Jump to content
Dogomania

Kora

Members
  • Posts

    3915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kora

  1. Madallena, to nie jest odlegly temat skoro w wyliczance pytan pojawia sie takie "dlaczego odmawia sie adopcji" to masz odpowiedz, wiecej czasem widze adopcje roznych wolontariuszy i dziwi mnie ze lekka reka oddaja swoich podopiecznych do adopcji, ja niektorym nawet zabawki bym nie dala, a wiedziec nalezy ze bedac osobiscie mozna zadawac pytania jaki to bedzie dom, czego oczekuja od psa, co oferuja za milosc psiaka, poprosic o adres gdzie psiak bedzie przebywac pod pretekstem ofiarowania pomocy gdyby cos sie dzialo, a nie wciskac na sile zachecac, wielu wolontariuszy kilka razy wyjdzie z psem i uwaza ze wszystko o nim wie, ale tak nie jest. I kto na tym cierpi tylko pies. Nie bede podtrzymywac tematu bo na te chwile padl mi kolejny komputer.
  2. Po cichutku i bylo dzis spotkanie w UM z Paluchem na tapecie :\ , a ze Paluch ma podpisana umowe z Portami do konca roku i ktore nie sa wlascicielem terenu dzierzawionego przez Schronisko wiadome bylo ze musi byc inna lokalizacja.
  3. [quote name='lavinia']Czy ktoś z wolontariuszy może napisać, czy w zeszły weekend odbyło się jakieś spotkanie dyrekcji z wolontariuszami ? Kora pisała o 10 wolontariuszach i 18 adopcjach, ale nie wiem, czy było spotkanie i jakieś nowe ustalenia odnośnie współpracy z wolontariatem ?[/quote] Spotkania, w niedziele zadnego nie bylo ( w niedziele p.Dyrektor nie bywa)z tymi ktorzy przychodza w soboty jak sie domyslam masz kontakt, bo jak przeczytalam w linku z miau powstalo specjalne forum do dyskusji na temat Palucha wiec pewnie wiesz. Napisalam o ilosci wolontariuszy i adopcjach dlatego ze nawet przy malej grupie mozna pogodzic i spacery i adopcje.
  4. [quote name='ciborka'][LEFT]Wracając do pomagania psom z Palucha - zapraszam do obejrzenia spotów psów do adopcji nakręconych charytatywnie dzięki ekipie z TVP oraz zaangażowaniu wolontariuszy.[/LEFT] [LEFT](gdy w sobotę ekipa chciała "dokręcić" film dla starszego boksera, dla którego udało im się już zdobyć gwiazdę, która o nim opowiedziała, pracownicy schroniska byli wręcz oburzeni, że chcemy promować tego psa... Na szczęście udało się przekonać p.Dyrektor aby jednak pozwoliła go nagrać...)[/LEFT] [LEFT]W nagraniach wzięło udział wiele znanych osób - między innymi: Agata Buzek, Agnieszka Jaskółka, Artur Barciś, Artur Szulc, Beata Sadowska, Grażyna Torbicka, Joanna Liszowska, Karol Strasburger, Karolina Wajda, Lucyna Malec, Maciej Robakiewicz, Małgorzata Lewińska, Małgorzata Pieczyńska, Marek Włodarczyk, Olga Borys, Paweł Deląg, Rafał Maćkowiak, Rafał Olbrychski, Stefan Friedman, Tomasz Mandes, Włodzimierz Szaranowicz, Wojciech Majchrzak, zespół AFROMENTAL[/LEFT] [LEFT]Filmy do ściągnięcia na stronie [B][URL="http://www.przytulpsa.pl"]www.przytulpsa.pl[/URL][/B][/LEFT] [LEFT]Zapraszam wszystkich :)[/LEFT] [/quote] Bardzo sie to Wam chwali i widze ze nauka nie poszla w las tylko w Was.
  5. A jaki to jest holender:roll: to jest meski rower ale mocno kolorowy lekki moj brat łaskawca dal mowiac ze na psiaki ma rozne bajery zrobie zdjecie tylko gdzie je wstawic skoro nie ma dzialu z ofertami:roll:.
