Jump to content
Dogomania

asiunia

Members
  • Posts

    3524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiunia

  1. przypominamy się... [IMG]http://images47.fotosik.pl/178/820a0c1309bfccdf.jpg[/IMG]
  2. [quote name='wilczanda']Masz na myśli Fryca? Od Fryca raczej nie wejdziesz, bo się utopisz, tam straszne błoto czasami jest! Hmm... [B]Ale przecież ze 100 metrów przed Muchowcem jest przystanek autobusowy! Jeździ tam chyba jakiś autobus! Tam jest taki okrągły barek piwny w kształcie grzybka, blisko przystanku.[/B] Tylko nie wiem jaki numer ma ten autobus. Ps. Asiunia, ja to smark jestem straszny! :oops: Pps. Masz link do mapki tych okolic. [url=http://mapy.google.pl/maps?f=l&hl=pl&geocode=&q=lotniska&near=Katowice&ie=UTF8&z=14]lotniska loc: Katowice - Mapy Google[/url][/quote] Najwyżej uprowadze auto rodziców i jakoś dojedziemy z uszatym:evil_lol:,czyli to jest bardziej od dołu lotniska niż od góry(góra to dla mnie Fryc;))?Wilczak jest pieskiem charakterystycznym więc się znajdziemy na pewno Ps: ja za super starą się nie uważam,więc spokojnie;)Nastu już co prawda nie mam,ale magiczną granice przekroczyłam nie tak dawno;)
  3. Tak,tylko musicie mi powiedzieć czym (poza autem oczywiscie)najlepiej sie dostac z Piotra Skargi?Tam chyba jakis autobus jezdzi pod centrum hadlowe,a potem jak tam wejść na teren lotniska?Od strony ośrodka szkolenia?
  4. My byśmy się pisali,ale to na jutro albo na weekend;)a godzinowo,objętnie
  5. My,tzn.ja i 13 tygodniowy,tchórzliwy poczwarek;)
  6. Na różnych etapach swojego dotychczasowego rozwoju wyglądał mniej lub bardziej komicznie [img]http://images49.fotosik.pl/168/6f1d8b0f6b4c1f86.jpg[/img] [img]http://images41.fotosik.pl/170/e93c25f18d625b93.jpg[/img] [img]http://images44.fotosik.pl/176/3ffdb2a6fb0dbcb8.jpg[/img] teraz wygląda tak: [img]http://images45.fotosik.pl/177/994327cb0cc50094med.jpg[/img] [img]http://images49.fotosik.pl/177/6f184f922a750bfa.jpg[/img]
  7. Oto Paco,zwany częściej Papisiem,Poczwarkiem,Trolem bądź piranią;)Obecnie ma 13 tygodni i od dobrych 7 przewraca nasze życie do góry nogami...Jest otwarty,kontaktowy(niestety jak na razie tylko do ludzi;pieski są straszne i ogólnie bee ale od września idzie do psiego przedszkola i mam nadzieje że się to zmieni),pojętny,pyskaty i trochę taki histeryk:evil_lol: jedne z pierwszych zdjęć [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/uploads/doc/20090703_092516_tn_DSCF3193.JPG[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/1224170/127/main/c4e9a4dc0a.jpeg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/157/54bf776de1192764.jpg[/IMG] tutaj ma ok.9 tyg [IMG]http://images43.fotosik.pl/159/dbedf52d3095efc0.jpg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/1224170/133/main/100484a8e9.jpeg[/IMG]
  8. Szukam spokojnego psiaka(płeć,wiek,wielkość bez znaczenia)do spacerku socjalizacyjnego z moim 13 tyg ONkiem który uważa że pieski są straszne i bee;)ktoś chętny?
