Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Koniecznie, koniecznie :-) Zdjęcia poszły. Wybrałam te najsłodsze
  2. [quote name='bahlsa']Poznałam Panią Olę "osobiście" i mogłam chwilę porozmawiać :). Najpierw zwróciłam uwagę na psiaka na rękach i zorientowałam się, że to Taj (któremu robiłam ogłoszenia). Upewniłam się, że ma skarpetkę na nóżce i myślę sobie: Pani Ola! Przywitam się :). I tak mogłyśmy wreszcie zamienić kilka słów. Ja jestem wiernym kibicem Pani Oli i jej DT. Do tej pory znamy się dzięki ogłoszeniom, teraz dzięki spotkaniu na Marszu :)[/QUOTE] Fajnie, bo ja tak szczerze mówiąc nie skojarzyłam że to właśnie Bahlsa. Pani mi się przedstawiła po imieniu, a nie podała nicku z dogo. I strasznie główkowałam kto to może być :oops: Dopiero jak tu przeczytałam, to mi się skojarzyło z kim to tak długo stałam w kolejce do chipowania i miło gawędziłam :p Dziewczyna, której serce piknęło do Taja na marszu napisala mi dzisiaj sms-a z prośbą o zdjęcia Taja bo go chce pokazać rodzicom. Zaraz im wysyłam :-)
  3. I ja się cieszę ze spotkania :-) Zapomnialam napisać że Tajuś jak to Tajuś nie zareagował na reklamowanę Cocculine. Kupiłam (drogie jak pieron!) ale ślinotok i pawikowanie nie minęło. Znalazłam na dogo wątek o chorobie lokomocyjnej i tam potwierdziłam swoje podejrzenia, że choroba lokomocyjna u psiaków to nie to samo, co choroba lokomocyjna u ludzi. Dlatego można sobie darować aviomarin, czy inne typowe na tęże chorobę leki. Wyczytałam że są smaczki o nazwie SNACKS FOR COMFORT TRAVEL - są z imbirem i czymś tam jeszcze. Mają działać podobno lepiej niż ludzkie leki. Tylko nie każdy psiak podobno je chętnie zjada:-(
  4. Bogowieeeeeeeeeeeeee. Co za wysyp potrzebujących :-(
  5. Taka piękna sunia, powinna szybko znaleźć dom, tym bardziej, ze Nutusia to mistrzyni szybkich i doskonałych adopcji
  6. Jak widać Tajuś najbezpieczniej się czuł na rączkach. Muszę dodać, że miał cale brzucho mokre po nieszczęsnej podróży samochodem. Miło było mieć takie mokre brzucho na sobie (bleeeeh) [URL=http://s609.photobucket.com/user/amiga3/media/TAJP2282205_zps966a8a04.jpg.html][IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/TAJP2282205_zps966a8a04.jpg[/IMG][/URL] A nie odpowiedziałam na pytanie - tak, Tajuś zostal wczoraj zachipowany. Tylko go nie rejestrowałam na swoje nazwisko żeby nie zapeszyć, żeby szybciutko znalazł nowy domek i już przez nowych właścicieli został zarejestrowany w bazie
  7. Stopił, stopił, nawet dałam mój numer telefonu babce, która była na marszu z sunią, która od urodzenia ma niesprawne tylne łapki. Pani się strasznie Tajuś spodobał, ale ona mieszka z rodzicami i musi sprawę przekonsultować z mamą
  8. Dzielna Hopsalinka, kochana Ciocia Ania, dobrze, że jest taka Ciocia, która zajmie się psinką w razie wyjazdu Rodzinki. Marzy mi się taka Ciocia Ania :-)
  9. Nikt nas nie odwiedził dzisiaj? To ja nie wiem, czy za karę zostawię sobie sama na pamiątkę zdjęcie Tajusia ze sceny pod pomnikiem Dzoka. No doooobra, nie będę taka, wstawię [URL]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/541543_251658714977447_1257632372_n.jpg[/URL] Jest to zdjęcie wstawione na fb przez jakąś "fankę" Tajusia , a tak na poważnie - są tam zdjęcia z dzisiejszego marszu. [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.251612831648702.1073741828.100003999625646&type=1[/URL] Tajuż prezentował się cuuuuuuuuuuuudnie - cały zapawikowany, bo jechalam na ten marsz dzisiaj przez Kraków prawie 2 godziny, a on uwielbia wprost hamowanie i ruszanie i znów po sekundzie hamowanie. Potem zestresowany takim ruchem i taką ilością psów, potem zestresowany chipowaniem, ale i tak wzbudzał podziw, dawał się łaskawie głaskać, dał się obwąchać Frakensteinowi i innym kumplom. Zdjęcia będą niebawem :-)
  10. Współczuję, bo fatalne jest jak się musi na czeredkę wciąż uważać
  11. A mam nadzieję, że spotkamy jutro Frankensteina na marszu. Państwo stwierdzili, że skoro Frankenstein reprezentuje marsz (bo jego zdjęcie jest na plakacie) to nie wypada, żeby nie przyjechał osobiście :-) Ciekawa jestem jak się Tajuś zachowa wśród tylu psów
  12. Podobno to co się teraz dzieje z tymi Komuniami to pojęcie ludzkie przechodzi. Jakieś przyjęcia w stylu wesel, sukienki dziewczynek (po kościele - bo tam są z reguły wszystkie ubierane jednakowo w skromne alby) i td i tp A małe czarne jutro zaliczy "Marsz Azylanta" w Krakowie - będzie paradował w apaszce z napisem "szukam domu". Apaszka zresztą jest w spadku po Frankensteinie - może przyniesie mu szczęście
  13. [quote name='eliza_sk']Małe czarne na wyróżnionej tablicy po chomiku, który dziś znalazł domek ;) [URL]http://tablica.pl/oferta/taj-czyli-6-mies-slodziak-do-adopcji-maly-puchaty-szczeniak-ID2SqHR.html[/URL][/QUOTE] RZeczywiście - pięęęękny chomiczek :-)
