[quote name='Poświata']Mój też jakiś czas temu "zazdrościł" tego świeżego powietrza, zapachów leśnych, ogródka. Już nawet coś tam z Addą wspólny interes knuli :P .
A o komarach-killerach jeszcze nie czytał.[/quote] No co, w zimie komarów niet :D
A na sezon komarowy wzywamy (tylko jeszcze nie zdążyliśmy) pana, który nam pryska dom z zewnątrz i wewnątrz. I dopóki to tałatajstwo lata to żyje, ale jak już usiądzie to ginie śmiercią tragiczną :evilbat: Tylko trzeba zwłoki z parapetów pozamiatać :roll:
I podobno można również ogród spryskać, znaczy krzaczory i takie tam...