  9. [quote name='Talagia']To nasze priorytetowe pogotowie ratunkowe ;) Kilka razy byłam też w sprawach dermatologicznych i na roznych badaniach. Gównie jednak przeswietlanie jelit po zjedzonym drucie/gąbce/szmatach, pierwsza pomoc przy wypadku, zapalenie gruczołów, robale, wymioty, no wszystko "nagłe" ;) to polecam. [B]Swoją drogą robiłam u nich profilaktyczne przeswietlenie 5 miesiecznego szczeniaka i stwierdzili dysplazje[/B], po konsultacji z dr Siembieda w Wroclawiu okazlo sie, ze zdjecie zrobione zle, a pies HD A.[/quote] To dość częste w tej klinice,dodatkowo zapewne od razu zaproponowano wykonanie zabiegu?:roll: Ja od tej lecznicy będe trzymać się już zawsze z daleka,chociażbym i w nocy miała jechać choćby i do Krakowa więcej psa już tam nie zabiorę:angryy:Przez lekceważące podejście pani dr co do "lekkiego zatrucia"mojej suni,w ciągu 48 godzin było po psie-nigdy więcej.Co jeszcze bardziej tragiczne,pierwszym jej podejrzeniem była nosówka,a mimo to w międzyczasie kiedy suniek leżał pod kroplówką przyjmowała inne psy,w tym malutkiego szczeniaka:crazyeye: Serdecznie za to polecam weterynarzy(wszystkich!)pracujących w Dąbrowie Górniczej na Kosmonautów.Fanatastyczni ludzie,ze swietnym podejściem,walczący o zwierzęta do końca,jednak bez niepotrzebnego cierpienia milusińskich,kiedy nie ma juz ratunku:-(
  10. Dziękowac;) Kasia,prosze ładnie wkleic ta fotke ktora masz na nk jako głowna-bo jest zajebista:eviltong:
  11. [quote name='olekg89']:loveu::loveu::loveu::loveu::lol:[/quote] wiem,wiem..ale i tak go nikomu nie oddam:loveu:
  12. [quote name='olekg89']Asiu słoneczko a któż śmie ,aż tak cię okłamywać mówiąc ,że jesteś śliczna??:diabloti:;)[/quote] a znalazł się jeden taki niewidomy:loveu:
  13. [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/1224170/94/main/1992a6e202.jpeg[/IMG] wczorajszy wypad do Krakowa;) Smallpati-i co w tym złego,że faceci tak mają?:evil_lol:Mnie to daje taką ponurą satysfakcje jak wstaje rano rozczochrana,niepomalowana i w jego za dużej koszulce,a słysze że jestem śliczna:loveu:
  14. a moim zdaniem Kasia wygląda super;)bardzo kobieco,figure ma świetną i absolutnie nie ma sie czego wstydzic:shake: Mi.masz bardzo ładny brzuszek:evil_lol:
  15. Dzień doberek...mam pytanie odnośnie suni KRESKI,czy ktoś jest zainteresowany daniem jej DS?Jeżeli nie to czy mogłabym otrzymać informacje w skrócie jakie wymagania musi spełniać kandydat na nowego opiekuna? pozdrawiam
  16. [quote name='shin']Moze rottek przechodzi mutacje? :evil_lol: [SIZE=1]Sorka, nie moglem sobie odpuscic :eviltong:[/SIZE][/quote] może:evil_lol:albo to był "latlerek"ino torszke mu sie urosło za dużo:eviltong:
  17. [quote name='Fiona2008']Ja miałam podobną sytuację moja na smyczy chłopak [B]podchodzi z rotkiem[/B] .. pierwsze spotkanie więc ja podeszłam bardzo ostrożnie ale on zapewniał że nic się nie stanie że ona tylko powącha...[B] skończyło się na ostrym jazgocie na całe szczęście udało się uniknąć pogryzieni[/B]a... choć wiem że niektóe psiaki takiego szczęścia jak moja nie miały :angryy::angryy:[/quote] jazgot ze strony którego psa?:hmmmm: jakoś trudno mi sobie wyobrazić jazgotającego rotta:evil_lol: [B][FONT=Times New Roman][SIZE=1]wg słownika pwn- jazgot-[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=1] mieszanina głośnych, piskliwych dźwięków»[/SIZE][/FONT][/B]
