-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
margaret - a moze Ty byś od czasu do czasu cos nam o Petrze napisała? żeby nie wyjść z wprawy???? -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']Kinga, ja myślałam, że Ty na psy całkiem zeszłaś, a Ty teraz w kotach robisz?? ;)[/QUOTE] Przyganiał kocioł garnkowi....:diabloti: -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Natalisko']Ale takie najfajniejsze!Ubaw z taka wenecka po pachy masz z pewnoscia[/QUOTE] Wczoraj byłam o krok od ukręcenia jej głowki. Na amen :( W ramach tego ubawu :diabloti:. Półdiablę nic sobie nie robi z domowych psów. Odkąd stanęło pewnie na nogach, regularnie tłucze je po pyskach, bez żadnego szacunku i atencji. Mało tego, ostatnio wymyśliło nową rozrywkę. Zaczaja się przy miskach psów - w porze posiłku! czyli w miejscu i czasie, w którym koci gówniarze zdecydowanie powinni się zdematerializować. Co moja Tajga - suka kudłata i gapowata - pochyla głowę do miski - półdiablę przypuszcza na nią atak. Ze szczególnym uwzględnieniem wplątując się w jej frędzelkowate uszy, z których później nie może się wyplątać. No i pokarało. Wczoraj Tajga nieoczekiwanie podniosła łeb, i półdiablę, wykonując morderczy skok - skończyło w misce z jedzeniem. Dużej misce z rzadkim, gotowanym jedzeniem :diabloti:. Widok małej post factum - bezcenny :p. -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Natalisko']Caramba-miodzio![/QUOTE] Caramba to moje kocię na wydaniu: [URL]http://www.adoptuj-psa.cba.pl/caramba.html[/URL] Półdiablę weneckie, proszę nie dać sie zwieść niewinnemu wyglądowi :diabloti:. [SIZE=1]ps: Następnego kociaka nazwę Pusia lub Mruczysia :-P. Będzie mi grzecznie leżał na kolanach i mruczał :)[/SIZE] -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Wstawiajcie dalej, wstawiajcie :diabloti:. Baaardzo mi się podoba to wasze wstawianie :eviltong:. Natalisko - wina na 1/4 domu nie wybaczaj :mad:. Każda bezczelność ma swoje granice. Jak chciała być Psem Domowym Zachodnioeuropejskim - to niech się zachowuje. margaret - dawaj te bazarki samodzielne. Kupić, pewnie nie kupimy - ale co se popatrzymy, to nasze :p -
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinia098']Miejmy nadzieję, że do końca lipca wróci :cool3:[/QUOTE] he he, z koncem lipca dopiero wyjeżdża :oops:. Dziewczyny, tłumaczyłam już sie trochę na pw - że z różnych powodów losowych zniknęłam na chwilę z dogo. Teraz wracam, ale też na niedługo - bo potem urlop. A propos bazarku ogłoszeniowego - Ghana ma wykupiony właśnie taki bazarek ( trochę mniej ogłoszeń, jednak i tak sporo), razem z nią wykupiłam drugiej suczce Szancie. O Szantę miałam dwa zapytania, z czego jedno bardzo konkretne - które się jakoś potem rozmyło. O Ghanę zero. I niestety z Ghaną trzeba będzie poczekać na koncówkę sierpnia - bo nie dam rady z daleka monitorować potencjalnej adopcji. Trudno - musi poczekać, zresztą i tak to może być droga przez ugór, ta jej adopcja. Za to na jesieni wezmę się za to ogłaszanie ostro ;). A z dobrych wieści - Ghana jest juz wysterylizowana. -
WYZLY z Bielska Bialej Cypis i Rumcajs/Ogien i Woda/ Rumi znow bez domu:(
kinga replied to Ati's topic in Już w nowym domu
dziewczyny - tanitka! - dajcie mi nr konta, na pw albo mailem. Prosiłam już o to na jakimś innym wyzełku :) Ps: nie dałam rady przelecieć uważnie całego wątku, więc jeśli konto było - nie zauważyłam. Prosze o podesłanie! -
[B] Dziś umarł Merlin. MÓJ Merlin, NASZ Merlin - bo jakiś czas temu zdecydowaliśmy, że zostaje z nami na zawsze. Ale mimo, że był to starszy, schorowany pies - do głowy nam nie przyszło, że przyjdzie nam się tak szybko pożegnać. Przeżyliśmy razem rok i cztery miesiące. Na smyczy potrafił chodzić tak pięknie, jak żaden z moich psów, które kiedykolwiek miałam. I fantastycznie podawał dwie łapy naraz, a potem wtulał łeb pod pachę. Odszedł w niecały rok po Drachmie, która jest w jego tle na zdjęciu. Dwa nasze psy, które już są TAM.
