Jump to content
Dogomania

Marta Chmielewska

Members
  • Posts

    2853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta Chmielewska

  1. Gonia, trochę tak i trochę nie odnośnie tego co piszesz. Pytając właścicieli reproduktorów o warunki krycia nie podawałam narodowości, ani skąd pochodzę, rozmowa zawsze przebiega w języku angielskim, ale warunki krycia wszyscy podawali jednakowe. W moim przypadku koszty będą duże, nawet bardzo, a hodowla z założenia malutka, więc tak czy siak zarobić się nie da. Nie w tym rzecz, jak już wcześniej pisałam w przydługawym poście ;) Podobnie z rozliczeniem w naszym kraju, jest ogólna umowa, może częsciowo niepisana, jakie są formy rozliczenia i tylko nieliczni wymagają opłat z góry. Przekonałam się szukając reproduktora dla drugiej suni. A nieuczciwi ludzie są na całym świecie. Podobnie kwestia ceny szczeniąt, uzależniona jest od wielu czynników. Właśnie od poniesionych kosztów, także od walorów szczeniąt a niekiedy nawet od koloru. Ale nie to jest przedmiotem moich rozważań, tylko wybór reproduktora :p Jestem już bardzo blisko podjęcia decyzji ;)
  2. Jasmin ja jestem osobą, która wysłała podwójnie. Najpierw emailem. Według informacji podanej na stronie ZK w przeciągu 2 tygodni miałam otrzymać odpowiedź na email o przyjęciu zgłoszenia, a tymczasem nie dostałam nic nikt też nie odpowiedział na moje pytania w tej sprawie. Nie wspomnę o trudnościach z połączeniem telefonicznym. Dlatego dla pewności wysłałam zgłoszenie pocztą, polecony priorytet.
  3. [quote name='sylwiaskalska']Bo wiem kogo to dotyczy :p :cool1:[/quote] Haa, sumienie nieczyste... :diabloti: ;)
  4. Hm... ja wysłałam zgłoszenie po południu w ostatni dzień, do tego emailem, tego samego dnia dostałam odpowiedź, że zgłoszenie przyjęte ( przy okazji wyjaśniłam, dlaczego na ostatnią chwilę ), na drugi dzień wysłałam skan wpłaty, bez kopii rodowodu ( bo nie mam :diabloti:) i wszystko jest ok. Nie odczułam braku sympatii czy zrozumienia. Poza tym poza yorkami i amstafami nie ma nawału terrierów, bez przesady, jakaś nieuzyta babka ci się trafiła Tuffi. :roll: Niemniej jechać jadę. Wszystko zależy od dobrej woli i odrobiny serca (jak np. wpuszczenie mnie na wystawę bez książeczki zdrowia i potwierdzenia z numerkiem).
  5. Dziękuję bardzo :p Penny niestety nieszczęśliwa, chodzi po domu w seksownych majteczkach i to jej odbiera chęć do życia ;) Nawet całusy ją nie bawią :shake: Liczę na zdjęcia, bardzo jestem ciekawa, jaka stawka was czeka :p Blaira, napisz emaila do ZK, ja dostałam odpowiedź tego samego dnia.
  6. Jasne, że pozdrowię :p Chociaż nie mam pojęcia kto pojedzie, na bullowatych nikt nie wspominał... Trzymam kciuki za sukcesy w Wilnie!! :loveu:
  7. Pamiętam, Marto, pamiętam ;) Patko, Penny niestety wzdycha do malamuta :placz::placz::placz: Samców stafików nie lubi :shake: chociaż do takiego we wrześniu pojedzie;) To o nim kazała mi pisać, przystojniaku ze zdjęć, o swojej największej miłości Backu :loveu: Tu dowód zakazanej miłości, chłopak jak ją widzi to wieje ile sił w łapach tak ma jej dosyć, niewdzięcznik :diabloti: Och jaka zakochana para, jeszcze.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/9535/nadogo100nz.jpg[/IMG][/URL] buzi, buzi, buzi... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/5626/nadogo148xz.jpg[/IMG][/URL] jeszcze!!!! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3081/nadogo12buzibuzi6vg.jpg[/IMG][/URL] jak nie po dobroci to na siłę [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img112.imageshack.us/img112/6489/nadogo383th.jpg[/IMG][/URL] w sumię są razem już od roku [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5972/razem5hb.jpg[/IMG][/URL] mój ci on, mój [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/6424/razem22cy.jpg[/IMG][/URL] ale muszę przyznać, że ma dziewczyna gust ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/2302/razem64ph.jpg[/IMG][/URL]
  8. Sporo racji, tym bardziej, ze pies przed wszystkim jest domownikiem, a nie pucharem i dużo ludzi zapomina, że będzie żyć obok psa, którego sam wyhoduje lub kupi. Tylko, że krycie zagraniczne ma jedną wadę, bardzo podniesie koszty, a co za tym idzie cenę ewentualnych szczeniąt, do tego warunki rozliczenia nie są zbyt przyjazne. Zastanawia mnie dlaczego większość hodowców za granicą pobiera opłatę bez względu na efekt krycia i liczbę szczeniąt (nawet przy pustym kryciu).
