Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ja sobie od razu pomyślałam o Kreseczce, że chętnie bym ją na tymczas wzięła. Ale moja zołzeczka Amiga chyba niestety by już ją nie zaakceptowała :-( Bylam z małą (hmmmmmmmmmmmm - już waży 10 kg!!!!) u wetki. Miała manicure i pedicure, bo już strasznie orala pazurkami moją skórę. Kupilam jej karmę, bo już wszystko co bylo wyżarła. Okazało się, że Dorcia ma przodozgryz, championatu więc już z nią nie zdobędziemy :-)
  2. [quote name='Nutusia']Widocznie Dorcia jest kwiatolubna [/QUOTE] Tiaaaaaaaa, baaaardzo kwiatolubna. :mad: Byłam z nią i Amigą na działce. Wprawdzie jeszcze wody nam nie włączyli, ale na poszalenie w błocku akurat była świetna okazja. I ta moja kwiatolubna Dorcia momentalnie mi wystrzygła połowę wychodzących nowiutkich żonkili :mad:
  3. Ciocia Amiga ma klateczki - nawet dwie, ale "po ludziach" Ale muszę małą baaaardzo pochwalić, bo na transporterku kocim leży worek z ziemią przygotowany do przesadzania kwiatków. Jakby Dorcia chciała i ten worek "posprzątac" to nie wiem jak by mieszkanie wyglądało :crazyeye:
  4. Kropeczko [*] [*] Moja Chrześniaczko :-(:placz::-( Ciekawa jestem z kim tam teraz szalejesz za TM i do kogo się tak ślicznie przytulasz jak tutaj się przytulałaś? :placz:
  5. Zaraz rano tu wpadlam po jakieś wieści, ale przecież głupia jestem, bo to za wcześnie na telefony do lecznicy i na nowe - musowo dobre wieści
  6. [quote name='Nutusia']Jak jej kudełki na łapciach urosły! :) A co do przedpokoju - czepiasz się! Niby bałagan - owszem, ale: a) koszyk cały b) but cały c) worek karmy cały - więc O CO TYLE KRZYKU!?!?!? :)[/QUOTE] O przepraszam - worek karmy nadgryziony ale w rogu, którego akurat na zdjęciu nie widać. Zrobilam też zdjęcie w pokoju, ale niestety nic na nim nie widać, bo w złym miejscu stanęłam - akurat na wprost okna. :-(
  7. [url]https://lh3.googleusercontent.com/_gQeHCB9fEVY/TX3sx-HG_SI/AAAAAAAAAyc/VN51OT4nJFM/25.JPG[/url] To zdjęcie mnie rozwaliło. Przydałby się 13 miesiąc w kalendarzu :-)
  8. Ale to jaaaaaaaa? Skądże! Patrz jaką mam niewinną minkę [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora25-1.jpg[/IMG]
  9. Dzięki [B]weszko[/B] :loveu: za allegro. Cisza, ale oby ta cisza była przed burzą. Nie wiem jak to się dzieje, ale już kompletnie nie znajduję na nic czasu. Każdy z moich znajomych myśli, ze skoro jestem na emeryturze (podkreślam zawsze,że na wcze3śniejszej :evil_lol:) to na wszystko mam czas. Kazdy myśli, że mam czas na odwiedziny, na wspolne wyjazdy na zakupy, na plotki itd. A tu wciaż doba za krótka i wciąż coraz krotsza. A z Dorcią mam zapewnione ciągłe zajęcia, bo dziewczynka się rozbawiła, rozhulała, trzeba ją wciąż wyprowadzać na spacerki, żeby wreszcie przestała siurać w domu. Zresztą komu ja to tłumaczę?? Obiecałam zdjęcia z wspolnych szaleństw Dorci secundo voto Torpeda z Amiga secundo voto Starsza Torpeda, ale zdjecia wcale nie pokazują tej dynamiki [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora11-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora22-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora14-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora24-2.jpg[/IMG] A tak wyglądał mój przedpokój po mojej 2 godzinnej nieobecności w domu [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora13-2.jpg[/IMG]
  10. Dostalam zaproszenie od adamo1974 - dzięki wielkie, Ja ten wątek podczytuję już od samego początku, tylko niestety mogę tylko podczytywać, bo finansowo za bardzo nie dam rady wesprzeć malutkiej. Sama mam wciąż jakieś tymczasy a i mój tymczasik, który już został na zawsze u mnie cierpi na chorobę Cuschinga i jego leki i badania są strasznie drogie. Mogę tylko nieustająco trzymać kciuki za dzielną malutką :loveu:
