-
Posts
3108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poświata
-
I masz babo placek, znowu cos walnęłam :roll:. U mnie burek, to jest pieszczotliwy komplement :razz:, weź pod uwagę, że ja mam też burki i to podwórkowe, w tym jednego Ch.Pl i o mało co Intera [SIZE=1](brakuje tylko wystawy zagranicznej, na którż w sytuacji obecnej raczej nikt z nas się nie wybierze :shake:). [/SIZE] A Twoje są faktycznie, nie niewystawowe, tylko nie wystawiane, a to przecież ogromna różnica ([SIZE=1]głupia baba ze mnie i tyle[/SIZE] :wallbash:). I powiem Ci więcej, ja bym sie pokusiła o wystawy, ot tak żeby spróbować, zobaczyć co inni powiedzą :-D. Najwyżej tylko ja zostanę z niewystawianym burkiem podwórzowym :-(, ale i tak się będę lansować :eviltong:. Buziaczki dla Chandlerowych burków [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/C%20love/56BE6F.gif[/IMG] i dla niej samej[IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/C%20love/56BE74D.gif[/IMG]. ps. czy już mi wybaczyłaś [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/C%20happy/749.gif[/IMG]
-
[quote name='Mudik']Czyli Sabina1 zgadła?! Ptaszek-gołąb tak?:evil_lol:[/quote]Synogarlica, eh jak ja nie lubie dużych ptaszysków, co i raz mam taras obsrany:mad:. [quote name='Chandler']I nie załapałam się na konkurs :lol:... I tak bym nie zgadła. To wy konsumujecie "uliczne obsrańce" ;)?[/quote]Całkiem możliwe, że zaczniemy, takie tłuste, że aż szkoda żeby się zmarnowało... [quote name='Chandler']Mało tych fotek, dawaj resztę - proszę. Wrzuć też coś na cairny, to i ja wrzucę (ale jeszcze zdjęć nie zrobiłam), bo nie mogę non stop swoich psów promować :razz:.[/quote] Ależ jak najbardziej możesz się lansować, w końcu masz burki niewystawowe więc hodowli nie reklamujesz :evil_lol:... [quote name='Chandler']Tofcia wyskubana delikatnie - w porównaniu z moimi, albo tak na fotkach wygląda. Moje straciły większość kłaków, tak się Pani Fryzjerka zaparła :evil_lol:.[/quote]Pewnie Madzia bała się że jaj na zawał zejdę w zakładzie jak zobaczę łysola... [quote name='Chandler']Fajne umaszczenie ma Tofulec - wiem, już to pisałam, ale napiszę jeszcze raz, bo mi się baaaardzo podoba.[/quote]Ależ pisz, pisz... Ja co prawda osobistej zasługi w umaszczeniu Tofulca nie mam, ale to miło jak się ludzie zachwycają moimi psami i dziećmi )))))) [quote name='Chandler']Aaaaale Poświata ma kołnierz na tych zdjęciach z Tofcią - to jej własne włosy, czy coś się jej rzuciło na szyję ;)?[/quote]Na szyję to jej się wiek rzuca, a z wiekiem zmarszczki. Ogary mają takie podgardle z nadmiarem skóry, a że hrabina tak się ułożyła, to i tak na zdjęciu wyszła. [quote name='aga1215'][IMG]http://www.animated-gifs.eu/emoticons-miscellaneous/0003.gif[/IMG] jeszcze łapiesz? [/quote]A Ty myślisz, że to takie proste, ja też mam dużą doopę i wolniejsza od nich jestem :eviltong:, nawet polującej Tofce sie nie udaje...
-
[quote name='Sabina1']1. Moze być ptaszek.Sroki się często wydzieraja . Moje psy nienawidzą ich. 2. samolot leci 3. dzięcioł stuka[/quote] [quote name='Mudik']Dymek na drzewie???[/quote] [IMG]http://images23.fotosik.pl/231/f3c7492b9113a07a.jpg[/IMG] tłusta doopa :evil_lol:, mąż mi kazał takich na obiad nałapać :roll: :evil_lol:.
