Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. [quote name='irenaka'] A zmieniając temat na bardziej przyziemny, uprzejmie donoszę;), że Artur od niedzieli, nie mówi o niczym innym, tylko o pierogach:evil_lol:.[/QUOTE] A z tymi pierogami to niby tak hmmmmmmmmmmmmmmmmm do kogo pije?
  2. I znów były telefony o małą. Pan z trójką dzieci z Krakowa (najmłodsze dziecko idzie do I Komunii). Potem pani też z Krakowa. Pan ma dzwonić pod koniec tygodnia, a pani ma sprawę przemyśleć. Lucyjo, ale nie przyznałaś się, że mała na Was naszczekała groźnie :oops:
  3. [quote name='Nutusia']Oj Amigo, Amigo - nie zaglądałam tu chwilę, bo ostatnie dni "leczenia" były intensywne ;) [/QUOTE] Tiaaaaa, powiadasz - leczenie intensywne?? Już ja wiem, jak to leczenie wyglądało. Wprawdzie nie było bluzki z cekinami, no ale.... Nutusiu, akurat się mylisz - ona nie trafiła na wersalkę. O dziwo jak próbuje, to jej mówię, że nie wolno i ona rezygnuje. Nie wie głupolek mały, że jakby mocniej poprosiła, to ja bym się złamała. Ale jak narazie grzecznie kładzie się na swoim kocyku obok wersalki. A Lesio ma też szorstką sierść? Ona ma bardzo szorstką. Właśnie wróciłyśmy ze spotkania z Lucyją i Panią Kasią, i jeszcze jedną Koleżanką - które przyjechaly po odbiór filmu z bazarku. Mała je najpierw obszczekala chowając się za mnie, ale potem już byla odważniejsza i nawet zaczęła podgryzać Panie po palcach. Mam nadzieję, ze potwierrdzą tutaj,że były małą zachwycone :-)
  4. Ojeeeeeeej, jak robę to samo?? Krzyczą na mne :-( Nie dałam rozliczeń do pierwszego postu, bo tam są zdjęcia i w następnym też są zdjęcia, to nie chciałam się tam wciskać z rozliczeniami :oops: A co do rozliczeń, to nie pisałam jeszcze o wizycie u weta, bo czekam na peniążki z bazarku i wtedy już będzie wiadomo na jakim minusie jestem :p A co do pieniążków z bazarku to myślałam, ze przekażemy sobie osobiście - ja Tobie filmy, a Ty mnie pieniążki, ale oczywiście w sobotę zapomniałam wziąć ze sobą filmy, więc nie mogłam się upominać o mamonkę :-( Napisałam do Pani z Danii, ze edenak nie dostanie Dorci. Jeszcze nie mam odpowiedzi, ale spodziewam się, że to tak łatwo się nie zakończy :roll:
  5. To ja podglądnę tekst (a dokładniej mówiąc ściągnę) i jutro poprodukuję trochę ogloszeń (bniestety dziś mam nawał preparatów)
  6. [quote name='zerduszko']Mam wrażenie, ze usprawiedliwiasz. A ja wierzę, że można było się bardziej postarać pies by był/żył. Takie hymny na cześć Sylwii tu były, a wygląda jakby ona pojęcia o strachulcach nie miała, żeby to Waszka musiała przypominać żeby i szelki i obroża była. Po "łapach" powinna dostać, a nie tak jak teraz...[/QUOTE] To rownie do mnie możesz mieć pretensje, bo i ja nie pomyślalam, że te nieszczęsne szelki i obroża ma być przytwierdzona do dwóch smyczy. Po prostu mi to nie wpadło do głowy. Tym bardziej, że w schronisku Kamelia chodzila na spacery z Agamiką i byla tylko na jednej obroży i nic się takiego nie zdarzało. Też mi się do dzisiaj nie chce ułożyć w glowie to co się stało, ale czy to teraz cos zmieni?
  7. Ale wspaniale cudo! Marysiu :loveu:- jesteś wielka. Trochę pracy przed Tobą i Synem, ale za to efekty jakie będą!!!!!! :multi:
