Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Amiga jest tylko przekaźnikeim tej kwoty- bo ofirodawcą jest quder = wielkie dzięki Mu za to
  2. Dostalam dzisiaj następnego maila od Pani Mafii = Sheeny "Dzień dobry Pani Olu.Własnie wróciłysmy od lekarza.Stan Sheenusi jest zadowalajacy.Ma lekką krzywicę,ale jest to do wyprostowania.Dostała na "dzien dobry"zstrzyk z witaminy D3 oraz preparat na kosci Can-Vit.W piątek mamy piewsze szczepienie oraz kolejną dawkę przeciw robalom.A własnie mam pytanie odnosnie tego,sunia dziś zrobiła stolec, w którym była masa czegoś białego.Wygladało to na jakieś jaja.czy jest mozliwe aby je wydalała w takiej ilosci?a i kał był pokryty duża iloscią śluzu.Prosze o odpowiedż.Ogólnie Sheena bardzo jest zywotna,lubi dokazywac,nawet szczeka jak cos jej nie pasuje.Dołaczam zdjecia ,na których wyrażnie widac ,że polubiła moją baranicę.Pozdrawiam ciepło. ps.Mozna dołaczyć te zdjecia do pozostałych.a ja bede częsciej do Pani pisac i informowac o kolejnych poczynaniach pupila." Zdjęcia będą pewnie dopiero jutro, bo czas mnie goni. Kurcze, obawiam się, czy to nie tasiemiec?? :-(
  3. To ładnie. A już się zastanawialam, czy by nie wziąć na dt jednej "szczeniaczki". Bo z domu zawsze jest łatwiej wydać psa do ds. Ale przy tych jej gabarytach niestety nie odważę się na ten krok, bo Bonuś bylby calkiem stratowany w moim mieszkaniu.
  4. [url]http://i50.tinypic.com/6dx3yb.jpg[/url] Łoooooooooj a ta pękność to z tych 4 miesięcznych????
  5. Niestety Bonuś nawet najdrobniejszemu szczylkowi ustępuje, powarkując oddaje mu swoją michę, swoje miejsce, chowa się w najciemniejszy kącik. Teraz cały szczęśliwy leży przy mojej nodze :-)
  6. No pewnie, że zrozumiem. Nawet już rozumiem :-) Najważniejsze, że Poczta Polska się tym razem sprawdziła :-)
  7. Narrator tak powiedział [url]http://uwaga.onet.pl/183362,reportaze,ludzie_ratuja_zwierzeta,wideo_detal.html[/url]
  8. Juz Ty się o moje nudne życie nie martw ;) Ja naprawdę nie narzekam na brak zajęć, a nawet wręcz narzekam, że doba jest za krótka
  9. Oskarku - trzymaj się nadal dzielnie. Musi być coraz lepiej, nie ma innej opcji. Te upaly nikomu się nie podobały. Mój Bonuś wyglądał jakby każdy oddech byl jego ostatnim oddechem w życiu. A mnie znowu smutno, bo wczoraj pojechala do nowego domku "Kreska po solarium" Sory, że nie na temat Toscanki, ale zapytam - czy doszła moja przesyłka? A jak doszła to czy w dobrym stanie?
  10. Zostałam przez nową Panią Mafii (upssssss Sheeny) upoważniona do wstawienia zdjęc na wątku, co niniejszym czynię. Wprawdzie powinnam najpierw wstawić moje "pożegnalne" zdjęcia z działeczki, ale nie mam za bardzo dzisiaj czasu na zgrywanie z aparatu i przerabianie ich, więc będzie po prostu nie po kolei :-( Sprawdzam, czy się zmieszczę [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_SDC10245.jpg[/IMG] A i tak najlepsze miejsce do spania jest tu (no wiem, wiem, to tylko tak na początku) [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_SDC10244.jpg[/IMG] I tu się też dobrze spi [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_SDC10242.jpg[/IMG] A na futrzaczku chyba mi za gorąco [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_SDC10235.jpg[/IMG] I tak pobieram nauki :-) [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_SDC10234.jpg[/IMG]
  11. Ja też smarowalam, ale zanim zjechałyśmy z ósmego piętra na parter, to cała wazelina była już w brzuszku u Amigi. To muis być coś baaaardzo pysznego, zresztą tak samo jak balsam do ciała, krem do stóp i do rąk i inne takie kosmetyki :-) Biedny Timuś, jego to chyba strasznie musiało boleć :-(
  12. [URL]http://images47.fotosik.pl/264/59878f26a364a968med.jpg[/URL] Hahaha - on się powinien nazywać chyba Pluto. Wspaniale wypoczywa, luz blues i pełnia szczęścia :loveu:
  13. Mam pomysł - na ogłoszenie w Dzienniku o Korze - mixa onka, która obcego potrafi capnąć, zglosił się pan, ktory szuka ostrego psa do pilnowania posesji. Może Haśko by się nadał? :evil_lol:;)
  14. Ja mam pomysł dla pana, który szuka ostrego psa. Mam takiego jednego - Haśko się nazywa i musi chodzić w kagańcu przy TZ Pestki u której Haśkulec jest na dt
  15. Ja już też mam, bo właśnie przed chwilką dostałam od Pani maila z wspanialymi zdjęciami. Maila zacytuję, a zdjęcia już wstawię jutro, bo już padam na ryłko "Dobry wieczór pani Olu.Piszę do pani odnosnie pieska.Mafia zmieniła imię.Teraz wabi się Sheena.Takie imię córka jej nadała i nie widze sprzeciwu ze strony nazwanej.Ma juz swoje miejsce do spania,któe musze pzryznac szybciutko zaakceptowała.Dużo nowych zabawek,gryzaków itp.Uwielbia lezakowanie na trawie pod krzaczkami.Jest bardzo towarzyska.Szybko sie aklimatyzuje w nowym otoczeniu co mnie bardzo cieszy.Jest małą rozrabiara ,co znowu przypadło do gustu mojej córci.Jest małym odkurzaczem.Zjada wszystko co dostanie do miseczki.najchętniej jajeczko.Dołaczam parę zrobionych zdjeć,które moze pani umieścic na forum.Ja niestety jeszcze tego nie potrafie.Jutro wybieramy sie z małą do weterynarza na badania ogólne w jakim jest stanie ,czego jej brak w organizmie i jak dalej z odrobaczywianiem.Pozdraiwm gorąco wszystkie osoby,które przyczyniły sie do tego iż ten skarbek mamy w domu."