-
[quote name='Chandler']Poproszę zdjęcia wyskubanej Tofci :lol:.[/quote] Bardzo proszę, trochę tego mam, narobiłam na zapas :evil_lol: [IMG]http://images33.fotosik.pl/289/ed0e25ff9f82b521.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/231/fb98da46c18c03c2.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/288/05a099a1637afed0.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/230/c65b3d35edb39270.jpg[/IMG] fanów Poświaty uprzejmię informuję że jej fotek będzie więcej.... :cool3: [IMG]http://images24.fotosik.pl/232/f2ab3d9149b862fd.jpg[/IMG] resztę zdjęć ([SIZE=1]a mam co napstrykaliśmy z 800 :roll:[/SIZE]) wstawię jak mi ktoś powie, na co oni się tak gapią :hmmmm:???
-
[quote name='Asiaczek']A czy Tofisia jest juz po trymowaniu? Udało się Wam umówić na wizytę? Pzdr.[/quote]Udało :multi:, wizyta był owocna - Tofcia wytrymowana, Wojtek kupił sobie aparacik. Z wyjazdu do Warszawy jesteśmy zadowoleni :-D. [quote name='Mudik']Tak Asiu, świetnie sie skubała,generalnie była grzeczna:cool3:([COLOR=lightblue]kiedy mogła na inne pieski patrzec z góry siedząc na stoliku:evil_lol:,lub leżąc w pozycji żabki:loveu:)[/COLOR][/quote]Generalnie, to dobre słowo :evil_lol:. Nie byłam obecna, zostawiłam Magdę na pastwę losu i sobie poszłam na zakupy :oops:. Ale znając Tofulca to aniołem tak do końca nie była :roll:, podobno chciała nawet Magdę zjeść, nie wspominając o innych obecnych czworonogach :roll:. Ale wygląda wreszcie jak na kerna przystało....
-
[COLOR=royalblue][COLOR=black]....................[/COLOR](¯`°v°´¯)[/COLOR] ......................[COLOR=blue](_.^._)[/COLOR].........[COLOR=red](¯`°v°[/COLOR][COLOR=red]´¯)[/COLOR] [COLOR=yellow][COLOR=black]......[/COLOR](¯`°v°´¯)[/COLOR] ......................[COLOR=red](_.^._)[/COLOR] ........[COLOR=yellow](_.^._)[/COLOR]............... [COLOR=seagreen][COLOR=black].................................[/COLOR](¯`°v°´¯)[/COLOR] ...................................[COLOR=seagreen](_.^._) [/COLOR] [COLOR=magenta][COLOR=black]………….....[/COLOR](¯`°v°´¯)[/COLOR]............ ............... [COLOR=magenta](_.^._)[/COLOR]............... [COLOR=darkorange](¯`°v°´¯)[/COLOR] ................. .[COLOR=darkorange](_.^._)[/COLOR]..........................................Dzień Dobry :hand: [SIZE=1][COLOR=lemonchiffon]ps. przyjechał Wojtek, wpadnę dopiero we wtorek :cool3:[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='APSA']Wiesz, dostaję dziś na tymczas świnki morskie... sztuk dziewięć... Ale własnych zwierząt mam pięć i nie zamierzam tej liczby przekraczać. [COLOR=silver]Na razie ;). [/COLOR][/quote][COLOR=silver] [COLOR=black]Jakby Ci tu powiedzieć :hmmmm: ja też kiedyś miałam tylko jednego psa i jednego kota, i miało nie być wiecej.[/COLOR] [COLOR=silver][quote name='APSA']Z tego co piszesz, dzisiejsza Poświata byłaby idealna dla mnie. Ja lubię takie, co się niewiele różnią zachowaniem od pluszaka :lol:[/quote][/COLOR][/COLOR] Dobre porównanie, faktycznie jest tylko trochę zywsza od pluszaka. [quote name='Chandler']Ech, Poświato - nie wiedziałam...:roll: Myślałam, że ogarki są takie bardzo spokojne. A tu i specyfika rasy i komplikacje z socjalizacją. Wiesz, naszą dziewczynę wzięliśmy, jak miała ponad rok. Gdybym wiedziała, co ona przeżyje i co my przeżyjemy... :shake: Zakochaliśmy się w niej od pierwszego wejrzenia, ale zmiana środowiska była dla niej szokiem. Z domku na wsi, gdzie mieszkała od urodzenia w stadku z trzema suniami hoooop do wielkiego miasta. Przez kilka tygodni wymiotowała non stop, wołana czołagała się po podłodze, trzęsła się jak osika i to było silniejsze od niej. Jej kłopoty z wątrobą i trzustką, to właśnie pozostałość po tamtym okresie. Teraz