Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. Mariolu, paczka jeszcze nie doszła :shake: samoglow - zagraj u Angeliki, ale charytatywnie - bo ona musi mieć na dożywienie Grandy :lol: Temperatura jeszcze spadła. Oscylujemy w okolicy zera :placz: Moze idzie lodowiec?
  2. [quote name='samoglow']A ja tez moge? Po 15-tym pewnie kwota na koncie bedzie wieksza...:razz:[/quote] co Ty, samoglow - JAKI 15-ty? :placz: - u mnie szkoła przetrwania: jak nie zrobię i nie sprzedam - to choćby z dziesieć razy ten 15-ty minął - NIC nie wpłynie na to konto :shake:
  3. [quote name='mar.gajko']A... ps. Czy wszytskie GŁÓWNE role już obsadzone:oops:[/quote] aaaa... to wszystko zależy od tego, jaką gażę sobie zaśpiewasz...:razz: - bo ja mam na koncie, sprawdzałam przed chwilą, 39 zł 87 gr :-( ps: a w jakim charakterze czułabyś się DOBRZE obsadzona?
  4. [quote name='mar.gajko']No i po co ci tyle tych kamieni i piachów i żwirków? CO TY tam będziesz wyczyniać?[/quote] będę kręciła jakiś film wojenny, o desancie na plażę Omaha, albo coś w tym rodzaju buduję scenografię, rozumiesz. ten kamaz to był na próbę, zamiast czołgu :p
  5. [quote name='mar.gajko']Ile ona ma czasu? Pzred badaniami tej starszej Pani? ?[/quote] bliżej nie sprecyzowali, a ja wolałam nie ustalać tzw. godziny W. ale dzwonią, pytają, czy może cokolwiek się udało już zdziałac... - szczerze mówiąc, ja to już widzę oczyma wyobraźni, jak ta babcia z Alzheimerem koziołkuje po tych schodach z II piętra za suką, której się spieszyło na dwor
  6. [quote name='Angelika8']...Wychowywała się z dziecmi.... Pytanie...gdzie te dzieci??[/quote] Angelika, tam są rzeczywiście trochę skomplikowane uklady rodzinne... w rzeczywistości babcię - i Kaję - odwiedza tylko była synowa, która mieszka na drugim końcu miasta, też "kątem" - więc suki wziąć nie moze - a dzieci są już duże, widocznie pies nie był w ich życiu taki ważny...
  7. [quote name='mar.gajko']Ale fajosko! Masz na działce Kamaz i traktora wielkiego:evil_lol: Fajnie. A można pojeździć. Kamazem? Można???[/quote] proszę Cię. :placz:. na trawniku, ktory przez dwa lata w pocie czoła i ku zachwytowi gospodyń wiejskich kosiłam co tydzień wielką kosiarka, i który dumą moją pozostawał..., mam obecnie: - dwie góry wielkich kamieni - dwie góry piachu - jedną górę żwirku ( bez muchomorka) - pozostałą część trawnika stanowią rozliczne jeziora naprzemiennie z wielkimi błotnymi koleinami. co rano, gdy dochodze do samochodu w wypastowanych butach, wyglądam tak, jakbym własnie z jakiejś orki wróciła :-( kamaz mi wczoraj wyrwał pnącze, które już listki puszczało - chwała Bogu, tylko otarł się o kilkudziesięcioletnie drzewo... :shake:
  8. [quote name='samoglow']Hej, Kinga, Ty biolog, czy architekt jestes? :angryy:[/quote] kurczę, samoglow, cokolwiek bym nie była - i tak mam konto puściutkie, nie chce się samo zapełnić :-(
  9. [quote name='mar.gajko']Owszem. Owszem. A kto ci to już doniósł???[/quote] moi koledzy z pracy, trzęsąc się jak osiki z zimna, podają newsa dnia, że w Krakowie... itd a u nas śnieg coraz większy i coraz grubszy :placz::placz::placz: (na dodatek na działce przed chałupą mam pobojowisko, wczoraj kamaz mi zakopał się na tzw. posesji, wyciągał go wielki traktor, który też zakopał się :placz:... a teraz jeszcze ten śnieg. :-()
  10. hej, Wy tam, w tym Krakowie! czy to prawda? :-( ... ze macie 20 stopni na termometrach? :shake: - podczas, gdy my - tylko DWA stopnie i padający śnieg :placz::placz::placz:
  11. [quote name='samoglow'][I]w dojrzałym wieku[/I] a kto niby jest w takim wieku[I]? :angryy:[/I][/quote] luźno myślę: dojrzałe owoce czy warzywa - to takie, ze naciskasz lekko palcem, a on ci wpada do środka - i z dojrzałych osobników wypływa takie coś bleee :shake: - wtedy wiadomo, ze trzeba wziać delikatnie delikwenta - i do wora :diabloti: jeśli ktoś ma wątpliwości ;) - polecam doświadczenie do wykonania :p
  12. [quote name='karina1002']Zgadłaś, to dokładnie jest ślad po Pytii :evil_lol: :evil_lol:[/quote] jak skamienielina :evil_lol: albo malowidło naskalne...;)
  13. szczota cud :loveu::loveu::loveu: a oto najbliższa "rodzina", co prawda rozsiana po kraju, ale jakze podobna ;): Forest: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4775/forest21ib2.jpg[/IMG][/URL] i Melania vel Nufa: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/8590/mela131ww1.jpg[/IMG][/URL] Oba już w świetnych domach ;)- liczymy, ze Anastazja pójdzie w ich ślady...
