Jump to content
Dogomania

Marta Chmielewska

Members
  • Posts

    2853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta Chmielewska

  1. Nie mam jeszcze fotek, muszę iść z aparatem do ojca, bo nie mam kabelka do komputera. Za jakieś 2 do 4 godzin będę miała. :p
  2. Złośnico, nie ma się czego wstydzić :lol: Scooter to piękny pies, zasługuje ;) Gratuluję wszystkim zwycięzcom, była bardzo miła atmosfera, miałam okazję spotkać starych znajomych :multi: i strasznie sie nagadałam. Tak się szczęśliwie złożyło, że 4 osoby z 5 z którymi miałam wielką przyjemność jechać na wystawę wróciły ze zwycięzstwami rasy :multi: W drodze powrotnej spotkałyśmy przy drodze stado żubrów, jakie fantastyczne zakończnie wyjazdu :loveu: Parsork, bardzo dziękuję za smsa, że dojechałyście... :mad:
  3. Bardzo dziękuję za gratulacje i najlepsze jeszcze raz dla pozostałych zwycięzców :lol: Było bardzo sympatycznie(choć długo i wróciłyśmy do domu dopiero po 1 w nocy) ale atmosfera była fantastyczna. Zdjęć mam niestety niewiele, wolałam pogadać niż pstrykać ;-)
  4. [quote name='bongobongo']Nie wiem nic na pewno, ale coś mi się wydaje, że to "któraś" z Buldożerek będzie, ta Twoja konkurentka![/quote] Tylko która, z tego co wiem Luksja skończyła championat, więc nie bedzie z nami w otwartej... a to ona z nami konkurowała ;) Jeśli będzie w ogóle :p I nie widzę Ewy w zgłoszaniach na Katowice... za to was chyba widziałam :multi:
  5. [quote name='Natalia_W']Jutro?????????? Przeciez wystawka jest w Niedziele....hmmm[/quote] Tak ale my ruszamy jutro w nocy, żeby dojechać na 10. :p
  6. No to ja muszę wstać o 1 :placz: Ty sie musisz wyspać, będziesz kierownicą :cool3: A mi nie dadzą zansąć wcześniej niż o 23 :placz: Blaira w otwartej startujemy. A skąd masz dane wystawowe? :razz:
  7. Blaira no wiesz co, wiesz i nie mówisz. Gadaj i to szybko!!!!! :mad: To ja tu na szpilkach siedzę.... Wy o 1 i 3 a ja o 2 ruszam. Nie wiem czy jest sens się kłaść... A ja tak kocham spać:placz:
  8. To wy sobie czekajcie na wystawę, my jutro jedziemy do Włocławka na klubową :cool3: i tak nam miło czas leci :multi: Zaświadczenia nie biorę do Katowic, nie mam zamiaru jechać kilkadziesiąt kilometrów po świstek, śmiechu warte :angryy:
  9. Czy wy czasem nie mylicie pojęć? Świadectwo zdrowia psa według informacji, która była zamieszczona na stronie ZK Poznań, ważne jest 2 tygodnie od daty wystawienia i moze je wystawić każdy weterynarz, który zbadał psa. Czym innym jest swiadectwo potrzebne do przekroczenia granicy (do paszportu), które ważne jest tylko 3 dni i musi być wystawione przez powiatowego weterynarza.:roll: Coś tu nie gra.
  10. [quote name='jo-jo']ja wole miec na zaś w Sopocie, Wawce i w Legionowie (jezień-zima) a tam gdzie się na parking wjeżdrzało to ani Głogowie ani w Poznianiu ani w Łodzi na klubie nie sprawdzali nic...[/quote] W Sopocie nie sprawdzali. Przynajmniej mi. Kwestia papierka jest absurdem głównie dlatego, że wcale nie świadczy o zdrowiu psa w ogóle, tylko w dniu wystawiania zaświadczenia. Przez dwa tygodnie (tyle ważne jest zaświadczenie) pies może zarazić się wszystkim a objawy choroby pojawiają się w różnym terminie. Poza tym prawie wszyscy wystawcy i hodowcy mają zaprzyjaźnionych, stałych weterynarzy i takie pisemka wystawiane są na ładne oczy czasem nawet bez udziału psa. Poza tym, luuudzie... przecież widać na oko czy pies jest w formie czy nie... Do tego nie trzeba być lekarzem.... Na wystawę wchodzą ludzie z psami chorymi, zapchlonymi, agresywnymi, sukami w cieczce, bez ważnych szczepień, z psami niezgłoszonymi itd. Jak to z ludźmi bywa.:cool1: Zaświadczenie uspokoi tylko formalistów.