dokazuje na równi z chłopakami, jest pewna siebie, ale źle reaguje na podniesiony głos i kocha właściwie tylko nas (a Chandler cały świat). Pewnie łatwiej jej było, bo to terier... Wrażliwe te futrzaki... :calus:[/quote]O masz Ci los, Chandler, nie mialam pojęcia ... wiem co przeżyliście i dobrze, że tak dobrze u Was to się skończyło :calus:. [quote name='szaraduszka'][B][COLOR=dimgray]Taak, Poświatko i ja to znam :roll:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#696969]Drakę wybierałam wprawdzie z doświadczoną hodowczynią ale pod kontem eksterieru nie temperamentu...[/COLOR][/B] [B][COLOR=#696969]Dlatego jest Driada, którą wybrałam sobie z własnego miotu jako przeciwieństwo mamy. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#696969]Choć nie mogę mieć do charakteru Draki większych zastrzerzeń, nie jest lękliwa, dogaduje się z całym stadem wszelkiego gatunku, jest łagodna w stosunku do ludzi... aportować nauczyła się w wieku 2,5 roku i przyniesienie parę razy patyka sprawi jej przyjemność, potem staje się nudne; w większej sforze za zabawkami nie gania - "inny pies pobiegnie ja nie muszę", na psim placyku wchodziła pod rękę, żeby ją głaskać, Furia ganiała wśród psów. Park jest nudny, przeszkody na psim placyku pokonywane z chęcią ale truchtem z przewą na drzemkę na szczycie... [/COLOR][/B] [B][COLOR=#696969]Do życia budzi się gdy idziemy na spacer w nieznane. Tyle że, w odróżnieniu od Poświaty, jest za ludźmi i lubi plątać się pod nogami - za blisko zazwyczaj.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#696969]Dlatego Driada to żywioł, którego wszędzie pełno, często nosi coś w pysku, bawi się z psami, uwielbia biegać z koniem w teren i zawsze jest gotowa żeby coś porobić (i popsocić :angryy:, bo wszystko ma swoje plusy i minusy :evil_lol:). [/COLOR][/B][/quote] To przykre, że zdarzają sie takie przypadki. Ja kiedyś zastanawiałam się, czy u psów możliwy jest autyzm, niby są z nami, ale jakby bardziej obok nas, w jakims własnym świecie. I wpuszczają nas do niego wtedy kiedy to one chcą... I teraz po tak długim czasie przyznam się, że dlatego nie chcialam zostawić Wigora, mimo ze strasznie go kochaliśmy, poprostu nie chciałam . I wiem, że Lara to był dobry wybór, mimo że psoci za wszystkie trzy, mimo że kopie wielkie doły, mimo że poobgryzała meble, mimo ze czasami wyprowadza mnie z równowagi, to jest pies jakiego zawsze chciałam. Pies wariat który z prędkością ponaddźwiękową potrafi biegać po ogrodzie, pies który bawiąc się sznurem powoduje że turlamy się ze śmiechu, pies który gra w pike nożną i to jak gra, pies który za niedługo bedzie "groźnym" obrońcą, a jednocześnie próbuje cały czas wchodzić mi na kolanka, pies który mam nadzieję dogada się z Tofulcem i będa stanowiły najwspanialszą parę pod słońcem. Pies który całą sobą jest mój, bo o Tofcię ciągle się kłócimy czyja ona jest, Gabrysia uważa że jej - bo malutka i słodziutka. Jak pańcio jest w domu, to jego, bo by ciągle u niego na rączkach siedziała. Jak ja jestem z burkami, to moja bo trzyma się maminej spódnicy. I mimo tych tarć między najmłodszymi wierzę, że uda im się dogadać i będą żyły zgodnie w stadzie dostarczając nam niezapomnianych przeżyć. W związku z tym że pokazał mi się taki tekst... [I][COLOR=red]Umieściłes w swojej wiadomości 17 zdjęć, grafik lub uśmieszków. Jednak pozwalamy jedynie na użycie 10 dlatego prosimy wróć i ogranicz ich ilość, a dopiero potem postępuj dalej... [/COLOR][/I] [I][COLOR=red]Liczone są uśmieszki, tagi vB code [img] i HTML <img>. [/COLOR][/I] ...to co napisałam jest suche, pozbawione środków wyrazu, bo nie mogę dodać emotek wrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!
