-
Posts
17507 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pinczerka_i_Gizmo
-
Asti, trenujesz ze swoim psem Agility, jak się nie mylę. Psi sport, który wymaga współpracy psa z właścicielem i rozumowania psa. Pies nie działa instynktownie, pies kombinuje, myśli, myli się, poprawia. Traktujesz go tylko jako zwierzę, maszynę, która kieruje się instynktem? A co z Tęczowym Mostem? Według Ciebie, gdy nastanie moment śmierci Twojego przyjaciela(przyjaciel bez duszy i rozumu?) pożegnasz się z nim na zawsze, pozostanie tylko wspomnieniem w Twojej głowie i ciałem zakopanym/spalonym?
-
Dzisiaj Klaudus odwiedziła naszego ulubieńca :) wprawdzie szedł bardzo powolutku i ciągle zawracał w stronę lecznicy, ale udało nam się trochę pospacerować i zrobić parę zdjęć. Miki dostał też prezent od Klaudii i jej TŻ w postaci karmy - może ta mu zasmakuje, bo usłyszałam dzisiaj, że Miki strasznie wybrzydza co do jedzenia. Ale myślę, że szerszą relację napisze sama "ciocia odwiedzająca" ;) Również przychylam się do prosby o nawet płatny tymczas. Obawiam się, że to jedyna nadzieja dla Mikiego... :(
-
Dziewczyny, jesteście niesamowite! Dropsik merda do Was radośnie ogonkiem! TO jest dla niego naprawdę szansa! Myślę, że jeśli porozwieszamy plakaty Dropsika, zrobimy ogłoszenia w internecie... to może uda mu się tak jak innemu naszemu staruszkowi Kubie? Może czeka go jeszcze wspaniałe życie? Trzeba w to wierzyć! Pieniądze od Ciebie Alu wpłynęły na konto :)
-
Frodo - Pudelek po przejściach - MA DOM
pinczerka_i_Gizmo replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Dziękujemy w imieniu Froda! -
Halbinko, maluch jest świetny! Zrządzenie losu... ;) A Tajniak - imię wyborowe... ;) Z Kordianem uważaj, żeby nie było jak u Słowackiego :roll: :p
-
Krystyno, nr konta jest ten sam, co dla Mikiego, ale na wszelki wypadek wysyłam jeszcze raz. Tak cudownie, że jednak kogoś przejął los Dropsika! Bo do tej pory na wątku "sami swoi"... Dom tymczasowy(nawet płatny) bardzo ciężko znaleźć dla zdrowego, młodego psa. A co dopiero dla naszego Dropsika... :(
-
[B]Behemotko[/B] zgadzam się z Twoimi wypowiedziami pod wieloma względami i nie zamierzam z Tobą polemizować. Bo Twoje argumenty są mocne i niezaprzeczalne. Ja tylko chcę zwrócić uwagę, że z jakiegoś powodu to człowiek "rządzi światem" - to człowiek katuje zwierzęta, wycina lasy, buduje nowe metropolie, pragnie podbić Wszechświat. Nie pies z węchem rozwiniętym w większym stopniu od naszego, ani sikorka, która potrafi latać. Ani nawet robale, które ponoć przeżyją gatunek ludzki :razz: Tak czy inaczej świadczy to o bardzo ogólnej i podsumowującej wyższości człowieka nad zwierzętami. Na pewno nie góruje nad całym światem, bo wystarczy jedna porządna epoka lodowcowa i ludzie zginą bez śladu :roll: [quote name='"prittstick"']Sama nie odnosze sie do tematu duszy czy to u ludzi czy zwierzat, bo nie mam jeszcze zdania na ten temat.[/QUOTE] Jak dotąd podawałaś same fakty przeciwko istnieniu zwierzęcej duszy(choć przede wszystkim przeciwko religii :evil_lol:), więc wywnioskowałam, że jesteś przeciwna. [quote name='"prittstick"']ksiądz nie moze miec osobistego zdania na temat religi, bo religia ma zamknięte ramy. [/QUOTE] Tu się mylisz. Owszem, może mieć. Może mieć zdanie na temat religii takie jak każdy potencjalny wierzący. On posiada tylko większą wiedzę. Niektóre aspekty wiary pozostawiają ogromne pole do popisu i własnej interpretacji. Jeśli stwierdzę, że w niebie będę skakać po chmurach w ramionach aniołów z aureolką nad głową, a mój ksiądz stwierdzi, że będziemy tam pozbawieni ciała, a byt będą prowadziły tylko nasze dusze to ani ja, ani on nie popełnimy żadnego wykroczenia przeciwko wierze. Tak samo jest z wrzucaniem na tacę(dać czy nie dać?), czy duszą zwierząt. [quote name='"prittstick"']A religia chrześcijańska, nie opiera sie tylko na Biblii:evil_lol:[/QUOTE] Przede wszystkim na Biblii. ;)
