Jump to content
Dogomania

nice_girl

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nice_girl

  1. Dianuś To wyślij mi mailem ten bannerek, bo ze strony ni w ząb idzie ściągnąć :wink: Wtedy dam go na swoją stronę, przy okazji dam bannerek ze strony Jollego :wink:
  2. Dianuś Ale jakby to był bannerek , a nie obrazeczek to by się na nim łapka wyświetlała :niewiem:
  3. Dianuś W najbliższym czasie będzie na mojej stronie.Hmmm czy to jest na pewno bannerek?
  4. No to gratulacje Za przyszłe sukcesy :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
  5. Dzidtka Widzisz są osoby, które potrafią sie przyznać do błędu 8)
  6. dobrze pamietasz NIEPRAWDZIWĄ i NIE UDOWODNIONĄ TEZE :D rozumiem, że przeprowadzałaś statystyki wśród niemieckich alfonsów ? jest to gdzieś udokumentoane ? Ludzie trzymajcie :wallbash:
  7. Dianuś To mi wyślij a ja dam na swoją stronkę.Mój mail [email protected] :wink:
  8. Carr Uważaj , bo Ci główka pęknie :wink:
  9. Że tak powiem, nie tylko haszczakom sie włącza taki trybik :lol: Praktycznie w każdej rasie i nie rasie włacza sie tak zwana "faza ucieczek" i trzeba to jakos przejść ( a raczej przeganiać :wink: ) razem z psem :lol: A moja ma 9 miesięcy i nigdy takiej palmy nie miała.Od zawsze sie pilnuje, pięknie można ją przywołać, nie ma problemu jeśli chodzi o zapinanie na smycz.A może jeszcze wszystko przede mną :lol:
  10. Aguś Ty wiesz ,ze ja wręcz kocham te Twoje wnuki :wink:
  11. Z haszczakami to nie da końca tak jest. Miesięczny husky to już nie szczeniak a jeszcze nie dorosły. To taki podrostek, młodzież. W tym wieku husky zaczynają swoje pierwsze ucieczki, o czym jak sądzę, właściciel tego psa jeszcze nie wie, ale już to odczuwa. Stąd pewnie jego złość na psiaka, bo nie był to pierwszy raz jego nieposłuszeństwa. Oczywiście to w żadem sposób nie tłumaczy zachowania właściciela :evil: Jeszcze wiele przed nim. Oby pies dał sobie radę i nie cierpiał z powodu niewiedzy człowieka i własnego instynktu :-? Chyba źle napisałaś, bo chyba maluch który jeszcze ssie mleczko nie mysli o uciekaniu 8)
  12. Aga To my dwie jesteśmy takie nie rozumne :lol:
  13. Zjazd ze mnie bezczelu jeden już. Gratuluję kultury :roll:
  14. kocyk,miske,wode,smakolyki i dobrze wychowanego,pozwalajacego sie obmacac,nauczonego postaw psa....... 8)
  15. Flaire No to naprawdę dodałaś mi otuchy.TEraz to jestem juz zdecydowana :wink:
  16. nice_girl

    Happy Dog

    Mi tak samo :(
  17. Flaire Moja hodowczyni była na tym PT i jak dla niej była to kompletna porażka, w tym przypadku moge to zrozumiec , bo ona nie potrafi być konsekwentna i nie ma odpowiedniego autorytetu.Jak opowidała o tym hodowcom , którzy mają największą wiedzę na temat tej rasy ( hodują ja od ponad 20 lat i sprowadzili tą rasę do Polski) powiedzieli jej ,ze nie potrzebnie w ogóle próbowała bo corgi nie nadają się na szkolenie.Chodzi o to,że nie potrafią sie skupic i bardzo szybko sie nudzą, niektóre ćwiczenia są dla nich "za głupie". Piszesz,że są bardzo pojetne z tym sie muszę zgodzić, Klio w lot wszystko łapie :wink: Myślę ,ze mnie przekonałaś.Jak nie pojmie wszystkiego to świat sie nie zawali ,a zawsze czegos sie nauczy. :wink:
  18. Chciałabym pójść z Klio na to szkolenie.Nie będę zakładała nowego topicu tylko tutaj się spytam - czy zna ktoś z Was jakiegoś corgiego szkolonego na PT?Jesli tak to jak ten corgasek sobie radzi.Pytam ponieważ hodowczyni mówiła mi ,ze nie warto, ona sama chodziła na związkowe i jej suka nie pojeła wszystkiego.Inni doświadczeni hodowcy są tego samego zdania ,ze tylko zmarnuje pieniądze. :roll:
  19. Dianuś Ty nie zapominaj ,ze tylko dzieki mnie spotkałaś się z Carr 8)
  20. Ja kiedys widzialam strone na ktorej bylo opisane w jakis sposob otrzymano bezogonastego boksera krzyzujac boksery z corgi. Byly zdjecia kolejnych pokolen itd. W efekcie koncowym bokser wygladal jak bokser tylko bez ogona ;) A wiesz może ile trwało powrócenie do naturalnego wyglądu boksera?
  21. Moja dostaje codziennie gotowane obiadki z wołowiny, ryżu(ew.makaronu) i warzyw.Gotuje się raz na tydzień , dzieli na porcje wkłada do zamrażarki i codziennie rozmraża jedną porcję :wink:
  22. Dianka A Kay nie ma juz championatu? A do Łodzi myslę sie wybrać wszystko zalezy od cieczki, dziecko ma już 9 miesięcy i nic :wink:
  23. Dianka Szczeniaki z miotu "k" z Grójeckich Łąk tez kosztowały 1000 zł :wink:
  24. Mami Nie napisałam, ale to jest 25 km od Tarnobrzegu jak się jedzie na Rzeszów :wink:
  25. Mam to samo zdanie co Ty :wink:
×
×
  • Create New...