  14. [quote name='karina1002'][B]Kinga[/B], nie chcę nic mówić, ale wczoraj zabrałam z rowu przy ulicy........ [B]córkę Foresta???:crazyeye:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109372[/URL] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/148/img2890px9.jpg[/IMG][/quote] a chciałaś kiedyś Foresta, prawda? prawie-chciałaś... :p jak to mówią: Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy... :multi:
  15. [quote name='karina1002']To jest słownik ortograficzny, więc raczej nigdzie nie wyjedzie. :evil_lol:[/quote] a co? on szczeka z błędami ortograficznymi? :-(
  16. [quote name='mar.gajko']Uczucie wstydu nie ma tu znaczenia. Odrobinę instynktu samozachowawczego się palęta w moim umyśle.[/quote] wiem. szanuję Was za to, ze resztki rozsądku zachowujecie w dojrzałym wieku, moje kochane dogoleżanki. ale wciskac wam będę i tak :p, bo szczęściu czasem trzeba dopomóc... :loveu:
  17. [quote name='karina1002']Najnowsze zdjęcia: Marley rozmyślający nad tym, co właśnie przeczytał: [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6330/img2811up2.jpg[/IMG] [/quote] a co? zamierza wyjechać do pracy za granicę? :crazyeye: ( i CZEMU on się doucza na stole :-o? U was psy tak zawsze?)
  18. [quote name='dzodzo']no to jest nadzieja-jakby cos to allegro moge wystwaic[/quote] to ja poproszę ;) kontakt może być na mnie: mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] kom. 600-870-571 - Kinga
  19. [quote name='Angelika8']O kim tu mówicie? Ask... może?[/quote] tak, czytasz w naszych myślach :multi: Mariola ma na nią straszną chrapkę, tylko wstydzi sie do tego przyznać...:p
  20. [quote name='dzodzo']no tak, łatwo nie będzie niemłoda,z nadwagą... nie wiem na ile sens ma allegro?[/quote] ponad rok temu - z allegro właśnie - dom znalazła 10,5 -letnia dalmatynka z nadwagą ;) rok temu - z allegro też, po kilku godzinach od wystawienia ;) - 8-letnia wyżlica ze straszną niedowagą ;) stare rasowce jeszcze się jakoś przebijają ...
  21. [quote name='lupe']A mam, mam. Nawet sporo. :diabloti: Chcecie faworki ? To sobie zróbcie :evil_lol: [SIZE=1][IMG]http://images24.fotosik.pl/193/357d6e477125cf17.jpg[/IMG][/SIZE] [/quote] lupe - a czemu Ty robisz faworki na podłodze? :crazyeye::crazyeye: Wy tak na tym Śląsku zawsze....? :-o
  22. [quote name='mar.gajko']Jak tracą nadzieję, pękaja im serca. Odchodza, nie chcą walczyć.[/quote] najbardziej te rasowe bo wydelikacone, bo zapewne kiedyś nabyte nieprzypadkowo, bo rasowe w ogólnie pojętej hierarchii stoja wyżej, więc traktowane były inaczej ostatnio trafił do schronu jamnik, z dwiema obrożami ( jedną przeciwpchelną), czyli ewidentnie czyjś. nikt się po niego nie zgłosił... a on nie jadł, nie jadł... - no i już nie ma jamnika :shake: - a oddali też zimą wielką, 17-letnią (!!!) sukę, taką czarną, z posiwiałym pyskiem - TYPOWĄ, rzec można. ta suka, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, dźwignęła się z szoku - bo na początku w ogóle nie wstawała z ziemi, tylko patrzyła przeraźliwie smutno. - a teraz widać, ze chce jej się żyć... - tylko, ze ona na pewno nie spała na kanapach, pewnie nie widziała na oczy w ogóle mieszkania czy pełnej miski, jak Kaja...
  23. [quote name='mar.gajko']Czy ty sugerujesz, że jak pies w domu sika i trochę gryzie to TRZEBA go oddać?[/quote] w NOWYCH, kochana, w NOWYCH domkach. gryzły i sikały. takie france. one to już tak genetycznie chyba mają... tak mi się zdaje. lupe - to my Cię zaoszczędzimy. dostaniesz ŚREDNIE :loveu:
  24. kanapa i pełna miska stanie się odległym wspomnieniem - i nie będzie ważne, ze naprawdę musieli ją oddać - dla psa będzie to jedyny w swoim rodzaju dramat, największy, bo na starość. trafił rok temu do schronu 10-letni wyżeł, oddany przez właścicieli - tak pełen energii i werwy, ze gdyby nie wiek w książeczce, nigdy bym się nie domyśliła, ze nie jest młodym psem ten pies, przypięty łancuchem do budy na uboczu - gasł... miał zrywy radości, gdy do niego podchodziłam, ale ja bylam tam raz, dwa razy w tygodniu - nie zdążyliśmy znaleźć mu domu. Był w schronisku niecały miesiac. rano znaleźli go martwego na tym łańcuchu, przy budzie .... i takie widmo niestety wisi nad każdym starszym psem :shake:
  25. [quote name='mar.gajko']Ale już nie gryzą. Wiszą spokojnie.[/quote] gryzły w nowych domach :p i sikały tamże :p dlatego pinczerki omijamy wilekim łukiem, odkładając pod ladę dla lupe :loveu:
×
×
  • Create New...