-
[quote name='"prittstick"']Więc nie musisz mi tego przytaczac, bo nijak to sie ma do tematu- czyli religii. [/quote] To jaki cel miały w takim razie przytoczone przez Ciebie słowa Sokratesa, czy filozofia św.Tomasza z Akwinu? [quote name='"prittstick"']Nie bez przyczyny ten sam Bóg stowrzył Adama a z niego Ewe. A nie małpe, Adama i Ewe. [/quote] A czyż wcześniej nie stworzył zwierząt? Czy wszystkie zwierzęta nie żyły w zgodzie z człowiekiem, będąc roślinożerne? Czy to nie one ucierpiały bez powodu za grzech Adama i Ewy? Jeśli przywołałaś już Księgę Rodzaju warto zagłębić się bardziej w sam proces tworzenia świata przez Boga. Zarówno stwarzając zwierzęta jak i ludzi Bóg powtarza tą samą formułę "Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię", z tym, że przy tworzeniu człowieka wspomina jeszcze o władaniu przez niego nad całym światem. Zastanawiająca jest też formuła "I widział, że było dobre" powtarzana przy wszystkich pięciu dniach stworzenia - lecz formuły tej brakuje przy stworzeniu człowieka. Uważam, że w Nowym Testamencie mniej jest wzmianek o duszy zwierzęcej(ale także o ludzkiej!), ponieważ Jezus wiedział, że miał mało czasu i spieszył się ze swoją nauką. Ale zauważ, że Jezus rodzi się w stajni, między zwierzętami, a dopiero później między ludźmi. Przebywa 40 dni na pustyni - w towarzystwie zwierząt. Sam św.Paweł pisał "[I]Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze wzgledu na Tego, który je poddał - w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych.[/I]" (List do Rzymian VIII, 19-22) W liście do Efezjan św.Paweł pisze, że Bóg objawił nam, że wszystko zostanie zjednoczone w Chrystusie. To co w niebiosach(anioły) i na ziemi(zwierzęta i ludzie). Wielu proroków takich jak Izajasz, Jeremiasz czy Amos protestowali przeciwko zarzynaniu milionów zwierząt na ofiary. Sam Jezus Chrystus stał się Barankiem Ofiarnym, Barankiem Bożym, który stał się jedną wielką ofiara złożoną przez ludzi dla Boga. Sam Jezus głosił, że ofiary zwierzęce nie zmażą grzechu człowieka. Nie wspomnę o masie przykładów znajdujących się w Apokryfach. [quote name='"prittstick"']Św. Franciszek, to nie współczesny ksiądz. A cytaty, które podałaś jakoby Bóg mówił o zwierzętach pochodzą ze Starego Testamentu.[/quote] Uważasz go zatem za heretyka? Opętanego głupca? Nie bez powodu został świętym. I zaręczam Cię, że nie tylko dlatego, że posiadał stygmaty. Uważasz, że Stary Testament jest mniej wiarygodną księgą od Nowego? [quote name='"prittstick"']i nie zgodze się, że religia chrześcijańska zostawia pole do interpretacji, wręcz przeciwnie, jest zamknieta i nie pozostawia domysłów, jedynym domysłem jest Bóg i cała wiara[/quote] To jest Twoje osobiste zdanie, z którym oczywiście się nie zgadzam. Widzę, że zanim wgłębiłaś się w filozofię, bardzo mało czasu poświeciłaś wierze chrześcijańskiej. Wiara katolicka to nie tylko coniedzielna Msza Święta, sobory, czy inkwizycje. Z jakiegoś powodu wciąż jest religią dominującą. Czy tak wielu ludzi na świecie jest naiwnymi? Ja wolę moją wiarę skupiać na Bogu, a nie na ludziach, którzy twierdzili, że wszystko powstało z wody :roll: Na zakończenie dodam, że przytoczony przez Ciebie artykuł ze strony teologia.pl nie jest DOGMATEM. Jest ARTYKUŁEM księdza, jego własną opinią.