  9. Sylwia, na końcu wypowiedzi jest buźka, to było napisane żartem, nie złośliwie. Zabawne czemu wziełaś to sobie do serca? :cool1:
  10. Pasjonująca dyskusja :cool3: Skoro tyle was tu jest, postanowiła się poradzić, oczywiście w kwestii krycia, bo już mi głowa puchnie od wymyślania. Planuję pokryć swoją sunię (po zakończeniu championatu). Niemal pod każdym względem jest tu sucz idealna. Mówię niemal, bo według najnowszej mody powinna mieć odrobinę krótszą kufę (choć ma idealną z wzorcem a krótsza kufa jest jednoznaczna z utrudnionym oddychaniem, dlatego jestem przeciwna) i ciemniejsze oczy (choć mogą harmonizować z kolorem sierści co u niej ma miejce), każda wystawa kończy się medalem i oceną doskonałą. Dodatkowo sunia ma REWELACYJNY, cudowny charakter. Pies ideał. Ponieważ planuję zostawić sobie po niej sunię, która nie dość, że powinna mieć jej charakter, to jeszcze powinna być równie doskonała eksterierowo i gdybym mogła, pokryłabym ją nią samą, bo nie znalazłam idealnego psa :roll: W efekcie długich poszukiwań waham sie między dwoma osobnikami. Pierwszy pies jest made in Poland ;) Krył dwukrotnie, dał dwa zdrowe mioty, sam jest wielce utytułowany i jest rewelacyjny gdyby nie to, że w naszym kraju prawie wszystkie psy tej rasy są w jakimś stopniu spokrewnione. W tym wypadku jego ojciec i dziadek mojej suni to ten sam pies. Zastanawiam się, czy nie skusić się na takie połączenie, ponieważ ów dziadek to jeden z czołowych psów, który dał wiele championów. Dwa idealne psy, rewelacyjny wspólny przodek, bardzo kuszące. Poza tym charakteryzują się wspaniałym charakterem w stosunku do ludzi, gorzej w kotnaktach samiec-samiec, ale nie wybiegają pod tym kątem ponad psią normę. Z drugiej strony, brakuje w kraju kryć zagranicznych, a nawet jeśli są, to w kółko z tej samej linii i jednej hodowli. Dlatego znalazłam interesujacego kawalera za zachodnią granicą. Interesujacy jest z kilku powodów. Po pierwsze jest kolorowy. Niektórych może to zdziwić, ale w przypadku naszej rasy, ponad 80% stanowią psy maści czarnej, czarnej pręgowanej lub czarnej z białym. Kolorowe, poszczególne osobniki są średnie eksterierowo i nie ma w kim wybierać. W przeciwieństwie do hodowli zagranicznych. Oczywiście z takiego połączenia nie mogę liczyć na kolorowe szczenięta, ale na dobry początek jak znalazł. Dodatkowo pies jest sprawdzonym reproduktorem, daje liczne mioty, zdrowe, z doskonałą psychiką i dobre eksterierowo(choc wiele bym jeszcze zmieniła). Sam jest championem i co najważniejsze, zdaje testy psychologiczne i zakończył szkolenia PT i PO z bardzo dobrym rezultatem. Ale nie mam gwarancji, że po nim będą tak dobre eksterierowo szczenięta, jak bym sobie życzyła. W przypadku mojej suki i tej rasy bardzo zależy mi na powielaniu charakteru suni. Ale chcę również mieć z czym pokazać sie na wystawach. To moja pasja. No i nie wiem co wybrać. Tym bardziej mi zależy, że koniecznie chcę sunię z tego krycia i właśnie teraz (o ile będzie).
  11. Ja też jadę, dzięki zbiegowi losu ;) i Parsnorce, która nas weźmie ze sobą :multi:
  12. To ja proponuję je nakleić sobie na czoło, bo niektórzy na wystawie widzą innych tylko przez obiektyw aparatu, a potem już nie dowidzą ;) Jakby ktoś mnie szukał, będę w sobotę na stafikach, w niedzielę na terrierach, nie trudno bedzie mnie pzonać. :p Bez plakietki i bandanki :eviltong:
  13. Ja będę na 100% :p Może będę miała okazję poznać cię osobiście, ciagle tylko widzę przelotem albo załapujesz sie u mnie przypadkiem na zdjęcia ;-)
  14. Hodowca powinien w ramach zadośćuczynienia przekazać wam nieodpłatnie następne, zdrowe szczenię. Może umowa tego nie przewidywać, ale zwykla ludzka uczciwość, której tu zabrakło. Może, jeśli nie dojdziecie do porozumienia, powinniście nagłośnić nazwę hodowli, właściciele zasługują na naganę i potępienie w środowisku kynologicznym.