  18. [quote name='DaRa']Czy ktoś zna pana Janusza Kawiorskiego szkolącego w związku Bytom ??[/quote] Pan Kawiorski jest hodowcą ON'ków,a doświadczenie w szkoleniu psów ma już przeszło 30 letnie;)
  19. [quote name='MusliStracciatella']No i proszę sa jednak psy dla których jazgot kurdupelka jest po prostu smieszny , nie odgryzała sie i nie odgryza bo potrafi rozpoznac realne zagrozenie. I o to własnie chodzi zeby byle kajtek 5kg nie był w stanie wyprowadzic z równowagi naszego psa ale zebysmy mieli swiadomosc ze ten nasz pies w innej sytuacji ma prawo do obrony przy realnym zagrozeniu a takowe raczej moze spowodowac tylko sredni lub duzy pies. chwilka...tzn że jeżeli moja rottweilerka jest mniejsza i lżejsza od powiedzmy CAO to tez moze sobie poszczekać na niego bez żadnych konsekwencji?no bo w końcu cóż to taki rottek...żadne zagrożenie dla azjaty:roll:
  20. [quote name='olekg89']Asiunia-a z tego co pamiętam Roky zawsze latał luzem ,ba nawet był puszczany samopas po osiedlu.:mad::razz:[/quote] Jakiś Roky może tak:eviltong:Łaciaty-durnowaty już od dłuższego czasu pomyka tylko na smyczy bo z roku na rok robi się coraz bardziej upierdliwy,a samopas po osiedlu nigdy nie biega
  21. jako właścicielka 7 kg jrt i 48 kg rottweilerki powiem Ci że łatwiej zapanowac mi nad rottką(bo jest za co chwycić:eviltong:)niż oganiać się od czegoś co wije się jak piskorz i jest go pełno wszędzie a na dobrą sprawę nie da się złapać;)
  22. zaczepia psy i jest jazgotem dlatego chodzi na smyczy:roll:to był przykład odnośnie Twojej wypowiedzi na temat tego że na małego wystarczy "tupnąc"żeby mieć spokój...nikt nie da Ci gwarancji że taka mała pirania nie rzuci się po takim tupnięciu;)
  23. Ośrodek szkolenia jest też w Szopienicach na bodajże Obrońców Westerplatte;) Państwo hodują min rottweilery które czynnie biorą udział w zawodach PT i IPO więc znają sie na rzeczy;)
  24. [quote name='Amber']No bo jak to? Przecież to było tak jak ktoś tu napisał - diabelsko rozjuszony 12-jamnik znienacka zaatakował biednego pitbulla i z pewnością by go zagryzł, a ten biedny bullek tylko się bronił :evil_lol: . Tylko zawsze powtarzam - w przypadku "jazgotów" wystarczy tupnięcie albo kopniak i jazgota nie ma, w przypadku dużego, silnego psa, zawsze jest prawdopodobieństwo zagryzienia. Kompletnie nie rozumiem pomyślunku niektórych, że małe i duże psy przeszkadzają tak samo i płaczu właścicieli dużych psów, że jazgoty są takie okropne. Chciałabym żeby się postawili w sytuacji właściciela małego psa, na którego biegnie takie bydle i nie wiesz co masz robić... ratować siebie czy swojego psa... I czy tylko duże psy mają monopol na jazgoty? Zapewniam, że jazgotom jest wszystko jedno - szczekają i podbiegają do wszystkich psów, nie tylko dużych. kurcze,że też ja nie mam szczęscia spotykać takich jazgotów na swojej drodze:shake:przykładu daleko szukać nie muszę-gdyby ktoś tupnął i próbował przegonić mojego jrt,to nie chciałabym być w jego skórze:diabloti:
  25. [quote name='grendka']ja się dzisiaj czegoś dowiedziałam..... pies choroby zabiera.....:megagrin::crazyeye:[/quote] ale tylko zbiera czy tez kolekcjonuje?:eviltong:
×
×
  • Create New...