  8. To na kiedy to przesunięcie?
  9. Na tymczasie oczywiście. A łapka ją wyraźnie jeszcze boli. Przecięcie jest już mniejsze, ale często używa tylko 3 łapek do chodzenia, czyli ją musi jeszcze boleć. Mala zaczyna powoli pokazywać charakterek - jak ma pełną miskę i jest w trakcie konsumpcjowania, to powarkuje na przechodzące psy. Ale tak ogólnie to bardzo posłuszna psinka. Naprawdę, mówię to nie dlatego,że jestem w niej zakochana po uszy, tylko dlatego, że ją obserwuję
  10. Ponieważ w przeciwieństwie do poprzednich moich podopiecznych ona wcale nie "molestuje" Bonusia, postanowiłam, że już zostanie u mnie. Tym bardziej, że żadnych deklaracji finansowych na małą nie ma i oprócz pieniążków, ktore nam ofiarowali Państwo od Maili są tylko pieniążki z mojego bazarku. I tak za bardzo - po oplaceniu karmy i weta już i weta we wtorek i potem szczepienia finansów juz nie ma
  11. Łapkę ma skaleczoną przy zabawie z bokserką w dt. Dostała już antybiotyk i we wtorek mam iść do kontroli
  12. One się przecież ruszają i ja mam na to spokojnie patrzeć? [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora14-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora15-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora13-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora12-1.jpg[/IMG] Eeeeeeeeeeeeeeeeee idę sobie, one się nie chcą ze mną bawić [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora10-1.jpg[/IMG]
  13. Czułości:-) [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora19-1.jpg[/IMG] Z ktorej by tu strony podejsć? [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora8-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora9-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora11-1.jpg[/IMG]
  14. I dalej na rączkach [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora3-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora7-1.jpg[/IMG] A oto spotkanie z głównymi gośćmi programu w Radio Kraków - z koszatniczkami [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora17-1.jpg[/IMG] Oj popolowałoby się:-) [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora16-1.jpg[/IMG] I wyznania miłosne :-) [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora18-1.jpg[/IMG]
  15. Oj tak, tak, proszę o zdjecia. O już mam - ale cuuuuuuuuuuuuuuudoooowności:-) Narączkowa Dorcia [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora1-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora2-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora6-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora5-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_Dora4-1.jpg[/IMG]
  16. Toż właśnie ja piszę, że to za wcześnie. Pani z Danii odpowiedziala - cytuję "[FONT=Arial]Witam Dziekuje za szybkie przeslanie ankiety i pozdrowienia.Juz ja wypelnilam i odeslalam. Chetnie zaplace za wyrobienie paszportu i chip.Czy mam wyslac pieniadze? Kiedy mam przyjechac jezeli otrzymam zgode na adopcie Dory?Prosze mnie informowac w miare mozliwosci.Mozemy pisac smsy.Jestem gotowa zaadoptowac Dore bez przyjezdzania zeby ja zobaczyc.Tylko jak mialoby to wygladac.? Mysle ze to da sie uzgodnic.Pozdrawim serdecznie Krystyna Garde[/FONT]" Pani mi odesłała wypełnioną ankietę przedadopcyjną i niby wszystko byloby ok, gdyby nie jedno zdanie. Nie potrafię tu wstawic tej calej ankiety, Nie mogę skopiować, tylko muszę przepisać Pytanie było : Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? I odpowiedź: "Jest to dobry sposób zapobiegania niechcianych psów, zdanych tylko na los lub dobrych ludzi. Ale to tylko wtedy gdy jest KONIECZNE"
  17. [quote name='zerduszko'] Bez sensu te ciągłe usprawiedliwienia.[/QUOTE] A kto tu się usprawiedliwia? ja tylko piszę że bardziej wierzę w szelki niż w obrożę
  18. Wiem że są od wczoraj, bo już wczoraj komentowałam, że to cudeńka :-)
  19. A u mnie ich przed południem nie było widać. To mój komp zwariował?
  20. A dla mnie obroża to pic na wodę. Bo jak się pies wystraszy to wystarczy jeden mocny krok do tyłu i obroża przelatuje przez glowę. A z szelek jednak muszą wyjść obie łapki i głowa. Bo ja uznaję tylko takie szelki, ktore mają jedną "obręcz" na klatkę i drugą na szyji, a nie te co się zakłada tylko na lapki.
  21. Ojeeej, jakie dobre wieści. Jak już Pestka oddała "Swoją Księżnickę" to jest gwarancja, że dom jest super :-) Czy mam podjechać z furgonetką chusteczek? Isiak - a szorściaków nie lubisz? ;) - parę postów wyżej jest link do "mojej" Dorci. Oczywiście nie jest w typie Księżniczki, ale jest prze-, prze-, przekochana :loveu:
  22. Moim zdaniem też. Tylko że ta kobieta jest taka napalona, że aż mi głupio jej odmówić Ona już chciala przylecieć żeby Dorcię zobaczyć i żeby podpisać umowę. Na szczęscie wpadł mi do głowy pomysł wysłania jej ankiety przedadopcyjnej. I wysłałam jej wczoraj, ale jakoś do teraz nie mam odpowiedzi. A Dorcia ma tak ok. 5,5 miesiąca. Nie jest jeszcze poszczepiona, więc choćby z tego powodu nie można jej jeszcze ciachać :-(
  23. Narazie czekam, aż Kopenhaga mi odeśle ankietę przedadopcyjną. A co myślicie o warunku sterylki?
  24. Mam sznaucerkę średnią - Amigę,. potem doszedł tymczasik Bonuś, ktory stal się już moim drugim psiakiem. Upsss on ma na imię Bono, ale waży 4,5 kg, to lepiej brzmi Bonuś. A ponieważ wciąż choruje, to najlepiej go nazwać Bonusik - taki mi się bonusik trafil, z którym wciaż są zdrowotne problemy. No a "moich szczeniaczków" tymczasików to chyba tak szybko bym nie dala rady zliczyć. A co do pani z Kopenhagi.. Mam wielki zgryz, bo wydaje mi się, że jak już ktoś wydzwania i z komórki na komórkę i potem ze skypa na moją komórkę, to chyba faktycznie Dorcia musiala nieźle jej zaleźć w serducho. Gorzej z tą wizytą i niejasna jest sprawa sterylki. Jej córka z zięciem mieszka w innym domu, ale mają niekastrowanego sznaucera. Pani twierdzi, że pies zaczyna się robić stary (8 lat! - moja sznaucerka ma też 8 i zachowuje się jak młoda wariatka) I myśleli, zeby mieć jakiegoś szczeniaczka. No i co, jeśli pani mi obieca, że zrobi sterylkę małej w odpowiednim czasie, ale jak ja potem sprawdzę, czy pani dotrzymała słowa? W Kopenhadze jest teraz mój siostrzeniec, mogłabym go poprosić, żeby zrobił tam wizytę, jednak siostrzeniec nie jest dogomaniakiem. I trochę bym miała obawy, czy mogę być pewna jego oceny.
×
×
  • Create New...