  14. Niestety nie znalazł. Mialam wczoraj znowu telefon, ale bez efektów :-(
  15. O jaka ślicznaaaaaaaaaaaaa świneczka:-) Jakoś za ostatnim pobytem nie przybyły mi nowe dołki.
  16. [quote name='eliza_sk']Zgadzam się z Tobą w pełni Nutusiu, ale zawsze biję się z myślami, bo widzę utopiony telefon, brak dostępu do netu i niemożność powtórnego zdobycia mojego nru itd [/QUOTE] Mam podobnie :-( [quote name='Fundacja SOS dla Jamników']W dzisiejszych czasach jest tyle sposobów aby ponwonie kontakt znaleźć. Przy wymuszeniu ponownego kontaktu trzeba tez pamięta ć zę 95% ludzi nie potrafi powiedzieć NIE. Asertywność wpisują w CV nie wiedząc co to znaczy. I jak się zadzwoni nie potrafia odmówić, powiedzieć ze nieaktualne itp tylko zwodzą.[/QUOTE] Wiem coś na ten temat, bo sama cierpię, jak muszę komuś odmówić
  17. [quote name='eliza_sk']A korespondencja zakończyła się na wysłaniu fot i zachwytach na nie ?[/QUOTE] Tak. Powiem szczerze, że jest to dla mnie zaskoczenie, bo babka wydawała się naprawdę zainteresowana i dość zdecydowana. Choć jak teraz analizuję naszą rozmowę, to przychodzą mi takie małe "punkciki" - a to że jest to pierwszy telefon o psa jaki pani wykonuje, a to że dyskutowała z mamą czy już się może zdecydować na psa,a mama jej powiedziała, że jest już na tyle dorosła, że może sama decydować (z tego co mówiła, to jest na ostatnim roku studiów i ma już swoje mieszkanie i pracuje)
  18. Jak na razie to nie zapowiada się na to :-( A młody już się robi coraz pewniejszy. Na głośniejsze pojazdy na ulicy zaczyna reagować szczekaniem i chęcią pogonienia stwora
  19. Super, bo zdanie, że już sie Birma dobrze poczuła - na parę chwil po zawitaniu w nowym domku było dla mnie calkowicie zdawkowe
  20. Ja już trochę porozsyłałam, ale niestety dziś już więcej czasu na to nie mam :-(
  21. [quote name='eliza_sk']Bo myślałam, że coś się ruszy i ktoś na poważnie się nim zainteresił :([/QUOTE] A naprawdę tak mi to wyglądało z rozmów. Bo było ich kilka i pani zadawała mnóstwo pytań, już mówila o załatwianiu kogoś znajomego z samochodem do przewiezienia małego (hihihi nie wiedziala jeszcze co ją czeka w trasie)
  22. [quote name='Nutusia']Niech pani spada, bo też ją... zagryziemy!!!! Gdyby Wrocław się odezwał - dzwoń - podam Ci pewne namiary na "kontrol" ;)[/QUOTE] Też waśnie mialam takie krwiożercze zamiary jak z panią rozmawiałam. Dzieki wielkie, oby tylko się przydał ten namiar na "kontrol" [quote name='eliza_sk']Trzymam mocno za Wro .... :([/QUOTE] A dlaczego ronisz łezki? [quote name='Handzia55']Czarna ślicznota byle gdzie nie pójdzie:mad: Domek musi być sprawdzony i prześwietlony;)[/QUOTE] Absolutnie, absolutnie
  23. Tfu tfu tfu, nie powinnam była zapeszać i nie powinnam była puścić parę z gęby. Bo miałam dość obiecujący telefon z Wrocławia, po wysłaniu zdjęć miałam ochy i achy, ale pani sobie miała dać czas do namysłu i jakoś sprawa ucichła. Tak, że na razie nie znam adresu. No cóż, będzie co ma być. Dziś miałam znów telefon od pani z Zawoji (poznałam, że już raz do mnie dzwoniła) - gdzie w Krakowie pies przebywa i jak można go odebrać? Jak usłyszała o wizycie p/a to zaraz się zaczęła dyskusja, a po co, a przecież piesek u nich miałby super, że mieli bardzo podobnego psa i dlatego ten im się spodobał. A poprzedni pies był bardzo rozpieszczany i miał cudownie, tylko im go zagryzły jakieś psy. Howk
  24. [quote name='Felka z Bagien']Jak "odzipnę" po tym bazarku, to wystartujemy z następnym.Książkowo filmowym:diabloti:.JUż mam chętną cioteczkę black_sheep:loveu:[/QUOTE] Bo ja tu chyba niezbyt wyraźnie napisałam, że zapraszamy na bazarek którego dochód będzie przeznaczony na oddłużenie Waszych psów
×
×
  • Create New...