  16. [quote name='karusiap']A ja tymczasem serdecznie dzieluje Pani Olu za opieke nad Mafia:loveu::loveu:Mam nadzieje,ze bedzie szczesliwa w nowym domku tak jak u Pani:loveu:[/QUOTE] Nie zdzierżyłam i zadzwoniłam. Dowiedzialam się, że mala spędziła podróż śpiąco. W domu najp[I]erw poszalala w ogrodzie, a potem poznala caly [/I]dom. Upodobała sobie pokoj corki. Tam wyłożyła się na skórze na podlodze do spania, ale potem się okazalo, że noc spędziła w łóżku. Ale Pani stwierdziła, że Mafia dostanie swoje legowisko i że będzie oduczana spania w łóżeczku :-( No i chyba nie zostanie Mafią, bo Pan się pytał, czy można jeszcze zmienić jej imię
  17. Ja też nie widzę tego, żeby którykolwiek pies mial wylądować w ogródku. Nie zapominajmy, że Baca zaznał ju z domowego życia, z pełnym kontaktem z kochającymi ludźmi. Sama przyjęłam pod swój dach (a mam tylko mieszkan[I]ie w bloku bez ogrodu[/I]) dorosłego pieska ze schroniska. Pieska po strasznych przejściach i bardzo cierpiącego, do rozpieszczonej jedynaczki dorosłej suczki. Były bardzo ciężkie i stresujące sytuacje. Do tego stopnia, że moja suczka chodziła po mieszkaniu w kagańcu. Trochę czasu upłynęło ale psy się dogadały. Nie widac, zeby moja sunia pałała wielka milością do Bonusia, ale żyją sobie zgodnie. Ale faktycznie na to potrzeba trochę czasu i cierpliwości. A nie ma innej możliwości rozdzielania psów podczas Waszej nieobecności jak tylko opcja - podwórko i ogródek? Nie mogą być psy rozdzielone w dwóch pokojach? Dla obu psów to sytuacja bardzo stresująca. Trzymam za Was mocno kciuki
  18. Myślę, że tak skoro znaleźli Mafię w ogłoszeniach. Ale nie podali adresu w umowie, za to obiecali zdjecia
  19. No i mala pojechała. Była trochę zestresowana, bo ją córcia państwa chciała od razu na smyczy prowadzić, a mala jeszcze do smyczy nie byla przyzwyczajona. Państwo zostali zaopatrzeni w karme, miseczkę, jej ręczniczek, gryzaczki no i woreczki na wszelki wypadek na podróż :-) Ale ciiiisza i spokój :-(
  20. Cały czas o Was myślę i cały czas mam nadzieje, że nastąpi jednak poprawa i Oskarek się pozbiera :bigok: A ja w połączeniacg wycgodzacych mam tel do Ciebie 10.VI. o godz 9,14 a wcześniejsze mi się już nie pokazuje, bo wyszło poza dziesiątkę połączeń
  21. [quote name='Silka']Proszę tu nie podjudzać i nie śmichać, bo to poważna sprawa jest. [B]AMIGA[/B] mnie wczoraj adoptowała, więc wypada uznać i szanować mamci starszeństwo :) Tylko wizyty przedadopcyjnej nie było [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/megagrin.gif[/IMG] WIZYTA PRZEDADOPCYJNA BYLA W SKLEPIE. PO PROSTY SIE TAJNIACZYLAM :evil_lol: a z drugiej strony mi smutno strasznie, że rozrabiara więcej się do mnie nie poprzytula.[/QUOTE] A CO JA MAM POWIEDZIEC? JEDYNIE CHYBA BONUS SIE UCIESZY Z POWROTU SPOKOJU W DOMU I Z NIEPODZIELNEGO KROLOWANIA NA WERSALCE :p
  22. DoPi czy już masz lepszy nastrój? Czy szpiedzy byli na miejscu i co stwierdzili? Chyba nikt "normalny" nie nadaje się na dt. Te pożegnania są okropne!!!
  23. Wydzwanialam wczoraj do Ciebie, żeby sie dowiedzieć co z Oskarkiem. Aż się martwilam, że nie odbierasz. Trzymam bardzo mocno kciuki, żeby Oskar zwalczyl ten kryzys, a ty Krecha masz być grzeczna i nie męczyć wujka, bo on nie ma sily za Tobą ganiać
×
×
  • Create New...