  11. Takie zaświadczenie wydają lekarze weterynarii, ale ja akurat po nie nie pójdę, bo do tej pory nikt ode mnie nie wymagał, mimo adnotacji na potwierdzeniu. Tak było np. z wystawą w Poznaniu, zawracałam głowę koleżance, żeby mi wystawiła świstek a potem nikt o niego nie zapytał. To nieprofesjonalne i nieuczciwe wymagać od wystawców dokumentów, które są potem jak psu na budę. Bzdura.
  12. Nooo, ja mam szaloną konkurencję, całą, jedną sukę, szokująca ilość.... za to w Katowicach 4. To co ludziska, wracamy ze złotkiem co? :lol:;):multi:
  13. Chachacha, pozostało tylko liczyć na to, ze nikt go nie kupi do tego czasu. Ale spokojnie, w razie czegoś mam na wymianę jeszcze kudłatego :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/6525/psy184ht.jpg[/IMG][/URL]
  14. :grin::grin::grin: Boski lolo zrobił kareirę w tłumie bullowatych ;) Ładnie to tak śmiać sie z wysiłków na ringu, zamiast pocieszyć... przekupić sędziego... :diabloti:
  15. O to mi się przydadzą wolne ręce, ktoś będzie musiał siusiola zabawiać i wysikiwać, mam nadzieję, że znajdą się jakieś ciotki klotki ;) Chłopak jedzie się pokazać, bo wciąż jest na sprzedaż :cool3: Od razu goły, nie trzeba rozbierać, kawał chłopa :evil_lol:;)
  16. Tak, to chińczyk, ma 4 miesiące.
  17. Och dziewczynki dziękuję bardzo, szczególnie w imieniu kobiecej części mojej gromadki :loveu: Nawzajem wam. :loveu: Dużo miłości :lol: Ależ ten Ziutek zalotny...
  18. Ten łysy jedzie ze mną :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/7396/psy66pd.jpg[/IMG][/URL]
  19. Jestem tylko w piątek, ale warto mnie spotkać, bo będę z Penny i łysym :lol: będzie wesoło :evil_lol: Dziewczyny, na włos, jeśli nie stosujecie, gorąco polecam kupić kropelki efa olie, za 3 tygodnie psy będa mialy piękną, błyszczącą sierść i powinny równo zarosnąć. Sprawdzone!
  20. Widzisz Sylwia, tu się tyle dzieje, a ty nie zaglądasz... :mad: Najprawdopodobniej łysego kawalera będzie można podziwiać w towarzystwie moim i Penny na wystawie w Szczecinie :p Macanie wskazane ;)
  21. :evil_lol: No wiesz.... ja.... :oops: Dobrze mnie zawsze widać :eviltong:
  22. Dostałam dzisiaj potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia. Numerek 280. Ktoś go otworzył i włożył mi pod wycieraczkę :angryy: Co za chamstwo.
  23. Chachacha, ta metoda jest skuteczna choć dość ryzykowna. Na 10 wyjazdów samochodem tylko raz pojechaliśmy źle za psimi łbami ( a za nami kolejne psie łby) i to było w Toruniu z Parsonrkiem :evil_lol: Ci pierwsi pomylili drogę i całe stado samochodów za nimi też, na szczęście na migi pokazaliśmy sobie gdzie jechać i sznurek pogubionych odnalazł drogę ;-) Poza tym trafialiśmy bezbłędnie za innymi hodowcami. Nie wiem jak to jest, ale hodowcy jakoś sie na drodze wyrózniają, raz, że psami, dwa.. jakimś obłędem w oczach :evil_lol:;)
  24. Buachachacha, wyobraziłam sobie jak pędzę na złamanie karku z tłustą Penny na krótkich nóżkach gubiąc po drodze bety, chachacha, a wy za mną dostojnie, pomalutku :diabloti: Ja wam dam...
  25. Ja tam podczepiam się do innych wysiadających z pociągu i idę (jadę) na wystawę grupowo. Zawsze w pociągu są ludzie z psami na wystawę :p Z samochodu tez widać, jak psie łby wystają zza okiem, można jechać za tymi łbami :lol:
×
×
  • Create New...