-
Jeśli już tak fascynuje Cię filozofia, to warto przyjrzeć się spojrzeniu na zwierzęta filozofów XVII i XVIII wieku. Sam Kartezjusz z miejsca odrzucał istnienie duszy zwierzęcej, porównując je do maszyn. Ale polemizujący z nim Leibniz dopuszczał już istnienie duszy zwierzęcej, jako, że uniknął dualistycznej pułapki, w jaką złapał się Kartezjusz. Leibniz uznawał, że nic nie stoi nam na przeszkodzie, aby - jeśli uznajemy istnienie nieśmiertelnej duszy ludzkiej - uznać wszystkie dusze za takie same jak ludzka. Podobnie Wolter, krytyk Leibniza zgadzał się z nim pod tym względem. W swoim słowniku filozoficznym, pod hasłem "ZWIERZĘTA" umieścił definicję z góry krytykującą poglądy Kartezjusza. Zwierzęta nie mogą być maszynami, powtarzać raz zapamiętane polecenia - Wolter na przykładzie ptaka wijącego gniazdo, wytrenowanego psa myśliwskiego i kanarka nauczonego piosenki wskazuje, że zwierzęta mylą się, poprawiają, uczą, rozumieją. Istota bez rozumu i duszy(to już moje dopowiedzenie) nie byłaby do tego zdolna. Wolter wskazuje również, że brak mowy wcale nie oznacza u zwierząt braku rozumu.
-
[quote name='prittstick']A czy w Piśmie Świetym sa wzmianki o tym, że zwierzeta mają duszę? kazdy(?) ksiądz powie, ze zwierze nie ma duszy. i nie bierze sie to z nikąd. Mnie się wydaje, że to sie bierze poniekąd z drabiny hierarchi. Zwierze jako byt niższy. Juz jak pisalam, mówił o tym Sokrates, o tym co wyróżnia człowieka od zwierzęcia. Poza tym powiedzenie, że zwierze ma dusze równało by sie z bliskim ustawieniem zwierzęcia przy czlowieku, z porównaniem go, z nadaniem mu tych samych, najwazniejszych przywilejow jakimi jest rozum, dusza, zycie posmiertne. nie wiem, skąd się to bierze, może jakis sobór tak wymyslił:evil_lol:[/quote] To, że w Piśmie Świętym nie ma wzmianki o duszy zwierząt pozostawia mojej wierze i sumieniu wolne pole do popisu - mogę ustosunkować się do tego w jaki sposób chcę i nie będzie to przeciwko mojej wierze. W Starym i Nowym Testamencie Bóg wiele razy porównuje zwierzęta do ludzi. W Starym Testamencie wciąż zwraca się do człowieka w połączeniu ze zwierzętami (np. "ty i zwierzęta", "ciebie jak i wszystkie zwierzęta"), nie wyodrębniając go. I proszę, jeśli nie sprawdziłaś swojej wiedzy, to nie wypisuj tutaj, że każdy ksiądz powie, że zwierzęta nie mają duszy. Polecam lekturę tekstów księdza Musiała z Krakowa. Poczytanie paru dzieł św. Franciszka. Przyjrzenie się księżom, którzy działają czynnie w stowarzyszeniach na rzecz zwierząt. Może to spowoduje, że nie będziesz już tak uogólniać niektórych faktów.
