-
Posts
4764 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by adda
-
O, a tutaj Lence cosik w łapkę się stało, kulała, to ją pocieszałam. http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/520PanipocieszaLenke.jpg
-
Ciekawe, jak reklamowała te psy??????? I ciekawa jestem skąd wytrzasnęła taką cenę? Jak bez papierów to połowa? Może będzie je sprzedawała jako groźne, stróżujące, kaukazopodobne? Szkoda mi tych maluszków. Arima, a może to nie są tak do końca leosie. Bo niby dlaczego bez papierów? Tak, to ja na zdjęciu. A to stary z Bunią. To była profesjonalna sesja... http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/351MichaliBinia.jpg
-
Arima, Emi już nie jest biedna. I tak byłaś grzeczna, mimo że ja pyskata nie jestem, to jeśli chodzi o psy, na pewno powiedziałabym jej co myślę o jej wyczynach. Jak mam w ręku jakies czasopismo, gdzie są ogłoszenia o sprzedaży psów, zawsze szukam leonów. I ani razu nie zdarzyło się, żeby były bez papierów.
-
Tak, mordka jej siwieje. http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/359BuniaiAda.jpg Posłuchaj, jak to ma leonbergery bez papierów??????????????????? I sprzedaje po 1000 zł????????????????????????????????????? A może to wcale nie są leonbergery? O matko, żeby tylko nie zaczęło się jak z innymi rasami popularnymi, że będą jakieś bezpapierowce. Słowo daję, wydawało mi się, że nie ma w Polsce leosi bez papierów. Oglądałam w necie leosie z Finlandii. Są za........... Po prostu cudne. Ale wydaje mi się, że to na tyle cywilizowany kraj, że nie ma tam takich przekrętów.
-
Jeśli badanie wykaże, że psu nic nie jest i jest zdrowy, należy się cieszyć. Przecież kariera wystawowa to tylko kariera wystawowa. Ja bym nie demonizowała.
-
A koleżanka chciała, żeby kotek w dobre ręce poszedł. W niedzielę mi go przywiozła. Podobno jest przyzwyczajony do czesania, próbowałam, nie ma problemu. Arima, to nie Lenka. Czekałam na Ciebie tyle czasu, żeby Ci te zdjęcia pokazać!!!!!! To siostra naszych Chotomowców, Bunia, co jest w rodzinie. Byliśmy tam na jakiejś rocznicy i zrobiłam sesję zdjęciową suni. Nawet nie wszyscy się dziwili, że ludzi omijam swoim obiektywem. Oto ona: http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/365Bunia.jpg http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/345Bunia.jpg http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/342Bunia.jpg http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/349Bunia.jpg http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/340Bunia.jpg
-
Kotka dostałam. To chyba norweski leśny. Lenka jest ok. Natomiast Iryska na razie muszę izolować troszkę, bo on mało delikatny jest. Arima, a obejrzałaś zdjęcie tam, gdzie napisałam: Arima, oglądaj?
-
I jak tam Buddah czy masz już rodowód Dzini?
-
Jeśli ktoś intensywnie wystawia psa, golenie może być rzeczywiście problemem. Jeśli pies ma pobieraną krew z powodu jakiejś choroby, to golenie powinno być najmniejszym zmartwieniem. Zresztą z chorym psem i tak się na wystawę nie idzie. Reasumując - tak trochę dowcipnie - sierść nie trawa, w zimie też rośnie. :lol:
-
Gratulacje. To Lary był jedyny piesio? A oto mój nowy nabytek. http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/504Truskaweknaparapecie.jpg http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/513Truskawekblogospi.jpg
-
Ucałuj ją i trzymam kciuki za jej zdrowie.
-
Arima, oglądaj http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/357Bunia.jpg
-
WITAJ, WITAJ Załóż kochana dla Larusia swojego topika. Ja ma jego zdjęcia, to też będę Ci wklejała.
-
Mam nadzieję, że nie zciemnieje. Ona dosyć równa jest jeśli chodzi o maść. Prawie w ogóle jej się kolor nie zmienia od maleńkości. Bo Bunia to cały czas się zmienia,
-
Chyba tylko ciemny nalot Alexa ich różni. No i wzrost.
-
Wieczorkiem http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/105LenaiIrydnadzia322ce.jpg
-
No i obaj są na zdjeciach z egzaminu Irydka.
-
Coś Ty... Jestem z nimi na przyjacielskiej stopie. Jeden, młodszy, robert to mi Irydka wybrał, zna się na tym. To znaczy obaj się znają, ale akurat Robert był na miejscu. Nie mówiąc o tym, że obaj prawie o głowę ode mnie są niżsi. Hi, hi... Zresztą Zenek jest na zdjęciu z Irydkiem na wystawie.
-
Nie, nie gdzie indziej. Lubię tam jeździć. Lenka odbyła tam dwa szkolenia a Irydek na razie jedno. Nawet treserzy mówią, że jak mnie nie ma z którymś psem na szkoleniu to im jakoś dziwnie jest...
-
Kyane pisałam gdzie szkoliłam, na Kępie Potockiej. To prywatne szkolenie, chociaż egzamin jest państwowy.
-
Oj Buddah, przecież Arima już Cię zaprosiła.
-
Egzamin był pod koniec czerwca. Oczywiście, że w Warszawie, wg. mnie u najlepszych treserów. Na Kępie Potockiej, między stadniną koni a nowo wybudowanym obiektem sportowym.
-
Oto, jak Irydek zdawał egzamin na PT1: IDZIEMY NA EGZAMIN. http://img.photobucket.com/albums/v420/Anel/58E.jpg PRZEWODNICZKA ... Z PSEM ... ZGŁASZA SIĘ ... BADANIE BIEG NA CHORĄGIEWKACH KOMENDA - DO MNIE KOMENDA - SIAD, ZOSTAŃ, WYTRZYMANIE W POZYCJI CZEKAMY AŻ PARA SKOŃCZY IRYDEK ODBIERA DYPLOM Z OCENĄ DOSKONAŁĄ. DYPLOM WRĘCZA TRESER, Z PRAWEJ STRONY STOI SĘDZIA MIĘDZYNARODOWY, AUTOR KSIĄŻEK O SZKOLENIACH PAN ANTONII BRZEZICHA. NO I ZDJĘCIE ZBIOROWE. OBOK IRYDKA - LENKA, JAKO BARDZIEJ DOŚWIADCZONA SUNIA, KTÓRA UKOŃCZYŁA PT1 I PT2.