  15. Staffka popieram, podobne emocje mi sie udzieliły po przeczytaniu, ale ręce tak bardzo opadły, że nie mogłam ich udźwignąć do klawiatury. Załamka.
  16. No to wstrzeliłyście się z walentynkami w tym roku jak trzeba, bo we wrześniu jedziemy do narzeczonego :loveu: BARDZO DZIĘKUJĘ W IMIENIU PENY i moim za walentynki :loveu::loveu::loveu::multi: Suczo wzdycha do tajemniczego wielbiciela, super przystojnego, zarośniętego na klacie, umięśnionego, nie ma kogo wylizywać :evil_lol: Śliczne karteczki :loveu:
  17. [SIZE=4][B][COLOR=Red]Zwycięzcy lutowego wydania jako nagrodę funduję nasz chińczykowy kalendarz :p [SIZE=2][COLOR=Black] Ot tak, żeby miło było :cool3: [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE]
  18. [quote name='Toska']:crazyeye: a to ciekawe , moja wetka ma zgoła odmienne zdanie .[/quote] Toska, ja tego nie wiem od weterynarza, tylko od alergologa:lol: Poza tym można sobie na ten temat poczytać. Proponowałabym zmienić weterynarza ;-) Wiem na temat alergii dużo, ponieważ mam całą alergiczną rodzinę, włącznie z psem, takie fatum. Do tego wszystkie odmiany, wziewna, kontaktowa i pokarmowa.
  19. i taki w sam raz na walentynki :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/9053/pic047206dw.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/8634/serca5ag.gif[/IMG][/URL] **** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/3928/pic073587mc.jpg[/IMG][/URL] ***** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/986/dzisiejszyprotest7mh.jpg[/IMG][/URL]
  20. kto chce pieska [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/8216/rs00012pf.jpg[/IMG][/URL]
  21. Achachachacha jaki śmieszny topik :evil_lol: ja mam takie, co się na dogo nie nadają ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/1439/humorkrowy5we.gif[/IMG][/URL]
  22. Wystawy organizowane są dla was i za wasze pieniądze, zamiast narzekać, wystosujecie pisemka do oddziału w Bydgoszczy, jeśli negatywnych głosów będzie dużo, ZK zmieni lokalizację lub termin wystawy. Od gadania jeszcze nikomu się nie poprawiło. ZK powinno zależeć, bo niewystarczająca ilość zgłoszeń jest jednoznaczna z brakiem wystawy. Byłam na kilkunastu wystawach w ubiegłym roku i nie mam na szczęście takich nieprzyjemnych doznań. Siedzenie, jedzenie, picie, klatki i spokój psa każdy musi zorganizować we własnym zakresie, nikt tego nie obiecał. I nie należy budować opini na podstawie jednego doświadczenia. Wystawy to bardzo fajna sprawa, głównie dla ludzi. :p
  23. Ja tak daleko planami nie sięgam, nie wykluczone, że pojadę sama samochodem, wtedy was wezmę ze sobą. Zobaczymy, jest jeszcze dużo czasu. Daisunia, nie przejmuj sie tak wystawą, to ma być przede wszystkim zabawa. Jak chcesz, to pokarzę ci co i jak jeszcze przed wystawą, jeśli nasze grupy nie będą się pokrywały, podejdę i ci pomogę, nie ma sie czym przejmować.
  24. Najpierw wchodzą psy, w kolejności od najmłodszych do najbardziej utytułownych. Potem suczki. Ty pewnie będziesz w otwartej, czyli wchodzisz po pośredniej, przed championów. Wystarczy słuchać kogo wywołują.
  25. Można wchodzić z psami niezgłoszonymi, trzeba mieć aktualne szczepienie na wściekliznę. i kaganiec jeśli się jeździ z psem tramwajem. Jeśli będą jakieś zmiany w tym temacie to wam powiem, będe w ZK, poza tym w marcu jest zebranie członków (hm.. jestem członkiem :cool3:) Parsonrk, ja też będę na obu wystawach, a co :eviltong: i może nawet pójdę na zawody, za pachołek robić :evil_lol: I może w końcu oddam ci tą kasę co ci winna jestem, albo w naturze czy coś... ;):cool3: Reflektujesz?
×
×
  • Create New...