-
Cairn terier (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Poświata replied to arima's topic in Cairn terrier
zabawa patyczkiem... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/228/2f9c41fe076b3c40.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/228/20b000b75bdaead6.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='APSA'] Poświata Tobie nawet nie proponuję kocistych. Ale króliczek to przecież mało zachodu :cool3: :lol:[/quote]:shake: wystarczą dwa, zakumplowały się ze sobą, dotrzymują sobie towarzystwa, jest do kogo sie przytulić, obawiam się że trzeci wprowadziłby zamieszanie, bo trzy to nie do pary i któreś mogłoby być pokrzywdzone... A uprzedzając co byś mi chciała powiedzieć - cztery króle to stanowczo za dużo :evil_lol: !!!!!!! [quote][URL]http://images32.fotosik.pl/282/884e7f480f6573f5.jpg[/URL] [URL]http://images33.fotosik.pl/283/72a8d2227f337af7.jpg[/URL] On też chce patyka do pyska? [/quote] No cóż kto z kim przestaje..... :evil_lol: [quote name='aga1215'][COLOR=magenta]sorry .......jakoś nie doszło wczesniej do mnie, że ona ma aż tak swoje zdanie [/COLOR]:oops:[/quote]Aguś, to ja może nie potrzebnie tak wyskoczyłam, bo to nie tylko Ty się o Poświatę wypytujesz... Ale ja nawet nie mam za bardzo co o niej pisać, bo że co - "poleguje w kącie ogrodu", "przeniosła się pod choinkę", "podniosła głowę żeby sprawdzić kto jedzie za płotem", itd w tym stylu... Nawet zdjęcia są nudne, bo ciągle leżące... [SIZE=3]Więc uznajmy, że jak będę miała coś do przekazania o Poświacie, to napiszę lub pokaże, i już...[/SIZE] [quote name='Sabina1']Beatko, Ty się nie przejmuj. Ogary chyba właśnie takie są. Nie tylko Poswiata. Spokojne, stateczne i nie rozbiegane. Wszystkie starsze takie są. Byłam kiedyś u Bei, jej panny, też przywitały sie i zaraz poszły na swoje posłanka. To tylko podrostki i bardzo młode brykają. A ona jeszcze w dodatku nie wiadomo w jakich warunkach była do tych 5-ciu mies. Moze się nia wogóle nie zajmowano. Na to wygląda. Niech sobie będzie taka jaka jest. jest piekną , bardzo spokojną suką. Dla mnie, czy dla kazdego starszego własciciela, byłaby idealna. Dzieci wolą psy-iskry. To naturalne.[/quote] Miśka, ja się nie przejmuję, ja już swoje z nią przeszłam. Próbowaliśmy różnymi sposobami ja rozruszać, ale się nie dało, więc dałam sobie i jej spokój. Ot, żyjemy obok siebie i już. Poświata nawet jak była podrostkiem, to brykała tylko dla własnego widzimisię, a nie wtedy kiedy by chcieli inni. Ona nawet z innymi psami na spacerach się nie bawiła, przywitała się, dopełniła kurtuazji obwąchania się i z nosem przy ziemi zajmowała się własnymi sprawami. Wojtek zaczął jeżdzić na konkursy, bo może to by jej sprawiło frajdę - też nie. Już na dźwięk hejnałówek rozpoczynających każdy konkurs dostawała dygotek, potem tropem szła, bo tak jej w zasadzie kazali, dzika się bała, strzały pięknie w odłożeniu przeleżała, ale z dygotem, więc przestali jeździć... Warunki w jakich mieszkała