-
Posts
3524 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiunia
-
Eluniu...(*)
-
[quote name='Diana S']Nie da sie kiedy pies poczuje suke w ceczce, nie dwołasz go.[/quote] "pod nosem"mam dwa takie samce w 100% odwoływalne od suki z cieczka-na jednego-fakt-trzeba rykąć(czyt.głośniej feee),drugi chociazby sunia doopką przed pyszczkiem merdała a właściciel powiedział nie-nie ruszy się z miejsca;)
-
[quote name='BBeta']Ja weteranem jeszcze nie jestem, ale pamięta ktoś temat o agresywnym dogu niemieckim? :diabloti:[/quote] i biedna właścicielka doga widmo misia:evil_lol:
-
[quote name='gonek']Co Ty, rottek dawał radę. Na 2-3 h tereny biegał i wracał całkiem rześki :)[/quote] bo przy nie za dużym tempie rott da radę;)w dawnych czasach przecież przemierzały długie dystanse przy bydle i koniach;)
-
nie wierze:eek:hanysku Ty jeszcze żyjesz?|:eviltong:
-
intensywnie myśle nad czymś niewielkim ale z charakterkiem...Met nudzi się sama w domu więc myślałam o jakimś towarzyszu dla niej a jakoś miniaturki z grupy 9 do mnie nie przemawiają... jak to wygląda z ruchem u jamniora?
-
Hej! Chciałabym dowiedzieć się czegoś na temat tej wielkości jamnisia;)Czy charakterkiem różnią się bardzo od swoich większych braci?Czy szata ma jakiś wpływ na temperament malucha?I czy łatwo znaleźć szczeniaka tej odmiany?(przejrzałam w pośpiechu kilka podstron na google ale w wprzewadze miniaturki);) z góry dziękuje za odpowiedzi
-
czyli nie parciana,coś w stylu zamsz/welur?
-
Hej! Kochani dla szczeniaka pp co lepsze na początek obróżka czy szelki?No i oczywiście pytanie jaka/jakie? z góry serdecznie dziekuje
-
[quote name='malawaszka']Asiunia- dobrze widzę - do Dąbrowy się przeprowadziłaś czy cóś?[/quote] Wasiu na razie tylko pracuje w DG ale intenesywnie myśle o mieszkanku w okolicach Redenu bo dojazdy pochłaniają za dużo czasu;)
-
[quote name='jefta']Widzę, że Katowice się postarały jeśli chodzi o ilość sędziów zagranicznych :cool2: nawet pona i podchalana sędziuje niemiec :lol: (i[B]le jest w niemczech podchalanów?[/B])[/quote] podCHalanów to pewnie nie dużo:eviltong:;) my się pewnie pojawimy:p oddział postarał się o fajnego sędziego więc żal nie skorzystać:p
-
ajj no tak o vampirkach zapomniałam:evil_lol: pay [B]elo:eviltong:[/B]
-
iiii jeszcze chat dogomaniakow...całe noce potrafiłam siedziec i przegadac z dogomaniakami:shake:
-
ojj tak..Bar-pijalnia,rodzinki,ZOłZ,5ZKI:-(
-
[quote name='NATKA']Ja ostatnio miałam sytuację że babeczce jamnik się wyrwał :diabloti: i chciał mi zjeść puchatego i bardzo chętnie bym się dowiedziała co by było jakby trafiła na Ciebie i Twoje stadko czy też by Ci się tak samo tłumaczyła jak mi że niby jamnika nie może utrzymać :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] miałam kiedyś taką znajomą z którą pekińczyk robił co chciał,szarpał się generalnie na smyczy a ona za nim jak latawiec latała z uśmiechem na twarzy i czule przemawiając"Rudeczku jaki Ty silny jestes":evil_lol:
-
[quote name='WŁADCZYNI']Ja nie popuszczam smyczy - Su zasłaniam/mam na rękach, a samobójca spotyka się ze mną:diabloti:[/quote] w klatce mam zmiksowanego ON'ka który notorycznie nas atakuje o ile mój TZ ma siłe i ochote się z nim użerać i ewentualnie poczęstować psiura ze służbowego buta to o tyle ja średnio mam ochote być pogryziona a sucz sobie pięknie z nim radzi bez użycia zebów:roll: edit:poza tym nie mam możliwości wzięcia Mety na ręce bo ważymy tyle samo :P
-