-
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
dzięki kinia098 za hopsanie Ghany :). No, martwy adopcyjnie okres... wiem. Ale w końcu KTOŚ mógłby juz skończyć te wakacje - i do mnie zadzwonić. Na ten telefon nieustannie czekam! -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, muszę, po prostu MUSZĘ :oops: Wam pokazać bazarek, jaki przez przypadek odkryłam. Cel - jak zawsze na dogo - szczytny. A cudeńka hand made - po prostu niepowtarzalne ;). Ja wczoraj nabylam na analogicznym bazarku podobne cacko. Moze ktoś szuka wysmakowanych gadżetów z branży psiej, i nie tylko? Albo ma dziecko, które ma ulubionego psa :evil_lol:, i które chciałoby mieć np. psi albumik? Zajrzyjcie, ja ciągle zauroczona - polecam! [url]http://www.dogomania.pl/threads/187790-Dla-Kielc-tort-psi-album-owocowy-sorbet-gad%C5%BCety-RC-do-8-lipca-2010-g.-23.00[/url] -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Natalisko']Kinga!Komu Ty psa dalas???!!![/QUOTE] No właśnie. Może powinnyśmy dać margaret na czarne kwiatki, z komentarzem: - Oto, co zostało z suki po paru miesiącach :( ( na przyszłość - margaret - testuj, proszę, wstawianie zdjeć na jakiejś innej książce. Np "Mój przyjaciel pies" albo coś w tym rodzaju :evil_lol:) A propos tresury - no właśnie miałam Cię juz od jakiegoś czasu zapytać, jak w szkole Petra sobie radzi. Opisuj, opisuj - ja już widzę oczyma wyobraźni, jak ona wychowuje te szczeniaki :lol: -
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret'] przy okazji to Petra w górach Sokolikach - towarzyszyła wspinaczkom:) po skałakach jak kozica brykała, a niby ona z Pomorza?:)[/QUOTE] margaret - sądzac po zdjęciu, które W KOŃCU :eviltong: wstawiłaś, i komentarzu - to Petra u Was przeszła dość dużą metamorfozę...:evil_lol: -
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ghana jest ogłaszana ;) Ma zrobiony pakiet ogłoszeniowy - no i pozostaje nam modlić się i czekać :) -
Przywiązany do furtki 2,5kg pudelek Lubiś - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka'] I tak to ;)[/QUOTE] O. Takie relacje lubię. -
Szorstka wyzel<ka> Nora szuka swego amatora/ MA SWOJ DOMEK
kinga replied to Ati's topic in Już w nowym domu
tanitka - puść mi mailem albo na pw nr konta -
Szorstka wyzel<ka> Nora szuka swego amatora/ MA SWOJ DOMEK
kinga replied to Ati's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, na dobry początek prześlę Wam 50 zł - albo na tę szorstką, albo na wyżły z drugiego wątku, ktory podesłała mi Ati. Nie jest to jakaś oszałamiająca kwota - ale jest :-) Poproszę tylko nr konta Ati? tanitki? - która z Was będzie prowadziła finanse? -
[quote name='karina1002']Ech, jakoś dziś nie mam natchnienia do pracy (jak co dzień ostatnio:diabloti:) i se przeczytałam wątek Pytii. I dochodzę do wniosku, że to fajny wątek był/jest- wyszedł z tego taki pamiętnik. Wstyd się przyznać ale nie wszystko pamiętałam........ .[/QUOTE] Ja właśnie też straciłam natchnienie do pracy - i nie wiem, jakim cudem odgrzebałam wątek Pytii. Stare posty. Przeleciałam relacje z jej pobytu u Kariny. Potem nasz zlot. A potem te wspomnienia, kiedy Pytia odeszła. ...a jeszcze potem zauważyłam, ze wczoraj minęła rocznica - Karina zaczęła wklejac całą dokumentację fotograficzną w dniu śmierci Pytii, 28 czerwca. Piękny, ciepły wątek. Nie mamy już takich wątków, gdzie czułyśmy się jak na kawce w kawiarnii, nierzadko zadziwione, że te nasze pogaduchy czytuje jeszcze ktoś inny. Ba! ze czasem źle interpretuje nasze żarty - i potem trzeba