widzieliśmy na własne oczy. Działka pod Warszawą, sąsiad od sąsiada hen, hen, cisza spokój, ptaszki śpiewają, nie docierają żadne dźwięki cywilizacji, raj na ziemi. Psy nie wiedziały raczej co to zabawki, bo było ich pięć, takich podrostków, więc dotrzymywały sobie towarzystwa i bawiły się też między sobą. Generalnie pewnie więcej czasu spędzały razem niż z człowiekiem. Zero jakiejkolwiek socjalizacji, przeprowadzka do miasta to dopiero musiał być dla niej szok. Napisałam już - trzy dni przeleżała tam gdzie ją hodowczyni zostawiła (bo ona nam ją przywiozła), bez ruchu z przerażeniem w oczach. Na spacery nie wychodziłą, bo wprawiały ją w przerażenie (te wszystkie odgłosy miasta), była wynoszona na rękach. Potrafiła zsikać się pod siebie na odgłos gdzieś zamykanego okna, podróż windą to był koszmar, ulica którą musiałyśmy przejść w drodze do parku nawet nie będę się wyrażała ile mnie i ją to kosztowało, wszystkie psy biegające po parku to potfory ziejące ogniem, na widok których najlepiej zwiać w popłochu ... i tak mogłabym długo wymieniać... A my też byliśmy głupi,niedoświadczeni i totalnie niedoinformowani, nie mieliśmy wtedy internetu, nie wiedzieliśmy o istnieniu dogomanii, o psach wiedziałam tylko tyle co wyczytałam w książkach, a wiadomo tam każdy pies nadaje się dla każdego. Już wtedy myślałam o sznaucerze, oczywiście z ogłoszenia pseudohodowli, nie z papierami, ale jakoś tak, zupełnym przypadkiem padło na ogara - bo polski, bo rodzinny i dzieci mi nie zje ..... Powiem tak, teraz po tylu latach jestem o niebo mądrzejsza i gdybym teraz zastała taką sytuację, jaką zastałam i pies się zachowywał przy poznaniu nas tak jak się zachował, to napewno bym jej nie wzięła. Tak jak napisałaś, jest jaka jest, nie dało się tego zmienić przez parę ładnych lat, więc niech tak zostanie. Tofka i Lara są zupełnie, ale to zupełnie inne. Tofulec, maleńki jak okruszek zaraz po przekroczeniu progu zapoznał się z kotami, porwał kocią myszkę i zadowolona z siebie zaczęła się bawić. Przy poznaniu Poświaty natychmiast wlazła jej na posłanie ułożyła się grzecznie jak na swoim i z ciekawościa zerkała po kątach. Lara wypuszczona z samochodu w ogródku, natychmiast zaczęła go zwiedzać, interesowała się wszystkim, nie umarła na zawał na dźwięk stalowego potwora - swoim zachowaniem ogólnie wprowadziła mojego męża w osłupienie. Miałam wrażenie, że i przy Tofce i przy Lalce bał się powtórki tego co było z Poświatą. I Tofcia i Lara są zupełnie inne, garną się do nas, cokolwiek bym nie robiła w ogródku to ciągle potykam się o nie obie, bo przecież trzeba się koło pańci położyć, najlepiej z tyłu, pod samymi nogami... Odpoczywam na leżaczku mała pod leżakiem, duża obok to normalka, nawet jak polecą kogoś obszczekać, to zaraz wracają na "swoje" miejsca. Ehhhh, kończę, bo mi się z tego elaborat zrobił, ale przynajmniej mam nadzieję, wyjaśniona jest sytuacja, że Poświaty ciągle nie ma. No nie ma, i nie wiem kiedy będzie :shake:...