  6. Jak sie spotkamy to pogadamy :mad:;), mam nawet niezly rower ze wszystkimi bajerkami do oddania i podeslij mi linki do Waszych bazarkow.
  7. Dajcie sobie dziewczynki Astusie po razie, a ja miedzy was Bullka wpuszcze;).
  8. Oj dziewczynki i chlopaki, jak mogliscie mi nie przypomniec o festynie, tyle fajnych fantow mialam:placz:!
  9. [quote name='groosia']no a co ma byc, znow jest schroniskowym astkiem , sposord 100.... czeka znow na swego czlowieka. nie dzis to jutro,a jak nie to napewno w rpzyszlosci znajde jej prawdziwy cieply dom[/quote] Groosia, Bunia czyli Kaska jest juz przeniesiona do "domku".
  10. "Kora - oczywiście zaprosimy Cię na nasze spotkanie - dam Ci znać na pw." Lavinia,no dziekuje bardzo za zapewnienie zaprosin;), ale mysle ze jako wolontariusz nie zrzeszony dowiem sie sie o tym spotkaniu z komunikatu na stronie Palucha.
  11. [quote name='gameta']A myślisz, że to wyjątek i do tej pory było cudownie a przez mój post wszystko się zmieni ??? :crazyeye: Bo z tego co wiem niewydawanie zwierząt to standard na paluchu - prowadzący do ich agonii w bólu i męczarni. I zdaje się, że to chcemy zmienić przez ten wątek ??? Schronisko wie, co się u nich dzieje - niech zobaczą to wszyscy inni ! Nie chowaj głowy w piasek :shake: Super - najpierw załatwili mu zapelenie płuc, później wzięli na szpital - o łaskawcy... Aaaa a w szpitalu dostał antybiotyk dla bydła - brawo, po raz kolejny :shake: Nigdy nie chowalam glowy w piasek w starym temacie o Paluchu to widac, wlasnie za nie chowanie mnie wywalili. Rzeczy ktore mnie zaskakuja sprawdzam stad moja wiedza.
  12. Epe, ja gotowa jestem na spotkanie przy "okraglym stole" mam zdjecia i par pomyslow;).
  13. [quote name='gameta']Kora, nie ten pies nie trafił chory na paluch - siedział tam ponad rok !!! Albo pamięć Cię zawodzi albo tak głęboko komuś siedzisz pod biurkiem... Ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby go ostrzyc zimą i trzymać na zewnątrz- brawo !(może ty skoro to twoja ulubiona rasa, to penie wiesz, że się go strzyże) Spod sierści wyszły na jaw żebra i miednica - i nic. Polecam wnikliwą lekturę wątku - od początku, dla Ciebie, skoro wytykasz mi nieetyczność. Na paluchu wszyscy mieli tego psa głęboko przez ponad rok. A i owszem - został wyjęty przez wolontariuszkę na PROŚBĘ I ŻYCZENIE RITY60 która zbierała fundusze na DT lub hotel !!! Gordnon 2008: Gordon zimą: Po pierwsze czytaj dokladnie, nie moja ulubiona rasa wymienilam Flair. Po drugie pamiec mnie nie zawodzi pies byl dwa dni na wybiegu kociarni z ocieplana buda tam gdzie ostatnio siedziala dobermanka, potem trafil do szpitala dziwilam sie wtedy ze ktos go ostrzygl i pytalam czy komus odbilo, wiec moze trzeba mu zalozyc polarek z darow. Po trzecie pod biurkiem siedza wierniejsi ode mnie pomylilas adres:eviltong:. A po czwarte w dalszym ciagu uwazam takie posuniecie za nie etyczne i nie dajace szansy na adopcje podobnych przypadkow. Uwazasz ze nikt ze Schroniska nie czyta tej pouczajacej lektury:roll:.
