Ja mojego Dina mam od koleżanki mieszkającej dwa bloki dalej. Jej suczka sznaucerka uciekła i "puściła się" ;) z bezdomnym, czarnym,
wysokim, kundelekiem. Widziałam go jak miał już 2 godziny. Bacznie obserwowałam jego rozwój. Miał 6 rodzeństwa, ale był z nich najbardziej kolorowy. Hmm pewnie po którymś pokoleniu wstecz, bo jego rodzice są oboję czarni. I tak już prawie 8 lat mieszka z nami kochany kudłacz. :)