-
[quote name='anetta'][URL]http://images33.fotosik.pl/283/72a8d2227f337af7.jpg[/URL] :evil_lol: Konrad dobrze sobie radzi wsród tylu babeczek :evil_lol:[/quote] Właściwie to samych babeczek :evil_lol:, odkąd ojciec wyjechał, to nie licząc Dymcia Konrad, jest jedynym facetem. Nawet króliś który miał byc samczykiem okazał się samiczką. U mnie baby w zdecydowanej większości :roll::evil_lol:. [quote name='aga1215']Dlaczego Poświata została wyłączona z zabawy???:mad:[/quote]Wiecie co nie chce mi się wkólko maglować tego samego. Powiem jeszcze raz, ostatni raz... Poświata się nie bawi :shake:, nigdy się nie bawiła i pewnie nie będzie się bawiła. To jest pies, który jak sie u nas pojawił trzy dni przeleżał w jednym miejscu, na spacer wynoszony na rękach. Przypomnę, miała 5 miesięcy i bała się wszystkiego - zabawom zawsze towarzyszą emocje - bieganie, tupanie, gwałtowne ruchy, pokrzykiwanie itp. itd. Jedyną jej reakcją było kulenie się, ślinienie się (co jest u niej oznaką stresu) i mina nieszczęśnika, więc po pewnym czasie daliśmy spokój :shake:. Ileż ja się nasłuchałam, że psy kolegów a to grają w piłkę, a to aportują, a to biegają z dzieciakami itp. .... Dzieci były rozgoryczone (a miały wtedy raptem 4 i 8 lat), bo w końcu to miał być m.in. towarzysz zabaw :roll:, przyjemność, a nie tylko obowiązek. Nasz błąd - nie dobraliśmy rasy - teraz to wiemy Dlatego padła decyzja o kupieniu psa małego, energicznego, z którym będzie można powariować i pojawiła się Tofcia - terier naręczny i nakolankowy. Myśleliśmy że Poświata się rozkręci - nie rozkręciłą się. Potem pojawiła się Lara, która spełniła oczekiwania dzieciaków, bo robi wszystko co tylko dzieci sobie mogą wymyśleć, gra w nogę, aportuje, bawi się i w berka i w chowanego, biega przy rowerze, poprostu jest z nami całą sobą. Poświata teraz ma swoje sprawy, a ja na siłę na stare lata nie zamierzam jej do niczego zmuszać. Koniec kropka. Młode dziewczyny, mimo że się kłócą i drą pierze, trzymają się razem, Poświata nie życzy sobie ich towarzystwa i nawet zaczepiana czy prowokowana, odchodzi żeby mieć święty spokój. Nie wiem jakie pod tym względem są inne ogary, większość które znam nie ma w domach dzieci, mają generalnie spokój, przy niektórych nawet głośniej nie można się odezwać :roll:. Poświaty pewnie już nie zmienię, więc nie wypytujcie mnie "a gdzie Poświata", "a dlaczego nie ma jej na fotkach" - sory tak jest i już :niewiem:, i nie jest to dla mnie miły temat.
-
No to na koniec.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/228/9184a5ad747e96bf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/228/fdf47d1e489082ea.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/228/14a018058f83e69c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/283/52897c88350ebd3b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/283/8f1f98dcfe9100a0.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Mudik']Można łowić sznaucera na wędkę [URL]http://images30.fotosik.pl/228/65c04ee10aeb42b4.jpg[/URL] lub zjeśc razem z psami:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]http://images33.fotosik.pl/283/72a8d2227f337af7.jpg[/URL] Oj coś głodne to twoje dziecię:evil_lol::evil_lol:[/quote] Dziecko jest w takim wieku, że intensywnie rosnie i dojrzewa i głodne chodzi nonstop, a to co lubi potrafi zjeść w takiej ilości, że ho,ho,ho... [quote name='Chandler']:grin: Zastanawiam się KTO był najbardziej zainteresowany tym patykiem, a przynajmniej nie mniej niż futrzaki. A gdzie Poświata? Nie lubi patyczków?[/quote]Poświata generalnie nie lubi się bawić :shake:. Jak widać jej zdjęcia z gówniarstwem można policzyc na palcach jednej ręki :roll:. A teraz jak Lalka podrosła, to już wogóle od małolat trzyma się z daleka i chadza własnymi ścieżkami... [quote]Tofcia ogonek zadarła do góry, prawie położyła go na plecach :lol:, nie daje się sznupince. I dobrze...[/quote] Nie daje, nie daje :mad:, ale w tym niedawaniu też i przesadza :roll:. Jak skumała, że pańcia jej broni i krzyczy na Lalkę, to juz nie raz zauważyłam, że zaczyna na Larę warczeć i kłapać zębami bez powodu, ot tylko dlatego że Lara za blisko podeszła. Więc teraz i ona dostaje reprymendę, żeby było po równo :evil_lol:. [quote]Lara ładna, a wcięcie ma, jak osa! Urodziwe babki masz w tym swoim stadku Poświatko, a i Syn niczego sobie :cool3:.[/quote]Ach, dziękuję :oops:, a syncio jest teraz w takim głupim wieku, taki pajęczak się z niego zrobił, długie łapsa, długie nogi, chude ciałko i mala pusta główka :evil_lol:. Ale ostatnio coś do sportu zaczęło go ciągnąć (nawet wuefistka powiedziała że ma do lekkoatletyki talent), więc jest szansa że się umięśni. Arnold Schwarzenegr tez był chorowitym chucherkiem i proszę, co z niego wyrosło.....