  11. Niestety trzeba będzie poprosic moderatora o zmianę tytułu wątku, bo agamika już od dawna ma klopoty z netem i nie wchodzi na dogo. A to ona zakładała wątek. A tak w ogole to straaaasznie się cieszę, że psiaczki tak fajnie trafily :loveu::loveu:
  12. Super, że tak to wszystko sprawnie poszło. Teraz tylko jeszcze trzeba trzymać kciuki za najwspanialszy dom stały dla "Wilka"
  13. Szatanica mala urosła tak, że mi wszystko ściąga z ławy i pół biurka spenetruje jak mnie nie ma w domu. A taki z niej byl grzeczny aniolek. Na szczęście do wyczynow Nutusiowych szatanów jej jeszcze dalejko, ale .......... tfu tfu tfu Wczoraj odkryla, że powarkiwanie Amigi przy zabawie nie jest niczym groźnym i tak szczerze mówiąc nie wiem sama, czy się z tego cieszę. Bo dwie torpedy w jednym niezbyt dużym pokoju to raczej nie zapowiada nic dobrego :-)
  14. No i jakoś to trzymanie kciuków nic nie dalo. Nie mam żadnych wieści. Malam natomiast maila od pani spod Krakowa, ale tam jest niekastrowany pies, a młoda w każdej chwili może dostać cieczkę
  15. Nutusiu nie dołuj się aż tak bardzo. Najważniejsze, żeby pękny Lupus byl bezpieczny.Trudno, jeśli nie da się inaczej, to przecież nawet w schronisku psy można oglaszać i znajduje się im domy. Ważne, ze się nie błąka i że nie będzie narazony na wszelkie niebezpieczeństwa ze strony "homo sapiens"
  16. No to skoro tyle kciuków zaciśniętych, to tym razem musi się udać. Dorcia się już calkiem zadomowiła - zaczyna ściągać wszystko z lady w kuchni i ze stolu, a była taka spokojna :-) A w ogole wymyślila sobie super zabawę - staje nad miską z wodą i przednimi lapkami przebiera w wodzie jakby byla w basenie. Woda oczywiście jest rozchlapana dookoła a miska co chwilkę jest pusta
  17. No nie wiem, ona chyba da dyla jak się do niej zacznie za bardzo zbliżać.
  18. Proszę o solidne trzymanie kciukow a nie takie tylko na pół gwizdka, bo tak wypada :mad:;)
  19. Kurcze, przydałoby się znowu "zmontować " ekipę i przelecieć się tam z plakatami
  20. Głupol, bo nie skorzystał z okazji. Choć muszę przyznać, ze moja sznaucerka też nigdy ze mną nie śpi. Poleży ze mną, pobawimy się i zaraz sobie idzie na swój fotel. Chyba jest jej ze mną za ciepło.
  21. No mea culpa, mea maxima culpa :-)
  22. Wyobraź Sobie, że ją nawet sama zaprosilam do łóżka i głupol poleżał, dał się ze wszystkich stron wymiziac i ..........poszedł spać na swój kocyk
  23. Bardzo, bardzo przepraszam za ofka, ale pisze wszędzie, gdzie wchodzą Krakowianki Bardzo pilnie proszę o pomoc kogoś z Borku Falęckiego. Miałam telefon, że kręci się tam czarny mały płochliwy piesek bardzo przypominający wyglądem "naszą" uciekinierkę, sznaucerkę Kamelię. Podobno kręci się w okolicy ul. Żywieckiej, Jagodowej i jakiejś Kempnej (nie doslyszalam dobrze nazwy tej ostatniej ulicy, choć pani mi dwa razy powtarzała) Trochę mam wątpliwosci, bo podobno ten piesek ma na szyji zielona obrożę taką, jaka ma na zdjęciach na plakacie. A ona przecież się rozebrała z obroży i z szelek :-(
  24. Przepraszam za offka, ale w akcie desperacji piszę wszędzie, gdzie wchodzą Krakowianki Bardzo pilnie proszę o pomoc kogoś z Borku Falęckiego. Miałam telefon, że kręci się tam czarny mały płochliwy piesek bardzo przypominający wyglądem "naszą" uciekinierkę sanaucerkę Kamelię. Podobno kręci się w okolicy ul. Żywieckiej, Jagodowej i jakiejś Kempnej (nie doslyszalam dobrze nazwy tej ostatniej ulicy, choć pani mi dwa razy powtarzała) Trochę mam wątpliwosci, bo podobno ten piesek ma na szyji zielona obrożę taką, jaka ma na zdjęciach na plakacie. A ona przecież się rozebrała z obroży i z szelek :-(
×
×
  • Create New...