About Melissa.bdg

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Female
  1. Melissa.bdg

    hodowla ze wzgórza miasteczka

    Hodowla OK, ja mam pinczerkę miniaturową z innej hodowli, ale o tej hodowli słyszałam raczej pozytywne opinie. Moja suczka w momencie zakupu miała 6,5 miesiąca i taka odchowana bardzo mi odpowiadała, nie była kłopotliwa jak mały szczeniak, była nauczona czystości a co najważniejsze wiedziałam jaką ma budowę, bo w tym wieku pinczer się już dużo nie zmienia pod względem budowy. To był strzał w 10 moja "córuchna" jest kochana, bezproblemowa oraz odnosi sukcesy wystawowe jest już Młodzieżową Championką Polski, Zwycięzcą Klubu Pinczera 2015 i niebawem zdobędzie również dorosły championat :-). Tak więc taki podrośnięty piesek jest nawet lepszy :-).
  2. Melissa.bdg

    Stoję przed wyborem szczeniaka

    Jeśli łatwa w pielęgnacji sierść, średnia wielkość i psi wygląd to polecam pinczera średniego, nie ma lepszych stróżów od pinczerów ja mam miniaturę, ale moje 2 znajome mają średniaki obie wersje pinczerów są przewspaniałe :). Jakby co mogę polecić dobre hodowle średniaków :). Rasa długowieczna, zdrowa, niekłopotliwa w pielęgnacji sierści, iteligentna, szybko się uczy :). Tyle, że jest to pies z charakterem- trzeba zdawać sobie z tego sprawę i pies jednego właściciela tzn. przywiązuje się głównie do jednej osoby, z którą tworzy najsilniejszą więź a resztę domowników toleruje. Aha, no i nie koniecznie dla małych dzieci, ale już dla takich szkolnych to świetny kompan :).
  3. Melissa.bdg

    Świat według pinczerów

    Szkoda, że nie zobaczymy się w Lesznie, ale mam nadzieję że spotkamy się w Kaliszu.   Piękne masz te zdjęcia w ruchu, mój sprzęt niestety robi kiepskie zdjęcia w ruchu, więc zazdroszczę Ci takich pięknych ujęć.   Pinczery reagują dosyć stanowczo, gdy jakiś pies je sprowokuje, więc się tym nie martw to normalne.   Nie jestem przeciwniczką sterylki u psów, ale też nie jestem jej maniaczką jak wielu forumowiczów.   Psa w przeciwieństwie do kota bardzo łatwo jest upilnować a jeśli zwierzę jest pod stałą kontrolą weterynaryjną to ryzko ropomacicza jest niewielkie, bo szybko można zauważyć niepokojące zmiany.   Mam dobrego weta, który uważa, że sterylka jak każda inna ingernecja w organizm niesie za sobą ryzyko, więc jeśli nie ma wskazań to po co ryzkować.   Moja poprzednia suczka żyła 13 lat umarła ze starości, nigdy szczeniąt nie miała, bo była dobrze pilnowana i żadnych chorób związanych z układem rozrodczym mimo, że nie była sterylizowana również nie miała.   Nawet jeśli za kilka lat kupię samca, bo noszę się z takim zamiarem to nie będę jej sterylizowała tylko izolowała na czas cieczki, wielu hodowców sobie tak radzi, więc zapewne u mnie też się ta metoda sprawdzi.   Mam sterylizowaną kotkę w typie rasy syberyjskiej ale nie wiem czy jej się charakter zmienił czy nie, bo mam ją od niedawna (adoptowana z fundacji) i nie wiem jaka była wcześniej. Druga moja kotka nie jest sterylizowana, jest niewychodząca, okna i balkon mam zabezpieczone siatką i specjalnymi stoperami w przypadku uchylenia, więc nie muszę się obawiać o to że wyjdzie, ma już prawie 2 lata i nigdy nie próbowała uciekać, jej ruje również nie są uciążliwe, nie próbuje w ich czasie uciekać, nie miauczy, może tylko trochę więcej mruczy.   Jeśli wiem, że jestem w stanie upilnować zwierzę to go nie sterylizuję.   Ale zaznaczam to jest moja opinia na ten temat a każdy niech robi jak sam uważa.   Pozdrawiam i przesyłam buziaki dla Twoich pięknych suczek :).   Mam nadzieję, że do zobaczenia :).
  4. Melissa.bdg

    Świat według pinczerów

    W Kaliszu nie powinno być problemu z wejściem z psem, który nie został zgłoszony, gdyż jest to wystawa na otwartym terenie. Być może pod koniec maja będę na międzynarodówce w Lesznie a to blisko Poznania, więc może wpadniesz ;)? Tyle, że wciąż się waham czy się zgłaszać do Leszna, bo sędzia podobno nieciekawy, ale z drugiej strony fajnie by było jakby Lisska spotkała po raz drugi Nico... Tak więc zgłaszać czy nie zgłaszać oto jest pytanie :D?!
  5. Melissa.bdg