tłumaczyć wszem i wobec, co autor mial na myśli :) Trochę rozeszłyśmy się po swiecie, a niekiedy zniknęłyśmy z dogo. Trochę wpadłyśmy w masakryczny wir roboty, zarówno zawodowej, jak i psiej - i brakuje sił i chęci na lekkie, łatwe i przyjemne pisywanie. Trochę przerzuciłyśmy się na telefony. "Nasze" psy wrosły w nasze stada, przestały absorbować całą zaprzyjaźnioną grupkę, zestarzały się, poodchodziły... Wątki zbladły. Po nich przyszły nowe. Ale to były niezapomniane wątki. Pytii, Lincolna, Igora, swanowych schroniskowców. Foresta (pamiętacie "mojego" Foresta? :-) ) - dlugo można je jeszcze wymieniać. Miło tak się nieoczekiwanie zanurzyć we wspomnieniach ;) [I]( i w tym momencie z całą brutalnością wróciłam na ziemię. Zadzwoniła Camara. KIEDYŚ dzwoniła bezinteresownie i przyjacielsko. Teraz spytałam ją zrezygnowana już na starcie, zamiast zwyczajowego "halo': - Dobra, gdzie mam ci przeprowadzić tę wizytę przedadopcyjną? ...a ona nawet się nie speszyła, tylko od razu - zamiast zwyczajowego "halo" - odparła: - W Szczecinie.)[/I] Kiedyś to były przyjaźnie... Kiedyś to były wątki :diabloti::diabloti:
-
KOSZALIN - wyżlica PETRA. Odnalazła swoją Rodzinę. ...we Wrocławiu :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='karina1002'] Poza tym, to trzeba oddzielny wątek strzelić, bo my tu se gadamy w dziale : Już w domu :eviltong:[/QUOTE] I koniecznie nowe fotki. Mała jest śliczna, ale nawet ten tyłeczek, od którego strony było robione zdjęcie - ma poruszony. A potem przywołać tanitkę :diabloti: -
Przywiązany do furtki 2,5kg pudelek Lubiś - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
wyszło na moje! wyszło na moje !!!!!! ...że będzie dobry dom, i to szybko :-D -
[quote name='tanitka'] Dla pocieszenia, nie jesteście jedynymi "mięczakami" którzy wzięli psa na tymczas i juz go nie oddali.[B] Ja mam takie dwa[/B] :) !!![/QUOTE] A ja trzy...:oops::oops::oops: (gwoli sprawiedliwości - dwa psy i kota, więc grzech mniejszy :p) Dobrze Goran pracowal nad swoim DT - dwa tygodnie mu starczyły, aby zamienił go w DS. Mądry pies! :loveu::loveu::loveu: [SIZE=1]ps: A to wszystko przez tanitkę :diabloti:, która pewnego dnia zadzwoniła do mnie z informacją, ze zgłosił się b. fajny DT dla Gorana "...i może się zakochają i go zostawią na zawsze - zadzwon do nich szybko" :diabloti:[/SIZE]
-
Patynka - wystraszona, chora suczka z powodzi. MA WSPANIAŁY DOM :) :)
kinga replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka'] i i nie była w DT a w PRZ "profesjonalnej rodzinie zastepczej" :eviltong:[/QUOTE] salibinko - to brzmi dumnie. z całym szacunkiem gratuluję awansu. -
[quote name='Skrzydlata']Czy znacie kogoś kto mógłby sprawdzić dla Gorana potencjalny domek w Poznaniu?[/QUOTE] Ja "mam" w Poznaniu dwie doświadczone osoby, w tym jedną baaardzo doświadczoną. Skrzydlata - skontaktuję się dziś z Twoja mamą - i ustalimy, kogo obarczymy tym przyjemnym zadaniem wizyty przedadopcyjnej :-P - o ile nie znajdziecie kogoś wcześniej
-
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinia098']Jakiś domek już pytał o Ghanę? :)[/QUOTE] Noooo.... nie. Ghana jest jednak mało ogłaszana. Lokalnie, na stronie schroniska - nie będzie. W lokalnej gazecie - również nie. To w jakimś stopniu zamyka jej drogę do miejscowej adopcji. Za Boga nie umiem robić innych ogłoszeń w necie. Ja umiem tylko robić foty psom i pisać o nich - cała reszta jest poza moim zasięgiem :(. Gdyby ktoś bardziej biegły w te klocki zechciał wspomóc Ghanę - będę wdzięczna :-)