  14. [quote name='zina7777']Dla wyjaśnienia - tymi parówkami i białym serkiem są karmione tylko kontenerki przy BA, psiaki stojące tam w budach i niektóre domki oraz podopieczni pani Dyrektor w jej biurze- więc około 150-200 psiaków. A reszta???? A reszta (z prawie 2500 psiaków) musi obejść się smakiem.....[/quote] Mysle ze zle to okreslilas jako "karmienie" :roll: to sa tylko smaczki, na takiej samej zasadzie jak to robia wolontariusze (nie "karmia" wszystkich psow kanapkami) dokarmiaja natomiast przy samochodach tym co ugotuja i to sie nazywa karmienie.
  15. Napisze jeszcze cos pozytywnego, dzis w Schronisku bylo tylko w porywach 10 wolontariuszy, adopcji bylo 18 + 1 odbior przez wlasciciela:multi:.
  16. [quote name='gameta']Ja już wklejałam tu ten wątek, ale zaginął w tonie śmieci na początku... Polecam lekturę od postu 317: http://www.dogomania.pl/forum/f78/gordon-typie-w-schronie-na-paluchu-gasnie-zgasl-juz-za-tm-124438/index32.html Pies wyciągnięty z palucha w stanie dobrym... Gameta, o ile pamietam Gordon byl bardzo chory jak przyszedl, a pamietam bo to ulubiona rasa Flaire:roll: pamietalam tez zgloszenie o takim psie skradzionym w Milanowku i drugim na Zoliborzu. Wiem tez ze pies zostal zaadoptowany przez wolontariuszke, ktora zakochala sie w nim i za wszelka cene chciala go adoptowac nie wiem jakich argumentow uzyla co obiecywala ze pies zostal jej wydany sadze ze p.Dyrektor wierzyla ze w domowych warunkach ten starszy schorowany po seriach antybiotykow pies sie poprawi i tu jestem przekonana bo mialam jeden taki przypadk kiedy adoptujacy podpisuje oswiadczenie na dalsze leczenie w swoim zakresie i przejmuje calkowita odpowiedzialnosc za psa. Uwazam wiec za nie etyczne wykorzystanie tego faktu na stronach internetowych.
  17. Dziewczyny powiem tak uwazam ze trzeba zorganizowac spotkanie, przygotowac sie do niego, sadze ze wiele zdjec posiadanych przez wolontariuszki nie bedzie juz aktualnych ( bo co to bylby za wolontariusz gdyby zrobil zdjecie i nie staral sie tego naprawic, pomoc). Trzeba zadawac trudne pytania nie tylko p.Dyrektor, ale i tym z UM ktorzy moze raz na rok i to nie wpadaja prawie w lakierkach elegancko ubrani dajac duze kroki zeby sie nie ubrudzic, wykrecajac nosy:angryy: na wlasne oczy widzialam. Ja juz to przerabiala na spotkaniu w 2007 roku to krecenie nosem urzednika, ale tak jak napisalam wczesniej bylam jedynym wolontariuszem gdyby bylo nas wiecej to bez ERKI by sie nie obeszlo.
  18. [quote name='lavinia']droga Fru - fru, właśnie dlatego, ze problem Palucha nie jest prosty, opracowanie postulatów i pytań zajmuje trochę czasu. Możemy zwrócic się oficjalnie z propozycją spotkania, i tak tez zrobimy, jednak nie wydaje mi się, aby warunkiem odbycia się spotkania musiało być przedstawienie wszystkich pytań i postulatów wcześniej ,to nie jest autoryzacja wywiadu. Oczywiście p dyrektor może nie wyrazić zgody na spotkanie, ma takie prawo. Kora - tu nie chodzi o to, by zrobić zdjęcia jutro, bo nie podejrzewam, by znalazło się na nich coś niepokojącego czy złego. Chodzi o poprawę warunków życia tych zwierząt każdego dnia. Lavinia nie Tobie odpowiadalam, ale skoro pytasz to odpowiem zdjecia zrobie zeby XXX widziala ze nie ma miejsca na terenie Schroniska, kiedys byl domek po kapucynce i tam byly szczeniaki, ale juz go nie ma bo stoi tam kawalek biura.