    Obroże, szelki, smycze vol. 2

      A nie mieliście już Batmanów, wydawało mi się że mieliście ;)? Bat moim zdaniem lepszy, ponieważ Supermany są już za bardzo oklepane :D.
  6. Melissa.bdg

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

      Też mi się tak wydaje :D.
  7. Melissa.bdg

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

      No średniaków jak na lekarstwo niestety, (na wystawach ich średnia to 1 sztuka a na wystawach wyższe rangi nieco więcej zazwyczaj nie więcej niż 7) trochę dziwne, bo to taki pies w sam raz :D. Ciekawe co piszesz o instynkcie, być może tak jest, znam tylko jednego średniego a ten jest spokojny, ponoć są spokojne tak mawiają hodowcy z którymi zamieniam słówko na wystawach, no ale mogą być też linie z instynktem.   Moja niestety instynktu nie ma, myszy nie goni tylko czasem kota sąsiadów hehe.   W sumie średniak to protoplasta pin min'a, ale chyba jednak tylko wygląd odziedziczyły, bo ciągle się dowiaduje, że charktery zgoła odmienne :D.
  8. Melissa.bdg

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

        Ich samoyed jest rodowodowy. Niby racja, że to jeden osobnik, ale kiedyś czytałam trochę o tej rasie tak z ciekawości i w sumie z relacji hodowców wynika, że są to spokojne psy w sumie jednak szpicowate zazwyczaj są dość spokojne, no i napewno są pozbawione agresji a to sprawia, że nadają się do dzieci. Moja mama w młodości miała pomeraniana to maleństwo, ale też spic i był zajeb...y do dzieci siostry mojej mamy.   Zawsze jednak należy pamiętać, że każdy pies w obrębie danej rasy może mieć inny charakter, nie ma dwóch takich samych ludzi i psów też, są pewne tendencyjne zachowania w rasie, ale uogólniać nigdy nie wolno.
  9. Melissa.bdg

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

      Manchester nie jest szorstkowłosy to rasa, która podobnie jak wszystkie pinczery i dobermany nie ma poszerstka tylko pojedyńczą cieniusieńką warstwę sierści.   To rasa powstałą z krzyżówki z whhipetem a więc jest bardzo aktywna. Ponadto w Polsce jest znikoma ilość ich hodowli, nie wiem ile jest obecnie, ale do niedawna istniała tylko jedna, która miała szczeniaki tylko okazyjnie a importy w tej rasie są wyjątkowo drogie z powodu wąskiej puli genetycznej w W.B. skąd rasa się wywodzi jest na liście ras zagrożonych wyginięciem.   Bardzo mi się podoba ta rasa właśnie przez wzgląd na fizyczne podobieństwo do pinczerów, ale nie zdecydowałabym się na tak aktywnego psa, gdyż wiem że nie sprostałabym jego aktywności.   Ponadto terierry do dzieci to chyba żart, są to psy z takim temperamentem i instynktem, powszechnie wiadomo, że terierry to najtrudniejsze psy. Może są wyjątki, ale ja bym nie ryzykowała. Mnóstwo terrierowatych psów jest w schronach właśnie z powodu swojego temperamentu.   Po co kombinować na siłę, bardziej rodzinnych psów od labów i gloldenów się nie znajdzie, no może oprócz szeroko pojętych szpiców, ale wy chcecie psy krótko i gładkowłose, golden nie jest niby krótkowłosy, ale za to fajny :).
  10. Melissa.bdg

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Zgadzam się z Amber pinczer to nie jest pies dla małych dzieci. Moja akceptuje jedynie dzieci starsze takie w wieku szkolnym.   Najbardziej cierpliwą rasą do dzieci jaką znam są laby.
  11. Melissa.bdg

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Każdy pinczer jest temepramentnym indywidualistą ze skłonnością do dominacji, pies, zajeb...ty dla kogoś kto umie go poprowadzić konsekwentnie i nie będzie go rozpuszczał.   Średniaki są dużo spokojniejsze niż miniatury, ale to też nie jest rasa uległa.   Ponadto należy pamiętać o tym, że każdy pinczer to pies jednego właściciela, przywiązuje się i słucha tylko jednej osoby resztę domowników tylko toleruje.   Średniaków w naszym kraju jest bardzo malutko, na wystawach tak samo zazwyczaj trafiam na 1, czasem żadnego, najwięcej widziałam 7 na wystawie o Zwycięstwo Polski, teraz w Lesznie na Wystawie Championów będzie jeden, może w kwietniu na klubówce w Legionowie będzie ich więcej.   Polecam napisać do jakichś hodowli średniaków i popytać o więcej szczegółów na temat tego jaka jest ta rasa.
  12. Melissa.bdg

    Dogozlot 2015! Bobolin 22.08-29.08.2015 ;)

