Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Pan dzisiaj do mnie dzwonił, mały jest Aniołkiem :) Zaaklimatyzował się na całego, wybrał sobie Pana jako przewodnika stada i chodzi za nim krok w krok - nawet do łazienki ;) Dzieciaki nie dokuczają, uwielbia 6letniego syna, z którym najlepiej mu się bawi i biega po całym domu. Państwo w weekend zrobili zamówienie w Zooplusie, kupili cały worek suchej i mokrej karmy, a mały... wybrzydza ;) Nie załatwia się w domu, a na spacerach postawił się jakiemuś większemu psiakowi - zjeżył się cały i zaczął warczeć ;) Został tez pierwszy raz na 2-3 godziny sam w domu, nic nie zniszczył, spał spokojnie, tylko obszczekał Państwa na dzień dobry co to oni sobie wyobrażają, na tak długo go zostawiac... ;) Ah Piniorku, dobrze trafiłeś!!!! A tu zmęczony po zabawie... ;) [IMG]http://i59.tinypic.com/117fiwn.jpg[/IMG]
  2. Lara, po maluszku został nawet lekki plusik, który niebawem przeznaczymy na kolejnego podopiecznego. Także swoją wpłatę możesz spokojnie przekazać na inną potrzebną bidę:)
  3. Zdecydowanie!!! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  4. W takim wypadku, jak nie w kagańcu to małe płaskonose psy powinny być chyba w transporterkach :diabloti: Ja kilka lat temu wprawdzie jechałam z moim psem, ale w połączeniu z kagańcem nie było najmniejszego problemu.
  5. Jeśli jechałyby 3 psy to już byłby sens moim zdaniem - daj Murko znać! Tak jak pisała Lili, mamy tez dwie opcje tańsze, nie potwierdzone jeszcze - także Tolu, łap PW ode mnie :) Wazne, ze TEN czas już coraz bliżej!
  6. Jakością nie grzeszą, ale są! :) [IMG]http://i57.tinypic.com/2cmw186.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/xp5283.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2vnm59v.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/vf8n0m.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/2cxevtd.jpg[/IMG]
  7. Wow, pięknie wygląda po kąpieli - ależ puszta! :) A może by tak wizyta u fryzjera i pozbyć się kilku dłuższych włosków? ;)
  8. Popieram Lili8522, cena dość wygórowana, bardzo podobna do np. cen za wynajem lawety, a wieziemy przecież dwa psy, a nie samochód... Będziemy szukać, jak sie nie uda znaleźć czegoś tańszego no to zawsze możemy skorzystać.
  9. Wiadomo, wiadomo, Pan dzwonił do mnie w sobotę z informacjami, że maluch przespał całą noc, wprawdzie rano po jedzonku zrobił kupę w mieszkaniu, ale tak to ładnie sygnalizuje, kręci się koło drzwi, więc wpadka zdarzyła się tylko raz. Wcina suchą i mokrą karmę a cała rodzina jest zachwycona :) Pan przesłał zdjęcia MMSem, jak uda mi się ściągnąć je z telefonu to na pewno się podzielę :)
  10. Yoana, doszło Twoje 20zł :) Bursztynek już pożegnany z Agullą. Pan przyjechał z dwójką chłopców, którzy byli nieco przerażeni psim stadem Agulli (3 psy + nasz bohater), ale już w samochodzie wygłaskali Bursztynka przy jego o dziwo merdającym ogonku :) Fajna rodzina, nie chcą zwierzęcia tylko kolejnego członka rodziny, więc dla małego to istny skarb - będzie teraz oczkiem w głowie :) Trzymajmy zatem kciuki, aby Bursztynek szybko zaaklimatyzował się w nowym miejscu! Póki co dostałam SMS, że cała rodzina już w domu, maluch trochę piszczał, ale teraz zasnął twardym snem ;) Powodzenia Maluchu!
