A dzisiaj deszcz u Ajlii na ogrodzie, przed deszczem był nieswój ale a jak lunęło, to nasz Bochnarek nie dał się odwołać z deszczu, bardzo mu odpowiada taki naturalny prysznic...;)
A poważnie- Bochnar czuł się nie za dobrze przed tymi nagłymi zmianami pogody/deszczem, on bardzo reaguje na zmiany pogody (zupełnie jak ja, w końcu też starsza pani hehe ;) )