-
Albo samej sobie go potaszczyć :evil_lol:... [IMG]http://images31.fotosik.pl/283/8441f82f3b581b0a.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/283/e640a1f731c48046.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/227/c6ff4888a4c46933.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/228/1d998005969d6b4f.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/229/b89ae229df6caf88.jpg[/IMG]
-
Ciąg dalszy... Okazuje się, ża jak patyczek ma odpowiedni rozmiar, to można nawet się wspólnie nim pobawić bez zagryzania się :diabloti: [IMG]http://images33.fotosik.pl/283/5d46fff1a38f6b0b.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/283/c859f2ae3dfa1de2.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/283/2c7fd702c88f0b79.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/282/b3ec1e94deac43a7.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/229/aaeeae63a8b3ea0f.jpg[/IMG]
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/228/65c04ee10aeb42b4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/283/00be0b45ce6a58bf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/283/ead12f71f72a3018.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/283/72a8d2227f337af7.jpg[/IMG][/URL]
-
Z patykiem, jak wiadomo można robic rózne rzeczy, najważniejsze że w doborowym towarzystwie :evil_lol:... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/228/d7bd4fd5e68b8c15.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/228/4f50291409c4926e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/228/c72ff8ba7f28fe72.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/282/884e7f480f6573f5.jpg[/IMG][/URL]
-
Takie archiwalne chyba te fotki, ale mogą być :lol:. Po burzy wpadnij do mnie zobaczyć zabawę patyczkową :cool3:.
-
[quote name='Mudik']Napisałam [B][SIZE=3]MÓC [/SIZE][/B]CHCIEĆ [/quote] Madzia, pokręciłaś, to nie tak :shake:, mówi się "CHCIEĆ to [B][SIZE=3]MÓC" :evil_lol: :eviltong:.[/SIZE][/B] [B][/B] [B][/B] [B][/B] [B][/B] ps. obrabiam fotki :cool3:
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Poświata replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote name='Sabina1']Witaj Alicjo!!!!!!!!!!!!!!!! Gimpuś jest miluśki prawda? A ten Gimpuś? [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/3147/kastanieta1ir2.jpg[/IMG][/quote]No i widzisz, tylko ja załapałam :multi: :eviltong:. -
[quote name='Chandler']Dzięki Poświatko :). Chyba będzie dobrze... Nie wiem, co się stało - rano było wszystko ok, był spacer, chłopcy się siłowali, a Cler, jak to Cler robiła za sędziego ringowego i od czasu do czasu pacnęła małego, żeby wspomóc Chandlera (bo ona trzyma sztamę ze swoim braciszkiem :lol:). Po kilku godzinach zobaczyłam, że Cler kuleje - baaaaardzo (prawa tylna łapka). Obejrzeliśmy ją w domu na wszystkie strony, ale nic... Weterynarz nie robił na razie prześwietlenia - kości całe, stawy też, rzepka na swoim miejscu i nie wypadała. Kolano, a właściwie miejsce nad kolanem mocno spuchnięte. W trakcie badania coś wyraźnie strzeliło i przemieściło się - weterynarz powiedział, że to prawdopodobnie przemieściło się ścięgno i wróciło na swoje miejsce, ale już jest stan zapalny. Dostała zastrzyki, jutro druga seria i decyzja, czy prześwietlamy łapkę, czy jest ok. Nam się wydaje, że jest lepiej - Cler już dwa razy drapała się tą łapką, ale jeszcze ją chroni. Nie znoszę, jak "piesy" chorują...:angryy:[/quote] Będzie dobrze, nie na darmo jest powiedzenie "goi się jak na psie"... Zanim się obejrzycie będzie brykała jakby się nic nie stało. Lalka już po kilku godzinach zapomniała, że zwaliła stół :roll:, a ja chodziłam za nią i patrzyłam czy zachowuje się normalnie.. [quote]A w piątek salon piękności :evil_lol:. Zrób proszę Tofci fotki i wstaw też do cairnów. Biedna Tofcia...:lol:[/quote] Tofcia biedna, bo nie wie co ją czeka. Ale trafi w dobre ręce więc może nie będzie tak źle :razz:. Jak się uda to poproszę o obfocenia w zakładzie.