  19. [quote name='xxxx52']Nawiazac kontakt z patronackim miastem Berlin,w ktorym jest wzorcowo wybudowane schronisko.Brac przyklad z lepszych ,a nie myslec ,ze jestesmy najlepszymi!To swiadczy o chorej dumie!Co z tego maja bezdomne zwierzeta?NIC Wspolnie z wladzami schroniska i miasta rzczywiscie ,a nie na papierze czy blabla,polepszyc zycie tym niechcianym istotom. Zrobic kontrolowana akcje zborki pieniedzy,urzadzic bazarki ,urzadzic gielde na bazarach niedzielnych ,wystawic puszki ,urzadzic dzien tzw,otwartych drzwi w schronisku podczas ktorego mozna urzadzic festyn,a pieniadze zebrane ze sprzedazy napewno sie przydadza. zanegecjowac z TVPL , co-niedzielny program umozliwiajacy adopcje psow z tego schroniska Uzyskac pieniadze unijne od miasta na kastracje wszystkich psow schroniskowych i kotow (suczek i psow) Nawiazac kontakt z organizacjami prozwierzecymi na zachodzie o utworzenie projektu zwiazanego ze wspolpraca i wymiana doswiadczen Uzyskac pieniadze na wybudowanie ergonomicznych kojcow dla zwierzat Szukac sponsorow dla schroniska (w warszwie maja siedzibe duzo bogatych firm)moga finansowo -wirtualnie pomagac Rozmawiac z firmami urzadzajacymi wystawy ,koncerty ,moze jakas czesc pieniedzy przeleja na pomoc psom,albo urzadza koncert np.dla mlodzierzy -biarac pod uwage ze zysk z koncertow przekazany bedzie schronisku na.... Reklamowac poprzez plakatowanie miasta,w sklepach ZOO,gabinetach wet. o koniecznosci pomocy dla zwerzat i reklamowanie psow schroniskowych Werbowac haryzmatycznych wet,lub technikow wet do pomocy medycznej w tym schronisku.(akcje odpchlania,czy inwent. psow pod wzgledem zdrowia) Powiekszyc wolontariat i umozliwic osobom znajacych sie na psiej psychice prace z psami specjalnej troski. Utworzyc miejsce na terenie schroniska do pracy z psami hiperaktywnymi ,alnbo uzdolnionymi np.do psich sportow itd Wybudowac szczeniakarnie ,pomieszczenia dla matek z dziecmi ,i zatrudnic osobe kompetentna (szczeniaki nie moga siedziec zima w plastikowych boksach ustawionych na sniegu:shake::placz:Ciekawi mnie ile z tych szczeniat zyje:-([/quote] Ja Ci zadam pytanie bylas w ostatnich 2 latach Na Paluchu? I jeszcze jedno nigdy nie przeszlo mi do glowy zeby zrobic zdjecia wiezyczek transporterkow i klatek w pokoiku adopcyjnym, lub biurze adopcji jak zapewne wiesz trzeba tam sprzatac, wiec szczeniaki byly wystawiane tyle ze one najszybciej znajduja chetnych bo wiekszosc chce szczeniaczka, napisze ci wiecej pracownicy biura adopcji musza karmic zupelne malenstwa buteleczka. I poprawie sie w niedziele zrobie kilka zdjec zebys zobaczyla.
  20. Lavinia, zapytalas Kora - rozumiem, że chodzi Ci o to, by zaprosić te właśnie organizacje do współpracy i ew udziału w spotkaniu z dyrekcją, tak ? Chodzilo mi o to ze takie propozycje kontaktu, dyskusji juz byly i co kto to olal:roll:, wolontariusze i pare fundacji.