      Ale przeciaż ja się o moją pinczerkę nie boję to silna "baba" jak pisałam powyżej i ma dużych kolegów np. doga niemieckiego.   Nie boi się psów różnych ras, bo ma z nimi styczność podczas wystaw :).   Pinczer i delikatność to się wyklucza, wiem że to dzwinie brzmi, ale są to mimo małego wzrostu mocne psy, tylko często mylone z delikatnymi i wątłymi ratlerkami :D.   Panuje za dużo stereotypów związanych z pinczerami, ale ja to na zlocie rozwieję, zobaczycie jak weżmiecie ją na ręce jaki to cieżar a jak skoczy z nienacka to np. dziecko czy starsza osoba może się zachwiać. O podduszaniu gdy wejdzie mi rano w łóżku na szyję pisałam już powyżej :D.   To niby tylko 5 kg z kawałkiem, ale siłe ma, bo jest masywna, każdy pies jest innny, jeden 5 kg będzie słaby a inny silny, to tak jak z ludżmi siła nie zależy od wagi.   To taki mój mini doberman, ja się cieszę, że z niej kawał "baby", bo nie przepadam za chucherkami ;).   Padły obawy o charciki, więc wyjaśniłam, że te egzemplarze nie są takie wątłe :D.   Ja na 100% a koleżanka wstępnie.
  13. Melissa.bdg

    Dogozlot 2015! Bobolin 22.08-29.08.2015 ;)

      Akurat ona ma dość spore okazy, samiec nawet sporo przekracza wzorzec pod względem wzrostu. Tutaj ich strona wykonana przez mnie: http://dianaiczesio.wix.com/diana-i-czesio na stronie jest również zdjęcie mojej MELISSY.   Moja mimo małego wzrostu to silna "baba", jak ktoś nigdy nie miał prawdziewgo pinczera to mi nie wierzy, jakie one mają mocne tzw. "grube" kości i siłę. Jak rano budząc mnie staje na mojej szyi to zaczynam się dusić :). A zębiska ma tak duże i mocne, że jak w zabawie gryzie po dłoni to masakrycznie boli. Nie wszystkie małe pieski są delikatne :).
  14. Melissa.bdg

    Dogozlot 2015! Bobolin 22.08-29.08.2015 ;)

    Potwierdzam, że będę.   Proszę mi przesłać dane do wpłacenia zaliczki.   PS. Czy mogę dopisać do ewentualnej listy rezerwowej moją znajomą z poza Dogomanii z parą charcików włoskich?   Może ktoś wypadnie i uda jej się wskoczyć.
  15. Melissa.bdg

    Świat według pinczerów

    Na początku również obawiałam się wystaw, bo mnie ludzie nakręcili i z początku podchodziłam do tego zbyt poważnie.   Wcześniej nie miałam doświadczenia jako wystawca, gdyż MELISSA jest moim pierwszy rodowodowym psem.   Na pierwszych 3 wystawach miałam młodziutką handlerkę a na 2 kolejnych MELISSĘ wystawił jej hodowca człowiek bardzo sympatyczny i życzliwy, który nigdy nie odmawia mi pomocy :).   Mój debiut ringowy miał miejsce w dniu debiutu MELISSY w klasie pośredniej w naszym mieście Bydgoszczy i stresowałam się tym, że byli tam nasi znajomi a ja chciałam dobrze wypaść.   Przekombinowałam, ponieważ wg sędziego szłam zbyt szybko i miałam za bardzo naprężoną ringówkę, ale klasę wygrałyśmy ponieważ budowa MELISSY i jej spokój spodobały się sędziemu (konkurentka była trochę narwana, sędzia zalecił właścicielce pracę nad psychiką). Nie zgarnęłyśmy Najlepszej Dorosłej Suki, gdyż otrzymała ją hodowczyni z 38 letnim stażem hodowlanym wiadomo jak to jest. Tyle, że mi aż tak na tych dodatkach nie zależy jak są to dobrze a jak nie to nie, bo najbardziej mi zależy na wgraniu klasy a to nam się zasłużenie udało :). A najważniejsze dla mnie w wystawach są dobra atmosfera, poznanie i miłe rozmowy z nowymi "pinczerolubami", fajne przygody w podróży (które zawsze mamy, gdyż podróżujemy pociągami).   Tak, więc nie obawiaj się niczego, nie podchodż zbyt poważnie do tego, wyluzuj i baw się dobrze a dobry sędzie patrzy głównie na budowę psa a nie sposób wystawiania :).   Co do miotowego rodzeństwa MELISSY nie wiem na ich temat nic poza tym gdzie mieszkają i tym, że MIRANDA została raz wystawiona.   Młodszą siostrzyczkę NEGRĘ niedługo poznam, gdyż zamierzam być na tych samych wystawach i bardzo się cieszę, ponieważ bardzo lubię spotkania z moim hodowcą :).   PS. Szkoda, że nie mieszkacie bliżej Bydgoszczy, gdyż brakuje mi w mojej okolicy znajomego "pinczeroluba" a MELISSIE pinczerowej koleżanki lub kolegi by móc czasem pospacerować czy się pobawić.   Sądzę, że nie tylko nasze sunie znalazłyby wspólny język, ale że my również ponieważ z tego co widziałam na Twoim profilu jesteśmy w podobnym wieku :).
×