Jump to content
Dogomania

Kora

Members
  • Posts

    3915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kora

  1. Moniu ja trzymam Cie za slowo :wink: !
  2. Andre, roznica polega na tym ze Wy Wolontariusze pomagacie zwierzakom z potrzeby serca, natomiast dla etetowych pracownikow to zwyczajny zaklad pracy (fabryka), czesto pracuja tam ludzie nie dlatego ze kochaja zwierzeta, ale tacy dla ktorych to szychta od 8-16. Wystarczy zadac pytanie jak to sie dzieje ze Wolontariusz widzi wszystko, pracownik nie,ale za to jest tam panem i wladca ma w d...e leczenie bo na jego pensje przy tej formie dzialalnosci moze nie starczyc :evil: ! Ja to przerabiala :( ! Teraz moge powiedziec ze Ustawa o Wolontariacie jest do d..y i kloci sie z Ustawa o Ochronie Zwierzat :evil: ! Mysle ze Madia to Wasz jedyny ratunek!
  3. O :o jesli sie nie myle, (bo mogl to byc kierownik z Jeleniej Gory) to zabieral glos tyle ze nie mial nic do powiedzenia bo wszystko zostalo powiedziane ! Podpowiem Ci na pw co mozecie zrobic jesli jestescie zgrana grupa!
  4. To moze teraz ja cos napisze 3.10 w Warszawie odbyla sie Debata "Sytuacja zwierzat bezdomnych w Polsce", byli wazni i wazniejsi, byli dyrektorzy, kierownicy Schronisk prawie z calej kraju. Nie bede przedstawiac tematow jakie byly poruszane, bo ten wazny w tej chwili to Wolontariat mowila o nim p.Paulina Koszewska podaje telefon 022 635 27 73 Nastepnie moze warto napisac do p.Iwony Ćwiąkała-Przeżdziak Prezes Stowarzyszenia na Rzecz Odpowiedzialnej Opieki nad Zwierzetami Domowymi, nastepnie Polska Fundacja Ochrony Zwierzat namiary prywatne podam Andre na pw, a tu strona www.pfoz.org.pl. A teraz Umowa zlecenia Pracy Wolontarystycznej punktow jest 11 zredagowana zostala przez OTOZ na 99% obwarowana wszelkimi kruczkami prawnymi , napisalam 99 bo moj domowy prawnik znajac Ustawy stwierdzila ze mogla byc bardziej korzystna w sprawach prawa Wolontariuszy! Wracajac do Umowy to punkt 3. "Strony zgodnie ustalaja, ze umowa niniejsza obejmuje prace o charakterze wolontarystycznym,bez wynagrodzenia.
  5. Ja skonczylam temat, kilka osob nie :o , stosowne priwa wyslalam Lavini!? Tobie Asiuniap jednak odpisze na tym forum Twoje sms-y to byly pytania: czy ktos moze przyjsc do Oskara, zapomnialas jednak wyslac tego waznego i to tyle tyle :roll: Chcecie drazyc temat to beze mnie, a cudzyslow przy slowie opiekunki zostawie bez komentarza.
  6. Zycze powodzenia, dla mnie to koniec tematu! Nie pogubcie sie :roll: !
  7. Mam zwyczaj walic prosto z mostu :evil: i nie podoba mi sie numer jaki wyciely "opiekunki" Oskara? Wiem jedno:)), to oznaka ignorancji, braku szacunku dla czasu mojego i nie tylko (ha-ga pewnie sama napisze). [b]Napisze tyle, Oskar zostal w piatek zabrany z SGGW do hotelu[/b] Jakos zapomniano o tym napisac!
  8. Ja moge przyjsc jutro rano i wpadne dzisiaj :roll: Oj jak to dobrze ze ma juz tego "Lexusa" to moj kregoslup wytrzyma :)
  9. [b]Andzia[/b] wysylaj wydziergam :wink: ! Co do studentek, to mondralinski uslyszaly juz raz pare "cieplych"slow, widac jeszcze im malo :evil: , a i Oskar je obszczekal! A takich Prezesow to na palcach policzyc!
  10. Ja bede w poniedzialek rano, moze jakas studentka mi pomoze :roll: bo moj krzyz podnie! Oskar zwyczajnie nie moze nie wyjsc!
  11. Mnie chodzilo o koldry :roll: jak sa obsiusiane to schna i schna! Na kocyku jezdzi i wlasciwie lezy na kafelkach.
  12. Dostal karme te specjalistyczna bo nizej bialkowa od juniora, a przy nerkach to mniejsze zlo! Dziewczynki moze ktos ma znajomosci w jakiejs szkole lub przedszkolu, tam kiedys uzywano materacow do gimnastyki powleczonych derma! Taki materac to idealne poslanie dla Oskara bo wszystkie grube podklady po zasiusianiu trzeba wyrzucac, a tak mozna umyc i polozyc powloczke :roll:
  13. [quote name='ha.ga']ja mogłabym odwiedzić Oskarka w sobotę rano; mieszkam na Kabatach, więc nie ma problemu z odległością, czy dojazdem. Mam tylko takie wątpliwości, że Oskarek mnie nie zna. Poza tym zrozumiałam że Oskarek jest sparaliżowany i ma tylne łapy bezwładne a ktoś wcześniej napisał, że chodził(a) z Oskarem wokół SGGW. Proszę napisać, co ewentualnie miałabym zrobić poza spędzeniem z nim czasu. :) (na SGGW na Ursynowie?) pozdrawiam h.g.[/quote] ha.ga to moze razem bo moje plecy nie wytrzymaja!
  14. Oj Asia :roll: , mowilam ze ja!
  15. No co TY :o ? Moze nowe miejsce i chce pokazac ze jest wazny :wink:
  16. Jaki usmiech na pyszczydle mu sie pojawil :D ! Kaprysek, czy wiesz ze jestes :angel: !
  17. Za Ole i Nerusia :kciuki: :kciuki: :kciuki: !
  18. Monia i dobrze karmic :wink: , Ola byla z nim na spacerku mnie zostalo karmienie jego i Slepaczka, ktory mruczy ostrzegawczo na Nerusia tak na wszelki wypadek bo Nerus widzi gdzie miski stoja :D !
  19. Zdaje relacje z dzisiejszej wizyty w Schronisku: Kaprys byl dzisiaj bardzo zadowolony pojadl, a potem cwaniaczek z obrozy sie wyprzagl i "wedrowal" na trawke bo jedzonko dla innych mu pachnialo :wink: ! Na szczescie ktos powiedzial: jakis pies sie czolga za pania :o i jeszcze jedna wazna sprawa teraz kladzie sie wlasciwie tylko na dywaniku przy budzie, moze karimata by sie przydala pod ten dywanik?
  20. Olu nie martw sie, Nerus z miewidomym staruszkiem sa w tym pierwszym od biura drewnianym pokazowym boksie! A jego karta moze byc u lekarzy bo jest leczony!
  21. Jak to zainteresowanie Dogomaniakow pomaga, Nerus jest w jednym z nowych boksow vis a vis biura ma sucho i czysto, jest z drugim staruszkiem! Pojadl, popil tylko na spacer nie starczylo mi czasu :( , jest wesoly, przytulasny!
  22. Ola to pewnie zapalenie gruczolow okolo odbytowych i to bardzo zaawansowane ( a mowilam ze "saneczkuje") tylko tam wszyscy, lepiej wszysto wiedza :evil: !
×
×
  • Create New...