  11. Cioteczki nic nie pisałyśmy, bo nie chciałyśmy zapeszać, teraz tez ciągle kciuki potrzebne, żeby wszystko wypaliło... Bursztynek dziś jedzie do nowego domu do Chorzowa :loveu: Wizytę PA zrobila dla nas [B]yossariana[/B] - bardzo dziękujemy Kochana, bo szukałyśmy po Dogomaniakach bezskutecznie! :) Mamy lekkie obawy bo to duża rodzina - państwo + 4 dzieci - 14, 10, 6 i 4 lata. Ale dzieciaki ogarnięte, opiekują się póki co świnką morską :) i czekają z niecierpliwością na psiaka. Agulla potwierdziła, że mały bardzo się zmienił od przybycia do niej i dom z dziećmi pod kontrolą rodziców będzie odpowiedni. Dziś między 18:00 a 19:00 Państwo przyjeżdżają po szczeniora. Trzymajcie kciuki!!!! :)
  12. Doszła deklaracja od gluchypies - dziękujemy!!! :)
  13. [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/822/khy0.jpg[/url] Bo do tanga trzeba dwojga... ;)
  14. Mattilu, nawet nie mów, ja tez obgryzam paznokcie ze stresu... :shake: Ale Państwo są bardzo odpowiedzialni, wiedzą, ze na linkach, że na smyczy, że pod kontrolą... U Murki w końcu też biega teraz luzem, choć mógłby próbować przełazić za płot i gdyby chciał to pewnie by mu się to udało :roll: Więc liczmy na to, że Horynka zdziała cuda i Dropsik nigdzie z nowego domku nie będzie chcia się wybierać :)
  15. Hahaha, zdjęcie jest GENIALNE! :evil_lol: :lol: I ta niewzruszona mina Dropsa... :diabloti: Cioteczki, rozmawiałam dziś z przyszłym domkiem Dropsa i powiem Wam - takich domów ze świecą szukać :loveu: Będą się tam mieli z Horynką jak u Pana Boga za piecem :loveu: Z dala od miejskiego gwaru, dużo ogrodzonej przestrzeni, dostęp do domu, dwaj koci przyjaciele + jeden koń odratowany z rzeźni. Pani przemiła, widać, że ten dom to całe ich życie i spełnienie marzeń. Już przebierają nogami na Dropsa i Horynkę :)
  16. Powiem Wam cioteczki tylko tyle, że rozmawiałam przed chwilą z przyszłym domkiem Horynki i potwierdzam słowa Toli - to będzie dom z marzeń :loveu:
  17. Do 17:00 siedzę w pracy, potem będę próbować dzwonić dalej - będę informować na bieżąco! :) Póki co przelewam na konto Dropsika 126zł z mojego bazarku.
  18. Na konto Dropsika spłynęło też 154zł z moich bazarków :)
  19. Oba telefony dzisiaj wyłączone - będę próbować do skutku :)
  20. Isadoro piszę tutaj, żeby nie zaśmiecać wątku jamniorów w potrzebie :) dziękuję za informację, nie znalazłam Twojego maila, więc próbowałam się skontaktować tylko za pośrednictwem PW. Jak wpłata poszła w piątek to nie ma problemu - ciacha w poniedziałek polecą do Ciebie :) pozdrawiam cieplutko Ciebie i całą Twoją gromadę!
  21. Dzisiaj niestety miałam takie zakręcenie głowy, nie udało mi się zadzwonić do p.Magdy, dopiero dotarłam do domu. Jutro będę dzwonić, jak tylko przyzwoita godzina na telefony nastanie :) Kontaktowałam się natomiast z ludźmi od wizyty PA, będziemy w kontakcie, ale za 2 tygodnie wizyta raczej się odbędzie. Jejku Dropsiku, ja nadal nie wierzę! Aż się boję, żeby nikt się nie rozmyślił w ostatnim momencie... Doszła wpłata od teresaa118 - dziękuję!
  22. Jestem w wielkim szoku - cioteczki, jesteście wspaniałe! :)
  23. Bursztynek/Pinio pozdrawia wszystkie cioteczki!!! :) Zrobił naprawdę niesamowite postępy, jest wesołym, pełnym życia szczeniorem, cieszy się na widok człowieka, nawet do pani weterynarz merdał ogonkiem :) Rozrabiaka z niego nadal wielki, więc pod nieobecność Agulli przesiaduje w kennelu, który już zaakceptował jako swoje miejsce. To mega pojętny szczeniak, także ktoś będzie miał z niego dużo pożytku :) Tylko, żeby jeszcze telefony dzwonić zaczęły... Aż dziw, że nikt się nie interesuje takim pięknym maluchem. Mały rośnie jak na drożdżach, choć według wagi przytył zaledwie 0,5kg. Został zaszczepiony na wściekliznę(35zł) oraz kupiłam mu 3kg suchej karmy (Britt dla szczeniorów) i dwie puszki Animonda Junior(44zł). Dodaję do rozliczenia na pierwszej stronie.
×
×
  • Create New...