-
[quote name='Sabina1']Koteczkę o imieniu Kastanieta zadatkowałyśmy dzisiaj z Justyną , a czy pamiętasz, ze marzyłam o brytyjczyku? [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/3147/kastanieta1ir2.jpg[/IMG][/quote] Pamiętałam :-D, dlatego tak inteligentnie i bystro :cool3: skumałam o co chodzi bez żadnej podpowiedzi :razz:. I bardzo się cieszę :multi:. Mała jest (tfu, tfu...) śliczna :loveu:. [quote name='Chandler']Melduję, że zagłosowałam na okładkę marchewki z Tofcią :lol:.[/quote] Bardzo dziękuję:calus: [quote]I chcę zobaczyć, co można zrobić z patyczkiem :cool3:.[/quote] I zaraz zobaczysz, tylko muszę się do tego przygotować. Od rana do teraz nie miałam prundu, dopiero zasiadłam do kompa :lol: [quote]Czy te śliczne króliczki kolegują się z resztą futrzaków :hmmmm:?[/quote]Króliczki znają tylko koty, z którymi mogą się kolegować tylko pod kontrolą, ze względów zrozumiałych :roll:. Raz widziały Tofcię, ale wprowadziła taki popłoch, że więcej nie będę ryzykowała. Króle to delikatne stworzonka, a psy sa dla nich za gwałtowne. [quote name='APSA']Do odbioru na początku lipca :cool3: [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/koty/IMG_4288.jpg[/URL] (znaczy poza świnkiem, on ci mój :loveu: )[/quote] Widziałam maluchy w Twoim wątku, ale u mnie się już nie da, żadnego więcej zwierzaka, dopiero jak zwolni mi się vacat... [quote name='Sabina1']ps. Ja też zagłosowałam wczoraj na Marchewkę i Larę[/quote]:buzi:
-
I co u weterynarza? Co z łapką Cler?
-
[quote name='Sabina1']Są,są chetni do oglądania. To bynajmniej nie jest kuszenie. Powiedz Beatko, czy Ci sie podoba? [IMG]http://img368.imageshack.us/img368/8567/kastanietanf4.jpg[/IMG][/quote] Podoba mi się :loveu:, slicny jest !!! Czy to Twój nowy domownik ? Czy dają go w komplecie z kanarkiem :evil_lol: :cool3:? [quote name='sylrwia']hmmm...a co mu sie stało z oczkami ze takie ogromne??[/quote] Jak dla mnie to jest brytyjczyk, a one takie ślipka okrąglutkie mają. Sabinko zgadza się? [quote name='Mudik']Ale cudooooooooooooo!!!!:loveu:jak ja chcę już znów móc mieć kota:placz::placz::placz:[/quote]Chcesz, to Ci Dymka oddam :mad:. Wkurzył mnie w niedzielę i drugi dzień ma szlaban na wychodzenie :angryy:.
-
Dzisiaj z drzewa spadł nam patyczek rozmiaru Lalki :evil_lol:, co można z nim zrobić zobaczycie jutro, oczywiście jeśli są chętni do oglądania :p. [IMG]http://images34.fotosik.pl/282/906f75cc9061a9b9.jpg[/IMG]