[quote name='vena&vivi']Ja wczoraj na późno wieczornym spacerze mialam okropną sytuację.[B] Byłam z 4 psami, widze z daleka 3 gości i biegnącego na nas psa jak się zbliżył okazał się labkiem wściekle nas obszczekującym i jeżącym się, odwróciłam się z psami i odchodze bo moe jakbym stała by się nakręcały, i tak ide i ide i ide a pies za mna ujada, moje psy tracą cierpliwośc[/B] ja już w starchu bo miałam dwa samce i mogło być nieciekawie - wołałam żeby psa odwołał a on nic, dopiero po jakiś 5 minutach:angryy: podbiegl. Miał szczęscie, że przeprosił bo już miałam wiązanke uszykowaną.[/quote] pewnie zostane objechana że sama doprowadzam do niebezpiecznych sytuacji:eviltong: ale odkad mieszkam w nowym miejscu a sąsiedzi mają gdzieś moje prośby o wyprowadzanie psów na smyczy przestałam "uciekać" z moją suką...jak jakiś samobójca biegnie w nasza stronę z warkotem a właściciel nie reaguje mimo mojego upomnienia po prostu popuszczam smycz:roll:
-
11 psów zagryzło 57.letnią grudziądzankę -"GW" 22.08.08
asiunia replied to lewkonia's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='Mrzewinska']I nie zywie takich uprzedzen do TTB, jak niektorzy milośnicy TTB do owczarkow niemieckich. Ale nie zamierzam tu wstawiac swoich fotografii z pitką, ktorą opiekowalam sie w swoim czasie, ani ze szkolenia stafficzki, ani ze znajomosci z bullterierami. Co do wykorzystywania w pracy TTB, uwazam, ze nie powinny nigdy byc szkolone do obrony cywilnej. Chociaz znalam osobiscie bullteriera szkolonego do obrony sportowej. I tyle ode mnie w temacie. Zofia cóż...ja podobnie jak większość miłośników TTB i innych "morderców" Pani wypowiedzi odbieram zupełnie inaczej:roll: Maćka pozdrowienia dla męża;) -
[quote name='Martens'][B]Chyba to moje ostatnie zamówienie w krakvecie...[/B] No i witam serdecznie w galerii ;)[/quote] odczucia mam podobne;) a dziękuje bardzo,będę zaglądać częściej:p
-
[quote name='Martens']Musiałam jej jakąś flaszkę na przebłaganie postawić :evil_lol: Też nie przepadam za zwierzakami z czerwonymi oczami. O krakvecie szkoda gadać. Klatki miały być już na środę i wczoraj miałam dostać paczkę. A to wczoraj dzwoni do mnie pani i mówi, że, uwaga uwaga, KUWET teraz nie ma! I będą za tydzień, ale postara się i może załatwi na poniedziałek... Ja już się przestałam denerwować :eviltong:[/quote] krakvet ostatnio sobie ze wszystkim w kulki leci...zamówiłam karmę-nie dość że dostałam ją ponad tydzień po zamówieniu,to jeszcze otwartą i z brakującym kilogramem...jak wystawiłam komenatrz został usunięty,podobnie jak inne negatywne dotyczące sklepu...cóż... a kjuik piękny:loveu:
-
[quote name='darunia-puma']dziękuję asiuniu po twoich słowach popłynęły łzy, że są wśród was osoby właśnie takie- które potrafią trzymać mnie na duchu w takich chwilach bardzo was wszystkich potrzebuję....jeszcze raz dziękuję[/quote] a ja dzięki Tobie Kochana zaczynam wierzyć że są na tym świecie jeszcze normalni ludzie którzy wśród tej wszechobecnej znieczulicy potrafią się odnaleźć i DZIAŁAć!!!! jeszcze raz Cię serdecznie pozdrawiam piękna i mądra kobietko:loveu:
-
Darunia chyle czoła...jestes naprawde wspaniałą i bardzo ODWAŻNĄ kobietą...niewiele osób zdecydowało by się na takie posunięcie,dlatego tym bardziej jestem pełna podziwu...o buzie się kochana nie martw za kilka dni opuchlizna zejdzie,siniec tez zacznie bleknąć,dobrze że nie uszkodził Ci oka ani nie narobił blizn-jesteś prześliczną kobietą i za jakiś czas wszystko wróci do normy...trzymaj się cieplutko:Rose::Rose:
-
[quote name='Magd@']Guśka po royalu miała łupież ....:crazyeye: ale smakował jej bardzo .[/quote] meta miała po bricie łupież,matową śmierdzącą(!) sierść która wychodziła garściami(i nadal wyłazi)+zrobiła się ruda:roll:
-
ja kupiłam royala w koncu:oops: ładnie pachnie,psicy baaardzo smakuje,jedynym minusem jak na razie dla mnie jest wielkość krokieta-olllbrzymi,ale Mlekołasiowi jakos niespecjalnie to przeszkadza;) Met też była swego czasu na bricie light ale po nim wyglądała strasznie,do tej pory nie moge doprowadzic siersci do wyglądu sprzed brita:shake: