Dom jest taki pusty i smutny bez Primusia....
WIELKI PES ODSZEDL W WIELKI DZIEN.
Milva jest tez taka smutniutka i przybita,ciagle szuka....i nie moze znalezc :cry: chodzi, wacha....STRACILA NAJLEPSZEGO KUMPLA,KOMPANA NAJBARDZIEJ ZWARIOWANYCH GRZYWACZOWYCH ZABAW POD SLONCEN :(
NIGDY GO NIE ZAPOMNIMY.....za jego sile,radosc zycia,wspanialy charakter,milosc do wszystkich(byl taki ufny),za jego dume
Byl po prostu ............JEDYNY-NIEPOWTARZALNY
Zasluzyl sobie na wszystko ....doslownie......i tez wszystko bylo mu dane....
Tak bardzo nam GO brakuje....
EHHH ...te swieta......NAJGORSZE ..............