-
Źle się wyraziłam - chodziło o najzwyklejszy w świecie rentgen, który w końcu ukazałby, co dzieje się z naszym Mikim. Jednak prześwietlenie musiałoby zostać wykonane pod narkozą, dlatego lekarze wstrzymywali się. Jednak była dziś u mnie _bubu_, przynosząc wieści, że Mikiemu rentgen wykonano. Okazało się przednia część kręgosłupa jest w bardzo złym stanie. Jeśli nie pomogą sterydy, których pierwszą dawkę Miki dostał już dzisiaj, całkiem możliwe, że straci czucie w tylnych łapach, a nawet i przednich. To straszne :( Jeśli te leki nie podziałają, jest jeszcze mocniejszy(i oczywiście droższy) zamiennik, ale też nie ma pewności, że przyniesie skutek. Na razie kastracja nie ma sensu, trzeba przede wszystkim skupić się na tym, żeby Miki chodził. Nadal nie wiadomo, czym spowodowane są wahania w samopoczuciu psa. Jest naprawdę źle :( Prosimy o bazarki, to wszystko tyle kosztuje... :-(
-
[quote name='prittstick'] Napisałam, dlaczego (według mnie) księża mówią Wam na religii, że pies nie ma duszy. Dla mnie jezeli w to nie wierzycie, to nie jestescie chrzescijankami/nami.[/quote] Jeśli znajdziesz mi w Piśmie Świętym choć jedną wzmiankę o tym, że zwierzęta nie mają duszy, a ich śmierć nie jest czymś nadzwyczajnym to Ci uwierzę. Ksiądz czy katecheta na religii to nie jest Bóg. To, że oni uważają, że zwierzęta są pozbawione duszy to ich własny pogląd, nie dogmat wiary. [quote name='prittstick']A i jeszcze jedno- Słowo Boże... to jest kwetsia wiary w Boga. A to słowo Boze tez ktos wymyslił, bo Bóg sam go nie napisał. moge się pokusci o stwierdzenie, ze filozofia antyczna musiała byc znana ewangelistom...[/quote] Zgodnie z wiara chrześcijańską ludzie spisywali Słowo Boże pod natchnieniem Ducha Świętego. Sam Jezus głosił słowo Boga. A on jest już postacią historyczną. Ale jeśli nie wierzysz w Boga i całą "historię" z Synem Bożym to mój argument traci jakiekolwiek znaczenie. Chciałam jednak zwrócić uwagę, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że Ewangeliści nie mieli pojęcia o wartościach przekazywanych przez greckich, czy rzymskich filozofów. Po pierwsze były to dopiero początki spisywania słowa, więc wieści mogły dotrzeć do nich tylko przez przekaz ustny. Po drugie Ewangeliści byli prostymi ludźmi, rybakami, celnikami, chłopami. Takim daleko do chłonięcia antycznych przekazów ;)
-
[quote name='prittstick']Nie wiem, czy wiecie i czy wszyscy chrześcijanie to wiedzą, ale Wasza wiara została wymyslona(tak wymyslona, bo była to osobista filozofia wielkich) przez Greków. Potem św.Tomasz "przemycił" fizlofię Arystotelesa na grunt chrzaścijański. i nie wiem czy wiecie, ale wszystkie doktryny które teraz obowiązuja zostały wymyslone(te nowsze) i zatwierdzone przez ludzi z krwi i kości na soborze w 1900którymś roku. [/quote] Nie zgodzę się z Tobą. Zarówno w tekstach Nowego jak i Starego Testamentu możemy odnaleźć wzmianki o duszy ludzkiej(a nawet o zwierzęcej... :razz:). Twierdzisz zatem, że Ewangeliści też bazowali na antycznej filozofii? Główne dogmaty wiary zostały ustalone na Soborze Trydenckim, który odbył się w XV, nie XX wieku. I to, że ustalono tam takie aspekty jak kult świętych, Matki Bożej, czy obowiązek kształcenia się duchownych, wcale nie oznacza, że to właśnie tam potajemnie grono księży ustaliło, że człowiek posiada duszę. :roll: A Twoje "wszystkie doktryny wiary chrześcijańskiej" są co do jednej, a przynajmniej w dużej większości oparte przede wszystkim o Słowo Boże. I zaręczam Cię, że Słowem Bożym nie możemy nazwać zarządzeń arcybiskupów w Watykanie :p
-
Mikiego stan na chwilę z odwiedzin był bardzo niepokojący. Spał odwrócony do nas tyłem, nie reagując na żadne cmokania, czy głaskanie. Gdy w końcu podniósł łebek, to nie dał się pogłaskać po mordce, odstraszał nas (niegroźnym wprawdzie) kłapaniem zębów. Naprawdę nie wiem, co się z nim dzieje :( Wet powiedział, że gdy tylko poczuje się na dłuższą metę lepiej, zostanie poddany zabiegowi. Proszę, trzymajcie kciuki :(
-
Krystyno dziękuję Tobie, jako przedstawicielce wszystkich, którzy pomagali Lizie żyć... tak boli, że się nie udało... :-( Dziękuję, naprawdę dziękuję. Dajecie Mikiemu nadzieję. Właśnie wybieramy się z Szarik do Mikiego. Postaram się przynieść jakieś zdjęcia! Ciekawe jak teraz będzie się czuł nasz przyjaciel...
-
[quote name='Asti'] Poza tym, co podano wcześniej - tylko człowiek posiada duszę nieśmiertelną.[/quote] To już osobiste zdanie każdego z nas :p Ja na przykład uważam inaczej.