  21. [quote name='lavinia']bardzo proszę o cytat postu z moim oburzeniem, konkretny. mnie nie oburza zatrudnianie więżniów i rozumiem procesy socjalizacji. Jednak w sytuacji, gdy wiele osób zgłasza zastrzeżenia i opisuje własne doświadczenia ( podpisane imieniem i nazwiskiem ) złego traktowania psów przez więżniów właśnie, uważam że na ten problem również należy zwrócić uwagę czy podpisywane są z tymi ludżmi umowy określające zakres ich obowiązków ?? Kora - mówisz o pracach nie przy zwierzętach, ale ja sama rozmawiałam z mężczyznami, którzy pracowali przy psach właśnie i mówili, że odrabiają wyrok. Więc pracują przy psach, czy nie ? Zenobiusz - czekam na cytat z moim oburzeniem Lavinia, wiezniowie to tacy ktorzy sa w zamknieciu i odsiaduja kare w wiezieniu (o Klobucka tu chdzilo)wklejony przez Ciebie artykul:roll: i tak bylo trzy lata temu, a zaczelo sie za czasow p.Janiszewskiej. A Tobie zapewne chodzi o (nieladnie napisze) odrobki, czyli takich ktorzy maja alternatywe odrobienia kary za drobne przewinienia w czynie spolecznym. Ci ktorzy wyrazaja chec i maja predyspozycje zajmuja sie bezposrednio psami, czyli zmieniaja slome, myja miski, karmia, wychodza na spacer i to tylko z tymi z transorterkow kolo biura. I wiesz co nawet jeden z moich dawnych wolontariuszy odrabial kare bo komus w morde dal za to ze bil psa na ulicy, znam tez 2 dziewczyny (bo takie tez sie trafiaja) ktore juz odpracowaly kare, ale przyjezdzaja bo chca pomagac. Ci ktorzy sie nie nadaja pracuja z miotla.
  22. Groosia nic sie Buni, a wlasciwie Kaśce;) nie stanie, nie takie astki szly do domku, musi tylko trafic na swojego czlowieka. A co do Twojej adopcji, czlowiek omylnym jest nic sie nie martw;) szukaj i mow prawde o niej.
  23. [quote name='wroobelterrorystka']właśnie dowiedziałam sie, że 100% zapotrzebowania na karmę pokrywa firma pedigree.. wcześniej ze strony wolontariuszy też ktoś skopiował fragment mówiący o tym, że podania od wolontariuszy leżą miesiącami na biurku, dlaczego dyrekcja nie przyjmuje wolontariuszy? przecież to jest kręgosłup schroniska! nie mam nic przeciwko resocjalizacji więźniów, ale nie każdy będzie z taką miłością podchodził do zwierząt jak wolontariusz, który zgłosił się do pomocy dobrowolnie, później dochodzi do takich sytuacji,że okaleczony pies jest ciągnięty na smyczy zamiast być niesionym. Proponuje zerknac tu i zobaczyc z jaka czestotliwoscia jest nabor do wolontariatu Oficjalna strona Schroniska na Paluchu w Warszawie Wiezniowie pracowali 3 lata temu przy pracach naprawczych, bez kontaktu ze zwierzetami ( a tak na marginesie dobrze by bylo zeby niektorzy wlasciciele mieli taki stosunek do swoich zwierzat jak ci wiezniowie).
  24. [quote name='epe']Kora! Dobrze,że napisałaś o tej rękojmi!! To do licha,nikt nie wie co to znaczy? Rękojmia to naprawienie ZA DARMO wad wynikłych w trakcie użytkowania. To nie rozumiem o co chodzi?:crazyeye: Dlaczego wykonawca,lub projektant jeszcze nic nie zrobił z tym swoim-jak widać- wątpliwej jakości dziełem? Nikt go nie naciska? Nie grzmi,a co najważniejsze nie skarży? Epe, dodam jeszcze bo troche czasu mi zajelo szukanie w papierach ze po zakonczeniu budowy z ramienia inwestora nadzor nad eksploatacja Schroniska w okresie gwarancji-rekojmi sprawuje z ramienia SZREM pelnomocnik pewna pani to ta Pani odpowiada za nadal zle dzialajace odprowadzanie wody z boksow i bledy w wykonaniu (specjalnie zostala zatrudniona do tego projektu). [FONT=Arial][/FONT]
  25. Nigdzie nie moge dostac [B]aminophlinum [/B]dla kotki, ktora pomoze jej byc moze uratowac zycie zostala przepisana przez prof.Lechowskiego! kontakt do mnie 0503 348 960
×
×
  • Create New...