Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. I ja też to jako żart przyjęłam :evil_lol:
  2. Sory za "szmatkę", ale słowo daję że nie studiowałam dokładnie co to było. Jedno jest pewne, że nie był to perski dywan, bo i tak zostałby spawikowany :evil_lol: No i drugie sory, że z całego podekscytowania i emocji woreczek z płatkami został u mnie w samochodzie. Ale będę tam u Bendżiego w sobotę to podrzucę od razu płatki
  3. No to piszę co i jak było. W samochodzie on już chyba dość był zrezygnowany, bo tylko co jakiś czas popłakiwał. Siedział calkiem spokojnie. Nie omieszkał mi spawikować bagażnika, na szczęście maggie1971 jakoś tak w ostatniej chwili wymyśliła, żeby przełożyć "szmatkę" ze swojego bagażnika do mojego. Skontaktowałyśmy się z właścicielem hotelu i jednak kazał nam przed dostarcniem psa do hotelu podać mu surowicę na parwo. Dodać tu trzeba, że ostatnie szczepienia jakie Bendżi ma wbite w książeczkę są z 1998(chyba) roku. Udalo nam się u weta go wstyawić na wagę - 19,6 kg. Pies jest jak na swoje lata całkiem rześki i mocny, ale skórę ma tragiczną!! Wet powiedział, że czasem taklie zmiany skórne sa przy problemach tarczycowych. Ale to już dalsza historia. Bendżi został w hotelu - strasznie ogłupiały, aż mi go było szkoda. Bedal przeżył przez te ostatnie dni chyba więcej, niż przez całe swoje życie. Pojadę do niego w sobotę, to u popstrykam zdjęcia i trzeba go na gwałt ogłaszać.
  4. Jest perspektywa, chociaż nie ma DT dla niego. Jest miejsce w hotelu zaklepane, tylko pies musi być szczepiony, albo musi dostać surowicę. Dziewczyny walczą z nim na parkingu przy wylocie z Katowic, ma być w samochodzie spacyfikowany szelkami. Podobno już wcześniej od "kochanych właścicieli" było wiadomo, że pies nie toleruje jazdy samochodem!!!
  5. Kurczeeee. oże mu trzeba podać coś na uspokojenie!! Niechby przespał w samochodzie całą drogę. Z Katowic do Krakowa nie jest tak daleko!
  6. Monito, czy masz tansport spod tego Reala do dt? Bo jakoś nic nie piszesz, gdzie mam się "stawić"
  7. Palce i owszem całe, ale doopka i łapki i brzuszek nie dotknięte kosiarką!!!!
  8. Wiesz kiedy najłatwiej jest napatrzyć się na oczko? Jak trzymam coś pysznego do jedzenia w ręce. On wtedy patrzy mi dłuuuuuuuuuugo i przeciągle prosto w oczy i wtedy mam pełny przegląd jego pychola:evil_lol:. Ale na spacerach wyraźnie Bonus jest ożywiony. Biaga raźno i dotrzymuje kroku Amidze. Tak jakby mu ubyło trochę lat:p
  9. Narazie jeszcze prawie nic nie widać, a i tak już pół kubełka na śmieci zajęłam czarnymi kudełkami Wespół i w zespół No i oczywiście żeby nie łaził za mną krok w krok musiałam im rozrzucić na podłodze smakołyki
  10. Wjechaliście mi na ambit i Bonuś dzisiaj wpadł pod kosiarkę :evil_lol: Bogowie, ależ to jest ruchliwy pies. Wyszedł mi "w ząbek czesany", bo rusza się jak iskierka, az się boję, żeby mu do oczka nie wjechać nożyczkami.Dalam mu narazie spokój, a jutro zabieram się do niego dalej. Największy problem będzie z brzuszkiem i łapkami!!!:shake:
  11. I jesteś calkowicie przekonana, że poradzisz Sobie z sytuacją, kiedy oba psy by się nie dogadywały? Wiecznie je zamykać przecież nie możesz:shake:
  12. Ja prosiłam o podanie nazwy karmy którą im dajesz - podesłałabym jakis woreczek
  13. [quote name='agata56']sorry ale nie mialam dostepu do kompa... nie jestem w stanie jechac teraz do Poznania:(... moglabym je zamykac w odzielnych pokojach tzn.co pewien czs zamykalabym Je na zmiane... jestem nadal chetna by go wziasc.[/quote] Czy nadal deklarujesz wzięcie go na tymczas, czy na stale?
  14. Jaką suchą karmę i jakie puszki im dajesz?
  15. Ale ja mam dwie inne, więc Twoją bym też chciała zobaczyć:evil_lol:
  16. Ja nie bałamucę. Ja tylko szukam chętnego do utraty paluszków :evil_lol:
  17. A jasne, zwłaszcza jeśli by przyjechał z metalowymi rękawicami rycerskimi :evil_lol:
  18. Ja tak własnie myślałam, że chyba pod narkozą musiał być obcinany. Bianko - nawet wet mu nie potrafił założyć kagańca, a nie wyobrażam sobue, żeby go obce ręce przytrzymywały. Widziałam co wyprawiał po pierwszej dawce narkozy już prawie przez sen i przykryty ręcznikiem!!
  19. A to Ty go strzygłeś?? I jeszcze mi powiesz, że całkiem grzecznie stał. Jak tak, to jedziemy do Ostródy, albo lepiej - zapraszamy do "raju". A na rękawiczkach od rycerza by sobie mały połamał ząbki i czym by nas gryzł?!
  20. Tak mi źle zyczysz?? Nie spodziewalam sę tego po Tobie ;) Chcesz, żebym chodzila bez paluszków?? Jeszcze na pleckach i ewentualnie na głowie mogłabym to zrobić. Ale łapki!! Nie odważę się nigdy!
  21. Brawo. no to super!! :multi:
  22. [quote name='monita']Eeee nie wygodnie :eviltong: ;)[/quote] Wiesz, że to są tylko wymówki???:evil_lol::eviltong:
  23. Ja to wiem Matusz. Wiem doskonale!! Ale...Ciekawa jestem jaki fryzjer się odważy Bonusika ostrzyc????? Pytałam kilka razy Agę_Mazury jak Wam się udało Bonusika tak pięknie ostrzyc Ale nie dostałam odpowiedzi. Ja to widzę tylko pełną narkozę ! Ale tego na takie małe ciałko już by było za dużo
  24. No tak, bo to jest Bonusik po remocie i pracach konserwatorskich :evil_lol:
×
×
  • Create New...